piątek, 24 marca 2017

Maska intensywnie regenerująca Sessio

Maska intensywnie regenerująca Sessio 
- opinia o produkcie


Maski Sessio poznałam jakiś czas temu. Z trzech, które posiadam, dwie już zostały opisane na blogu. Dzisiaj zapraszam Was na post o trzeciej masce, zdecydowanie również wartej wypróbowania.

Maska intensywnie regenerująca Sessio zamknięta jest w plastikowym słoiczku z nakrętką i czerwoną etykietą. Kolor czerwony z pewnością nawiązuje do rozgrzewających właściwości maski. Nałożona na głowę, automatycznie zaczyna bardzo intensywnie ogrzewać nam włosy i skórę głowy. Uczucie jest ciekawe i całkiem miłe. Odczuwa się lekkie mrowienie i bardzo intensywne ciepło. Maska ma kolor biały, pachnie przyjemnie. Jej konsystencja jest kremowa, nie spływa z włosów, wnika w nie łatwo, dzięki czemu jest też wydajna.


Cena : 12 zł
Pojemność : 200 g
Dostępność : sklep.chantal.com.pl  / Drogeria Hebe


Co obiecuje producent? :
Przeznaczona do włosów zniszczonych zabiegami fryzjerskimi, suchych i matowych. Dzięki zastosowaniu innowacyjnego kompleksu rozgrzewającego składniki aktywne wnikają wgłąb włosa i odbudowują go od środka. Obecne w masce witaminy, keratyna oraz wyciąg z bambusa przywracają włosom naturalną siłę i witalność. Włosy stają się elastyczne, gładkie i łatwo się rozczesują. Filtr UV chroni włosy przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Skład :


W składzie maski znajdziemy parafinę, która wygładza włosy, następnie dwa lekkie silikony, mające za zadanie nadać włosom zdrowy, ładny wygląd, a także zabezpieczyć je przed utratą nawilżenia oraz uszkodzeniami mechanicznymi. Następnie w składzie znajduje się nawilżająca gliceryna, hydrolizowana keratyna, ekstrakt z liści bambusa, pantenol - prekursor witaminy B5 oraz witamina E. Reszta składników to konserwanty i parabeny.

Skład maski jest dobrze zbilansowany. Znajdują się w niej zarówno nawilżające humektanty, regenerujące proteiny a także natłuszczające emolienty.


PLUSY PRODUKTU :
+  Maska bardzo dobrze nawilża włosy,
+  Sprawia,  że są one sypkie,
+  Łuski włosów są lekko pogrubione -za sprawą keratyny,
+  Włosy dobrze się układają,
+  Łuski włosów są domknięte, wygładzone,
+ Maska ma działanie rozgrzewające - dzięki temu odżywcze składniki, pod wpływem ciepła, łatwiej wchłaniają się we włosy,
+ Maska jest tania i wydajna,
+ Polski kosmetyk.


Podsumowując :  Kolejna maska Sessio i kolejna, którą warto polecić i warto wypróbować. Wersja intensywnie regenerująca różni się od swoich poprzedniczek głównie tym, że ma działanie rozgrzewające i naprawdę intensywnie nagrzewa się na włosach :) Jest to nawet zabawne uczucie :)

Maska Sessio intensywnie regenerująca sprawdza się u mnie dobrze, jednak gdy są troszkę bardziej wilgotne dni i punkt rosy jest wysoki, to nauczyłam się ją omijać. Wysoko w składzie umiejscowiona gliceryna potrafi czasami spłatać figle - jak każdy humektant, reaguje na punkt rosy i potrafi spuszyć włosy. Tutaj również jest podobnie. Więcej na temat punktu rosy możecie przeczytać w tym poście : Punkt rosy w pielęgnacji włosów - czyli dlaczego nasze włosy czasami wariują i są nie do opanowania?

