wtorek, 16 lutego 2016

Farcom, Seri Natural Line, Kremowa maska do włosów suchych i zniszczonych

Farcom, Seri Natural Line, Kremowa maska do włosów suchych i zniszczonych
- opinia o produkcie


Na miodową maskę Seri polowałam od dłuższego czasu, są one bowiem dostępne w Drogerii Natura oraz w Hebe. Zniechęcała mnie jednak ta ogromna, litrowa pojemność. Ciężko jest mi później zużyć takie kosmetyki i z całym szacunkiem do wydajności i stosunku ceny do ilości produktu, to jednak z reguły unikam takich słojów. Koniec końców zdecydowałam się kupić miodowy słoik ponieważ w Naturze była promocja i kosztował on 13 zł.
Maska Seri z miodem i olejem migdałowym ma kolor lekko pomarańczowy i gęstą konsystencję. Nie spływa z włosów, jest wydajna, pachnie bardzo przyjemnie. 


Pojemność : 1000 ml
Cena : 20 zł (13 zł w promocji)
Dostępność : Natura, Hebe


Co obiecuje producent? : 
Kremowa maska odżywiająca do włosów suchych i zniszczonych zawiera naturalne ekstrakty z miodu i migdałów, które są bogate w aminokwasy, cukry, witaminę A, B1, B2, C, E oraz minerały, dzięki którym włosy są nawilżone i odzyskują naturalny blask.
Nałożyć maskę na włosy od nasady, aż po same końce. Pozostawić na włosach na 3 minuty. Dokładnie spłukać ciepłą wodą.


Skład :
Aqua, Cetearyl Alocohol, Cocamide DEA, Cetrimonium Chloride, Dimethicone, Glycerin, Mel, Butylene Glycol, Malic Acid, Actinidia Chinensis (Kiwi) Fruit Juice, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Juice, Citrus Paradisi (Grapefruit) Juice, Pyrus Malus (Apple) Juice, Trideceth-9, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Seed Extract, Panthenol, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum, Cl 19140, Cl 16185 .

W składzie oprócz miodu i oleju ze słodkich migdałów znajdziemy również soki z owoców kiwi, grejpfruta, pomarańczy i jabłka - mocno zakwaszająca (domykająca łuski włosów) mieszanka. Dodatkowo w składzie znajdują się nawilżające humektanty pod postacią między innymi gliceryny i pantenolu (prekusora witaminy B5) oraz lekki silikon. Skład maski jest typowo emolientowo - humektantowy. Maska nie zawiera protein.


PLUSY PRODUKTU :
+ Bardzo duża wydajność produktu,
+ Maska świetnie nawilża włosy,
+ Włosy są sypkie,
+ Wyglądają dobrze,
+ Zawarty w składzie silikon zabezpiecza włosy przed uszkodzeniami mechanicznymi,


Podsumowując : Maska Seri z miodem i olejem migdałowym to produkt warty uwagi i polecenia. Jeśli uda Wam się trafić na promocję to zdecydowanie warto kupić tą maskę. Dobrze działa na włosy wymagające, suche i zniszczone. Na zdrowych również daje fajny efekt. Dobra maska no i bardzo wydajna, bo kiedy to zużyć ten słój? :) Polecam serdecznie!


Znacie maskę Seri z miodem i migdałami? Jak się u Was sprawdziła? 
Zainteresowała Was?

40 komentarzy:

  1. Ja lubię takie wielkie słoje, jeszcze w takiej cenie to już całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam i była to największa tragedia jaką pamiętam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Ciekawe czemu u Ciebie taka klapa z tą maską

      Usuń
  3. Nie miałam jej i pierwszy raz ją widzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zużyje Kallosa to się za nią rozejrzę, moje włosy potrzebują solidnego nawilżenia, może też się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na początku bardzo mi spasowała, ale po czasie jakby przestała działać :( a wielka szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ciekawe czy u mnie też tak się stanie

      Usuń
  6. Kusi mnie oj kusi , jeszcze nie miałam ale z przyjemnością wypróbuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jej nie miałam ale myślę, że mogłybyśmy się polubić. zawsze dłużej trzymam maski na włosach

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, ale kiedyś oglądałam ją w Naturze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciągle poszukuję odżywki idealnej dla moich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba znalazłam - niedługo o tym napiszę

      Usuń
  10. Uwielbiam te duże słoje które nazywam puszkami, zawsze można podzielić się taką maską z koleżankami i zrobić im spore odlewki a maska szybciej się skończy i można wypróbowa kolejną za całkiem przystępną cenę . Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, ja obecnie mam maskę i balsam, jak zużyje to poszukam tej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi ciekawie, w dodatku cena atrakcyjna ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam wersję z zieloną herbatą i imbirem - dla mnie porażka, a teraz stosuję mleczną i jest całkiem, całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta z miodem to moja pierwsza Seri, ale dosyć bardzo różnią się składami - zauważyłam w Naturze

      Usuń
  14. Mam na nią ochotę od dłuższego czasu,ale mam jeszcze 2 litry Kallosa ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że maska dostępna jest tylko w takim dużym opakowaniu, ciężko byłoby mi ją zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Musi pachnieć nieziemsko:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oglądałam ją ostatnio w Hebe, ale ta pojemność mnie przeraża... To samo co w Kallosach... Ta maska ma niezły skład, może się jednak kiedyś skuszę :)
    Bardzo ciekawy blog, obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupiłam ją jakiś czas temu ze względu na to, że moje włosy przepadają za miodem. Po pierwszym użyciu byłam rozczarowana, jakaś jedna, wielka katastrofa, dałam jej jednak kolejną szansę, nakładałam jej więcej i na dłuższy czas, teraz włosy wyglądają po niej rewelacyjnie :)maska na prawdę godna polecenia :)
    Swietny blog, obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę się za nią rozejrzeć jak będę w Malborku

    OdpowiedzUsuń
  20. kupiłam ją ostatnio na przecenie w naturze za niecałe 14zł :) po pierwszym zastosowaniu jestem zadowolona, zobaczymy jak będzie działać później :) wolę jednak mniejsze opakowania, jako że używam kilku róznych odżywek to taki wielki słój ciężko zużyć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Z miłą chęcią zajrzę również do Was!
Jeśli obserwujesz mój blog-poinformuj mnie o tym, na pewno się odwdzięczę.
Serdecznie pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...