piątek, 4 marca 2016

Aktualizacja włosowa - włosy w lutym. Akcja "Zapuśćmy się na wiosnę" Raport nr 1

 Aktualizacja włosowa - włosy w lutym. Akcja "Zapuśćmy się na wiosnę" Raport nr 1

W lutym moje włosy o dziwo nie sprawiały żadnych problemów. Ani nie były zbyt wysuszone, ani nie miałam kłopotów z suchą skórą głowy, jak to miało miejsce w grudniu. Włosy w lutym były wyjątkowo grzeczne i nawet wypadało ich mniej niż zwykle. 

W lutym używałam całej serii Biovax Avokado&Bambus pogrubiającej i zagęszczającej włosy (szampon + odżywka BB + maska). Wszystkie te kosmetyki skończyły się z końcem miesiąca. Dodatkowo raz na jakiś czas robiłam zabieg rekonstrukcyjny Joico - staram się oszczędzać te kosmetyki, bo dają fenomenalne efekty na moich, wciąż jeszcze dalekich do ideału, włosów i chciałabym mieć je jak najdłużej przy sobie. Z pielęgnacji to właściwie wszystko.Myślę, że na włosy dobrze wpłynęło używanie delikatnego szamponu Biovaxa - niż SLSowych, mocniejszych myjadeł.
Jako odżywkę do skóry głowy używałam lotion Biokap. Urosło mi dzięki niemu sporo nowych włosków.
Z odżywiania wewnętrznego stosowałam suplementację opartą o kapsułki Biokap przeciw wypadaniu, jednak skończyły się one na początku lutego. Teraz stosuję Pure Collagen bogaty w witaminy C i A oraz suplementuję witaminę D. Dodatkowo piję herbatę pokrzywową.

Włosy w lutym urosły 2 cm
Ich długość całkowita to : 52 cm




Moje włosy mają to do siebie, że po wielkim wypadaniu, z jakim zmagałam się dwa lata temu, gdy straciłam je już prawie wszystkie, zaczęły odrastać w różnym tempie. Rezultat jest taki, że wyglądają, jakby były wycieniowane. Na całości włosów mam pasma w przeróżnej długości, co w sumie jest dosyć irytujące. Zastanawiam się kiedy urosną na tyle, bym mogła je zupełnie wyrównać. Końce nadal są bardzo rzadkie.

Dodatkowo dochodzi "nowy - niefarbowany" odrost, który powstał podczas wakacji w Grecji. Włosy pojaśniały mi wtedy nieodwracalnie i teraz znowu mają różnicę kolorystyczną. O ile w świetle dziennym nie jest to takie denerwujące, to jednak w pomieszczeniach i sztucznym świetle, mocno denerwuje.

W marcu planuję stosować ampułki regenerujące Artego, zabieg rekonstrukcyjny Joico, maski - podstawa ( jeszcze nie wiem na co się zdecyduję) oraz wcierkę do skóry głowy Joanna HairPower. Bardzo ją lubię, to już kolejna buteleczka, którą wcieram w swoją czuprynę :)
Z suplementacji planuję rozpocząć regularne picie czystka. Przyjmuję również witaminę D3 2000.

Na Aliexpress zamówiłam już jakiś czas temu esencję ANDREA - na maksymalne przyspieszenie wzrostu włosów. Czekam na paczkę z niecierpliwością. Esencję stosować będę w kolejnym miesiącu, aby dokładnie sprawdzić czy działa. Zamówiłam dwie buteleczki - jeśli faktycznie będzie to fenomen to jedna z nich trafi na rozdanie blogowe dla Was :)


Jak Wasze włoski w lutym? Sporo urosły?

29 komentarzy:

  1. Ale ładnie urosły i widać, że jest ich sporo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje nawet trochę urosły, ale widzę że się lekko wykruszają bo jest odrost a na długości jakby mniej widać że coś drgnęło :P A że rosną szybko przekonałam się kilka lat temu gdy ścięłam je na boba. Wtedy już po trzech tygodniach miziały mnie i mogłam je spięć w kucyka, co oznaczało dla mnie że już sporo urosły. Niestety wtedy, mając boba, bardzo zniszczyłam je prostowaniem.
    W lutym stosowałam przede wszystkim produkty Balea do włosów blond, maseczki PerfectME i różne olejki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja nie ścinam, bo przy falowanych włosach, im krótsze, tym większy problem mam z ich ułożeniem.

      Usuń
  3. Z miesiąca na miesiąc są coraz piękniejsze. Podziwiam Cię, że w tak krótkim okresie czasu doprowadziłaś je do takiego stanu. Moje są bardzo uparte i ani prośbą, a ni groźbą na nie nie mogę podziałać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana! Czy ja wiem, czy krótki czas? Dla mnie to już wieki trwa :P

      Usuń
  4. Bardzo ładnie się prezentują! Dzięki temu odrostowi twoje włosy wyglądają jakbyś miała ombre :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też chętnie wypróbowałabym tą esencje ale boje się podróbek. Przydałoby mi się z 5 cm więcej żebyś ściąć te 5 cm i pozbyć suchych końców

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamawiałam z polecanego źródła, także chyha będzie dobra :)

      Usuń
  6. Ładnie rosną i są coraz to bardziej gęste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to drugie najbardziej mnie cieszy, że jednak ta objętość kucyka się poprawia wreszcie.

      Usuń
  7. Widać różnicę :) i nadal życzę powodzenia z włosami!
    Czystek zaparzyłam sobie raz i po kilku łykach wylałam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :) jestem wytrzymała, piję go już 4 dzień ;)

      Usuń
  8. Ale już są długie! szybko rosną :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam za Ciebie kciuki i twoje dalsze postępy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne włosy ;) Powodzenia w zapuszczaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ładnie urosły, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne włoski! :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie zapuszczanie zwykle kończyło się koniecznością obcięcia końcówek. Tym razem uratowały mnie produkty firmy biovax. Moje końcówki są nawilżone i prawie wcale się nie porozdwajały. Polecam,

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana jestem pod ogromnym wrazeniem, jak obecnie wygladaja Twoje wlosy i wierz mi, chcialabym miec takie "rzadkie konce" :)))! Swietnie Ci idzie, az milo patrzec na ta przemiane :)! Dziekuje za raporcik i pozdrawiam serdecznie :***

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Z miłą chęcią zajrzę również do Was!
Jeśli obserwujesz mój blog-poinformuj mnie o tym, na pewno się odwdzięczę.
Serdecznie pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...