Maska Sessio regenerująca super sprawdza się w warunkach ustabilizowanej pogody :) Fajna, bardzo tania i wydajna maska do włosów. Polecam - warto ją sprawdzić. Mimo wszystko, moją ulubioną maską Sessio jest wersja miodowa, która stała się moim włosowym odkryciem i hitem tego roku <3

Znacie kosmetyki do włosów Sessio?
 Zainteresowały Was?

czwartek, 23 marca 2017

Mata magnetyczna na lodówkę - czyli nowe lodówkowe ubranko z Oklejaj.pl

Mata magnetyczna na lodówkę 
- czyli nowe lodówkowe ubranko z Oklejaj.pl


Nowa, piękna, nowoczesna kuchnia marzy mi się od dawna, jednak zawsze pojawiają się inne wydatki, bardziej konieczne i tak to plany na nową kuchnię zawsze odchodzą na dalszy plan. Teraz, gdy się urządzamy, również musiały zostać przeniesione, bo pojawiło się mnóstwo dodatkowych kosztów, związanych z nowym mieszkaniem.Tak więc kuchnia jest jaka jest, a ja myślę tylko, jak zrobić, żeby wyglądała troszkę ładniej niż wygląda. Trochę bardziej nowocześnie i przyjemnie. Postanowiłam więc ozdobić lodówkę :)

Zamówiłam matę magnetyczną na lodówkę ze sklepu Oklejaj.pl  - i ten element kuchni stał się najbardziej nowoczesną jej częścią :)


Spośród mnóstwa dostępnych wzorów zdecydowałam się na czarno - biały kieliszek do wina :) Trunek sam w sobie bardzo lubię, jednak nie to było moim natchnieniem :P Po pierwsze chciałam dopasować coś typowo kuchennego, po drugie moja kuchnia łączy się z salonem, po trzecie musiałam niestety szukać kompromisu z mężem :) Nie chciał zgodzić się na kwiatki :) Według mnie wyglądałyby pewnie najładniej :)


Myślałam także nad matą w formie tablicy, na której można pisać kredą, tak zwaną "tablicówką". Wydała mi się świetnym pomysłem, jednak mąż marudził, że przecież mamy czarną lodówkę, to po co nam mata w czarnym kolorze. Ostatecznie pomysł odpadł - choć nadal uważam, że tablicówka to świetna sprawa, żeby na przykład zostawić pilną wiadomość lub przypomnieć o czymś ważnym, lub po prostu napisać na niej " Dzień dobry :) " 


Oprócz tablicówki do wyboru w sklepie Oklejaj.pl są także maty z krajobrazami, widokiem miast, grafiką, owocami czy nawet z efektem 3D. Bardzo duży i ciekawy wybór. 

Maty magnetyczne na lodówkę to totalna rewolucja w świecie dekoracji. Dzięki nowoczesnej technologii dosłownie w ciągu kilku sekund możesz przenieść swoją lodówkę na drugi koniec świata. Mata magnetyczna na lodówkę jest tworzona z najwyższej jakości materiału. 


Taką ozdobę można dowolnie czyścić, a jej jakiekolwiek wygięcie nie spowoduje żadnego uszkodzenia i będzie się doskonale trzymać podłoża, na którym została umieszczona. Mnóstwo wzorów i kolorów sprawia, że sprzęt może zmienić całkowicie swoje oblicze. Maty magnetyczne z powodzeniem ukryją wszelkie zadrapania na lodówce. W każdej chwili można ją usunąć, albo wymienić na inną.


Fajną sprawą jest to, że można ją zdjąć w każdej chwili i na lodówce nie pozostaje żaden ślad. W sklepie dostępne są także naklejki oraz naklejki Easy Stick - są to tańsze opcje niż mata magnetyczna, jednakże pozostają one na sprzęcie już na stałe. 

Wybierając matę magnetyczną na lodówkę musimy podać dokładne wymiary czyli szerokość i wysokość drzwiczek, a także pamiętać o wymierzeniu szczeliny pomiędzy lodówką a zamrażarką, tak aby obrazek fajnie nam się zgrywał. Dodatkowo wybrać należy rodzaj powłoki. Do wyboru jest matowa i błyszcząca - ja wybrałam tą drugą.


Znudziła Ci się dotychczasowa lodówka? A może odczuwasz monotonię za każdym razem, gdy wchodzisz do kuchni? Zatrzymaj pieniądze na zakup nowego sprzętu i mebli, a postaw na kolorowe naklejki lub maty na lodówkę. To bardzo fajny pomysł by chociaż odrobinę odmienić wnętrze naszej kuchni. Dodatkowo matę bardzo łatwo się czyści - dużo łatwiej niż front lodówki, a sama mata pełni też rolę ochronną i zabezpieczającą przed porysowaniem frontów drzwi. 


Mata magnetyczna na lodówkę idealnie przylega do metalowej powierzchni i stabilnie się na niej trzyma. Dopasowuje się do delikatnych zaokrągleń i uwypukleń. Dodatkowo została zabezpieczona laminatem, dzięki któremu wydruk jest chroniony przed zniszczeniami. Mata jest wykonana z największą starannością, a sam wydruk jest wysokiej jakości. W każdej macie istnieje możliwość docięcia otworów np. na wyświetlacze lub inne opcje, które zostały zamontowane w drzwiach.  Lodówkowe ubranko to naprawdę fajna alternatywa by coś zmienić w pomieszczeniu, w którym spędzamy sporo czasu. Miło jest spojrzeć na taki fajny gadżet :)

Jestem ciekawa co myślicie o matach magnetycznych na lodówkę?
Podoba Wam się taki gadżet?

środa, 22 marca 2017

Lakiery do paznokci Bell HYPOAllergenic

Lakiery do paznokci Bell HYPOAllergenic 
- opinia o produktach


Dzisiaj chcę Wam pokazać prześliczną gamę kolorów spośród lakierów do paznokci Bell HYPOAllergenic. Seria ta dostępna jest w regularnej sprzedaży w Drogeriach Hebe oraz niektórych Rossmannach. Dostać można ją również w sklepie internetowym : bellsklep.com.pl


Bell Hypoallergenic Long Lasting Enamel to hypoalergiczny trwały lakier do paznokci przepuszczający powietrze. Co w praktyce to oznacza? Nowoczesna formuła przepuszczająca powietrze pozwala na odpowiednie dotlenienie płytki paznokcia poprzez swobodną wymianę cząsteczek tlenu pod powłoką lakieru. 

Dzięki zastosowaniu wysokiej jakości polimerów produkt jest bardziej odporny na ścieranie, odpryski i kruszenie. Pędzelek dopasowujący się do każdego rodzaju paznokcia sprawia, że aplikacja jest precyzyjna i nie pozostawia smug. Możesz długo cieszyć się modną i ożywczą barwą na swoich paznokciach. 


Co o serii Bell HYPOAllergenic pisze producent? :
Wzrost poziomu zanieczyszczeń w atmosferze, modyfikowana żywność czy rosnąca skłonność populacji do alergii i podrażnień sprawia, że aż 80% kobiet uskarża się na problemy z nadwrażliwą skórą. Mimo dużego zapotrzebowania, na rynku nadal niewiele jest marek kosmetycznych, oferujących pełną ofertę hypoalergicznych kosmetyków kolorowych. Marka Bell postanowiła wypełnić tę lukę i z myślą o kobietach ze skłonnościami do alergii stworzyła linię produktów HYPOAllergenic. To jedyna europejska, kompleksowa hypoalergiczna linia kosmetyków do makijażu. Dzięki niej problemy z wrażliwą cerą nie muszą już oznaczać rezygnacji z makijażu. 


Seria Bell HYPOAllergenic to kompleksowa oferta hypoalergicznych kosmetyków do makijażu w przystępnej cenie. Produkty skierowane są do osób o wrażliwych oczach, noszących okulary lub szkła kontaktowe, o cerze ze skłonnością do reakcji alergicznych i podrażnień.
Wszystkie kosmetyki z linii Bell HYPOAllergenic są pozbawione substancji zapachowych. Wybrane produkty zawierają witaminy, naturalne woski i oleje roślinne. Wszystkie przebadane zostały pod kontrolą lekarza dermatologa, a te stosowane w okolicach oczu – także pod kontrolą okulisty.


Dłonie są wizytówką, dlatego zasługują na szczególną pielęgnację. Właścicielki nawet najbardziej delikatnych paznokci mają teraz do wyboru pełną gamę kolorystyczną lakierów, zapewniającą eleganckie wykończenie, bez smug. Efekt? Zawsze zadbane paznokcie i manicure jak po wizycie w salonie kosmetycznym!
Lakiery HYPOAllergenic Long Lasting Nail Enamel i HYPOAllergenic French Nail Enamel mają wyjątkową formułę przepuszczającą powietrze, która pozwala na dotlenienie płytki paznokcia.

Wiosna 2017 w Bell HYPOAllergenic to kolekcja matowych pomadek i lakierów do paznokci, która powstała by uczcić kolejną rocznicę współpracy marki z ambasadorką – Marceliną Zawadzką. Kolekcja obejmuje sześć matowych pomadek do ust oraz lakiery do paznokci w identycznych, nasyconych odcieniach. Kolory lakierów do paznokci tętniące energią miast wybranych przez Marcelinę Zawadzką dostępne w sprzedaży są od marca. Ich nazwy to : 01 Florence, 02 Warsaw , 03 Las Vegas , 04 San Francisco , 05 Berlin , 06 Sydney


PLUSY PRODUKTU :
+ Świetna gama kolorystyczna,
+ Bardzo dobre krycie już przy pierwszej warstwie,
+ Idealny kolor przy drugiej warstwie,
+ Ładny, wysoki połysk na płytce,
+ Bardzo dobra trwałość lakierów : jeśli macie mało pracy w domu, to spokojnie lakier utrzymuje się nawet do 4 dni. Jeśli natomiast sporo moczycie ręce w wodzie, to wiadomo, troszkę ta trwałość jest skrócona. Mimo wszystko lakier nie odpryskuje jak większość, z którymi miałam do czynienia,
 + Wygodny pędzelek , nie smuży, nie powoduje zacieków,
+ Lakiery Bell są tanie,
+ Bardzo szybko schną (maksymalnie 1 minuta),
+ Paznokcie po ich stosowaniu nie są przesuszone, nie łamią się, rosną dość szybko.


Moja opinia o lakierach Bell HypoAllergenic :

Jak najbardziej warto! Tanie i bardzo dobre lakiery do paznokci z formułą umożliwiającą oddychanie płytki - dzięki czemu paznokcie nie niszczą się, są zdrowe, rosną i się nie łamią. Trwałość lakierów Bell HypoAllergenic jest bardzo dobra i na wysokim poziomie, w stosunku choćby do lakierów dużo, dużo droższych. Lakiery Bell fajnie kryją oraz bardzo szybko wysychają, dzięki czemu malowanie paznokci przy ich użyciu jest szybkie, miłe i przyjemne. Lakiery zamknięte zostały w ładnej, masywnej, szklanej buteleczce a ich zdecydowanym atutem jest także gruby pędzelek, dzięki któremu możemy idealnie pomalować paznokcie. Dodatkowo piękne kolory! Wcześniej nie znałam lakierów do paznokci Bell - jak widać niesłusznie. Bardzo miłe, pozytywne zaskoczenie. 

Znacie lakiery Bell HypoAllergenic? Jak się u Was sprawdzają?

wtorek, 21 marca 2017

GlySkinCare - Arganowy krem pod oczy

  GlySkinCare - Arganowy krem pod oczy
- opinia o produkcie


Krem pod oczy dla niektórych osób bywa zupełnie nieważny i często pomijany w pielęgnacji. Dla innych natomiast jest kosmetykiem obowiązkowym. Taki krem różni się zasadniczo od kremu do twarzy. Z reguły posiada bardziej nawilżające właściwości i jest delikatny dla oczu i skóry wokół nich.


Dzisiaj chcę Wam przedstawić krem pod oczy GlySkinCare z zawartością oleju arganowego. Olej ten posiada niesamowite właściwości odżywcze i antystarzeniowe. Skóra wokół oczu ma to do siebie, że starzeje się najszybciej w porównaniu z resztą twarzy i szybko pojawiają się na niej pierwsze zmarszczki. 


Krem GlySkinCare zamknięty jest w małej, plastikowej tubce o turkusowym kolorze. Krem jest biały i nie posiada zapachu. Jego aplikacja odbywa się przy pomocy dłuższego zakończenia opakowania, dzięki czemu produkt jest wydajny. Krem dodatkowo zabezpieczony został kartonikiem z informacjami o produkcie.

Cena : 37 zł
Pojemność : 15 ml
Dostępność : diagnosis24.pl


Co obiecuje producent? :
Wzbogacony o olej arganowy krem pod oczy głęboko nawilża i odżywia delikatną skórę wokół oczu oraz redukuje cienie. Dzięki bogatej zawartości składników aktywnych: oleju arganowego, betainy, wyciągu z drożdży, różeńca górskiego, liści zielonej herbaty oraz nasion róży piżmowej krem poprawia jędrność i elastyczność delikatnej skóry opóźniając procesy starzenia.

Sposób użycia: Nanieść krem na oczyszczoną skórę wokół oczu. Krem można stosować rano i wieczorem. Testowany dermatologicznie.

Skład :


W składzie znajdziemy nawilżającą glicerynę, olej arganowy, witaminę E, ekstrakt z drożdży, z różeńca górskiego, proteiny soi, ekstrakt z chińskiej herbaty oraz ekstrakt z nasion róży rdzawej. Z tych mniej ciekawych składników jest tu także silikon oraz parabeny.


Moja opinia o produkcie :
Krem bardzo dobrze nawilża i wygładza skórę pod oczami. Zapobiega jej nadmiernemu wysuszaniu. Bardzo szybko, ekspresowo się wchłania. Nie podrażnia oczu, nie powoduje ich pieczenia. Skóra po jego zastosowaniu jest zdecydowanie bardziej elastyczna i miła w dotyku. Okolica oczu dzięki niemu jest bardzo dobrze zabezpieczona przed czynnikami zewnętrznymi, takimi jak mróz czy wiatr. Krem fajnie współpracuje z makijażem. Podkład czy korektor dłużej się trzyma, nałożony na warstwę kremu. Jest to szczególnie ważne, gdy mamy cienie pod oczami. Nie roluje się, nie jest tłusty, nie powoduje świecenia się skóry, nie pozostawia tłustego filmu. Obecny dosyć wysoko w składzie olej arganowy, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry wokół oczu. Łagodzi również podrażnienia, opuchliznę. GlySkinCare nałożony na noc sprawia, że oczy wyglądają rano na wypoczęte, sińce są zredukowane, a skóra pod oczami idealnie nawilżona i uelastyczniona. Bardzo przyjemny, dodatkowo wydajny, krem pod oczy.

Znacie krem pod oczy GlySkinCare z olejem arganowym?
Jak się u Was sprawdził? Zainteresował Was?
Macie jakiś ulubiony krem pod oczy?

poniedziałek, 20 marca 2017

Wiosenne nowości z SheIn : koszula z kwiatowym haftem oraz szary sweter

Wiosenne nowości z SheIn : 
koszula z kwiatowym haftem oraz szary sweter

Dosyć powolna ta wiosna i taka szara, bez kolorów, zimna. Wczoraj bardzo wiało i padało, dziś już tylko pozostał wiatr. Spróbowałam zrobić kilka zdjęć, by pokazać Wam nowości ze sklepu SheIn

Tym razem jest to koszula w paski z pięknymi kwiatowymi haftami. Taki wzór to hit tej wiosny.
Druga rzecz to szary sweter, niezapinany kardigan - fajny zarówno wiosną, jesienią czy zimą.


--- SHEIN ---

Koszula : KLIK
Sweter : KLIK

Dajcie znać czy coś Wam się spodobało?

W wojskowym stylu - kilka wiosennych inspiracji ze sklepu Romwe

W wojskowym stylu - 
kilka wiosennych inspiracji ze sklepu Romwe

Wojskowy styl powrócił do łask już tej jesieni. Zimą również był bardzo modny, a i na wiosnę 2017 nadal jest mile widziany. Elementy stroju w kolorze wojskowej zieleni lub moro wyglądają naprawdę ciekawie. Dzisiaj chcę Wam pokazać kilka wiosennych inspiracji prosto ze sklepu Romwe. Może coś wpadnie Wam w oko? :)


1. Parka
3. Bluza


5. Parka
6. Kurtka
7. Bomber
8. Botki

Lubicie ubrania w takim stylu? 
Spodobało Wam się coś?

niedziela, 19 marca 2017

Twoja pralka nie musi być już nudna - ozdób ją matą magnetyczną Stikero

Twoja pralka nie musi być już nudna 
- ozdób ją matą magnetyczną Stikero


Moja pralka mieszka w łazience. Wiem, że czasami pralki znajdują się w innych pomieszczeniach domu. Czasami bywają także zabudowane. Moja niestety nie jest - wygląda zupełnie zwyczajnie i zajmuje sporą część łazienki.


Jest to takie pomieszczenie w domu, w którym najczęściej zapominamy o jakichkolwiek dekoracjach. Raczej panuje tu minimalizm. W oknie nie wisi firana, tylko zwykła roleta. Nie ma tu obrazków, zdjęć - bo kto by coś takiego wieszał w łazience? :) Lekka przesada :) Dobrym stwierdzeniem jest to,że łazienka to chyba najnudniejsze pomieszczenie w mieszkaniu :) Wcale nie musi tak być. 

Ja swoją, smutną, ciemną łazienkę postanowiłam ożywić udekorowaniem pralki :) Zamówiłam matę magnetyczną na pralkę ze sklepu stikero.pl


W sklepie tym znajdziecie multum wzorów i kolorów mat magnetycznych oraz naklejek na różne sprzęty Agd i Rtv domowego użytku. Możliwe jest także wykonanie takiej maty z Waszego własnego zdjęcia. Fajna sprawa!


Bardzo lubię kwiaty a same motywy kwiatowe zawsze mocno przykuwają moją uwagę. Stąd też wybrałam matę z pięknym storczykiem na ciemnym tle. Tło fajnie komponuje się z resztą łazienki, a sama pralka wygląda naprawdę wyjątkowo. O wiele ciekawiej, niż zwykła, biała. Jest to też fajny sposób, jeśli mamy uszkodzony bok pralki lub na przykład porysowany - możemy zamaskować to matą, w bardzo fajny i szybki sposób. 


Mata magnetyczna przychodzi zapakowana bardzo starannie i dokładnie. Zabezpieczona jest przed porysowaniem. Sama mata jest dosyć gruba, łatwo przywiera do metalowej powierzchni i stabilnie się na niej trzyma. Zamawiając ją w sklepie, można wybrać opcję w macie lub w połysku - ja wybrałam tą drugą.


Spośród wielu kategorii mat na pralkę, można wybierać wzory związane z naturą, zwierzętami, krajobrazami, abstrakcją, teksturami czy grafiką. Podczas zamówienia podajemy wymiary boku pralki : wysokość i szerokość oraz wzór, na który się zdecydowaliśmy. Od razu podkreślę, że wybór jest trudny, ponieważ jest sporo pięknych obrazków i naprawdę ciężko zdecydować się na jeden :)

Koszt maty magnetycznej na pralkę to 79 zł. Myślę, że nie aż tak dużo. Wydruk jest naprawdę świetnej, wysokiej jakości i potrafi cieszyć oko za każdym razem, jak się na niego spojrzy :) Mata wygląda po prostu bardzo ładnie.


Mata magnetyczna na pralkę to bardzo prosty i łatwy sposób by zmienić coś w swoim wnętrzu, w szybkim czasie :) Klik naklejamy, a gdy nam się znudzi, w bardzo łatwy sposób możemy się jej pozbyć i na przykład wykorzystać jako obrazek, na bardzo modnych ostatnio ścianach pomalowanych farbami magnetycznymi :) , lub po prostu możemy ją schować i jak znowu zechcemy ją zamontować, to nie ma problemu :) Jest to produkt, który możemy odklejać i naklejać dowolną ilość razy. Fajna sprawa :)

Jestem ciekawa co myślicie o takich gadżetach jak mata magnetyczna na pralkę?
Spodobał Wam się taki pomysł?

sobota, 18 marca 2017

Biolinea - Biofficina Toscana - Balsam do włosów podkreślający loki w sprayu

 Biofficina Toscana - Balsam do włosów podkreślający loki w sprayu
- opinia o produkcie 


Podkreślanie loków czasem mi wychodzi, a czasem zupełnie nie. Zależy to w dużej mierze od tego, czy wcześniej nałożyłam na włosy jakieś silikony. Z reguły rozprostowują one skręt włosów. Najlepiej więc tworząc loki, dobrze oczyścić włosy szamponem z SLS, który usunie silikonowe pozostałości i nałożyć jakiś kosmetyk naturalny. 


Jednym z takich jest Balsam podkreślający loki w sprayu  Biofficina Toscana. Zamknięto go w biało niebieskiej buteleczce z pompką. Balsam ma kolor jasno kawowy i troszkę lepką konsystencję. Pachnie dosyć przyjemnie. 

Z reguły odrobinę balsamu nanoszę na suche włosy i zawijam je w koczek - najczęściej na noc, jednak wystarczy kilkanaście minut, by uzyskać pierwszy efekt.
Podkreślanie loków to wygodna sprawa, gdy mamy spuszone włosy - fale redukują puch, dyscyplinują włosy i nie niszczą włosów, jak na przykład prostowanie. 

Cena : 40 zł
Pojemność : 100 ml
Dostępność : biolinea.pl


Co obiecuje producent? :
Innowacyjne naturalne serum przeznaczone do włosów kręconych i falistych. Połączenie efektów antyoksydacyjnych Uviox® - Oleox® z organicznych toskańskich składników chroni włosy przed stresem oksydacyjnym powodowanym przez czynniki środowiskowe takie jak słońce, czy słona woda oraz czynnikami chemicznymi- smog, chlor, ciepło z suszarek i prostownic do włosów.

Dzięki formule składającej się z organicznych toskańskich ekstraktów, stymulujących roślinnych protein i wód oraz naturalnych maseł i żeli, emulsja odżywia włosy i naturalnie układa loki, nadając im kształt. Aromat balsamu to : subtelne owocowo-kwiatowe nuty (z olejków eterycznych i esencji certyfikowanych przez ICEA)

Zalecane użycie: zaaplikuj małą ilość na czyste, wilgotne włosy i równo rozprowadź, po czym wysusz. Produkt może być również stosowany na włosy suche.


Skład :
Aqua, Rosmarinus officinalis (Rosemary) leaf water, Salvia officinalis (Sage) leaf water, Glycerin, Hydrolyzed olive fruit, Hydrolyzed grape fruit, Butyrospermum parkii (Shea butter) butter, Hydrolyzed soy protein, Betula alba leaf extract, Avena sativa (Oat) bran extract, Panthenol, Xanthan gum, Cyamopsis tetragonolobus gum [Cyamopsis tetragonoloba (Guar) gum], Aloe barbadensis leaf juice, Sodium benzoate, Sodium dehydroacetate, Lactic acid, Citric acid, Phenethyl alcohol, Ascorbic acid, Citrus aurantium amara (Bitter orange) fruit extract, Citrus reticulata (Tangerine) fruit extract, Citrus sinensis peel extract, Parfum [Fragrance], Citrus limonum peel oil expressed, Potassium sorbate, Limonene.

W składzie znajdziemy multum składniķów odżywczych takich jak : organiczne wody roślinne z rozmarynu i szałwii, Uviox i Oleox, gliceryna, organiczne ekstrakty z brzozy i owsa, proteiny z soi, organiczny żel z aloesu, organiczne masło shea, olejek eteryczny z organicznych cytryn oraz witamina C.


Moja opinia o balsamie Biofficina Toscana :

Balsam podkreślający loki Biofficina Toscana to produkt naturalny, odpowiedni również dla wegan, nie testowany na zwierzętach, z wieloma certyfikatami podkreślającymi najwyższą jakość produktu oraz i mnóstwem odżywczych składników. 

Balsam Biofficina Toscana nie obciąża włosów, ani ich nie skleja. Nałożony na krótki czas delikatnie podkreśla fale. Nałożony na noc potrafi sprawić cuda. Balsam daje naturalny efekt ochronny i kształtujący fryzurę, przy czym nie jest ona sklejona, włosy są nawilżone - nie wysuszają się, jak od większości kosmetyków stylizujących.


Efekt na włosach jest bardzo delikatny - lekko podkreśla fale. Może przy włosach kręconych mógłby mocniej podkreślić loki - myślę, że na pewno :


Balsam jest niesamowicie wydajny. niewielka jego ilość wystarczy na jednorazową aplikację. Nie mam pojęcia na jak długo może wystarczyć pełne opakowanie? Ten kosmetyk praktycznie wcale się nie zużywa :)

Balsam chroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi oraz uszkodzeniami, podobnie jak ochronne serum, a dodatkowo nadaje naturalny, delikatny efekt stylizujący. Nie są to może jakieś niesamowite loki, ale bardzo naturalne, subtelne ułożenie fal.


Znacie kosmetyki Biofficina Toscana? 
Zainteresował Was ten balsam?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...