Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BOX Only YOU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BOX Only YOU. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 lipca 2017

LC+ - Maska złuszczająca do stóp

 LC+ - Maska złuszczająca do stóp
- opinia o produkcie 



Maski złuszczające do stóp to według mnie jedne z najbardziej skutecznych produktów, które doprowadzają stopy do idealnego wyglądu. Odkąd odkryłam maski w formie skarpetek - nie szukam już niczego innego. Zmieniam sobie tylko firmy i co jakiś czas kupuję inne żeby zobaczyć, która jest najskuteczniejsza.


Złuszczającą maskę do stóp LC+ znalazłam w Boxie kosmetycznym Only You. Zamknięta jest ona w czerwonym kartoniku. Wewnątrz znajdują się białe, ceratkowe skarpetki nasączone płynem. Skarpetki mocuje się na stopie przy pomocy specjalnych serduszek. Rozmiar skarpet jest uniwersalny - zmieszczą się w nie nawet stopy Waszego faceta ;)

Cena : 11,50 zł


Co obiecuje producent? :

LC+Maska złuszczająca do stóp  w postaci nasączonych skarpetek - Intensywna pielęgnacja przesuszonej i spękanej skóry stóp. Wysoko efektywna formuła  oparta na kwasach owocowych, moczniku, ekstraktu z kwiatów nagietka, z aloesu oraz olejku z trawy cytrynowej. Profesjonalny zabieg do domowego użycia.
Preparat do intensywnej pielęgnacji przesuszonej i spękanej skóry stóp stanowiący alternatywę dla zabiegów stosowanych w gabinetach kosmetycznych.

Innowacyjna formuła z wysoką  zawartością kwasu glikolowego, cytrynowego, salicylowego oraz mocznika gwarantuje dokładne złuszczenie zrogowaciałej , stwardniałej skóry. Do dokładnym procesie złuszczenia (w zależności od stanu skóry stóp  trwającym od dwóch do trzech tygodni) skóra  stóp staje się gładka, miękka i wygładzona. Znika szorstkość i przesuszenie naskórka.

Spektakularne rezultaty widoczne już po pierwszym zabiegu. Skóra stóp staje się gładka, sprężysta  i wypielęgnowana jak po profesjonalnym zabiegu w gabinecie kosmetycznym.


Skład :
 Substancje aktywne: kwasy -  glikolowy, cytrynowy, salicylowy, mocznik, allantoina, ekstrakty z aloesu, z kwiatów nagietka lekarskiego, oraz olejek z trawy cytrynowej.


Moja opinia o produkcie :

Skarpetki postanowiłam założyć troszkę za późno, ponieważ zdecydowałam się na zabieg nimi na początku czerwca. Błąd! Dzięki temu byłam skazana latać w największe upały w zakrytych butach :) Sugeruję więc na takie rzeczy decydować się wiosną, jesienią lub zimą - wtedy kiedy nie chodzimy w sandałkach :)
Z dwóch powodów : skóra na stopach bardzo się łuszczy i nie wygląda to dobrze. Stóp w trakcie łuszczenia nie powinno poddawać się ekspozycji na słońce.

Generalnie jak to u mnie wyglądało? Trzymałam skarpetki na stopach przez 1,5 godziny. Dodatkowo założyłam na nie skarpety bawełniane - łatwiej mi było poruszać się dzięki temu po domu. Po tym czasie zdjęłam skarpetki i umyłam stopy ciepłą wodą. 


Łuszczenie zaczęło się równo po 7 dniach od wykonania zabiegu. Trwało przez około 2 tygodnie. Było to największe łuszczenie, jakie do tej pory uzyskałam przy pomocy tego typu produktu. Skóra dosłownie odchodziła płatami. Nie wyglądało to zbyt dobrze - jednak ostateczny efekt był tego wart.
Stopy stały się gładkie, miłe w dotyku a stary naskórek i zrogowacenia usunięte. Efekt jak najbardziej wart każdych pieniążków! 

Maska złuszczająca do stóp LC+ okazała się bardzo skuteczna. Powiem nawet więcej : najbardziej skuteczna z tych wszystkich, które używałam do tej pory. Jeśli macie ochotę na małą "rzeźnię" na Waszych stopach, koniecznie sprawcie sobie ten kosmetyk :) Efekt gwarantowany! W wakacje jednak odradzam - po wakacjach jak najbardziej :) Ta maska pomoże Wam doprowadzić wygląd stóp do niemal idealnego. Po lecie to bardzo ważne. 

Maskę LC+ znalazłam wśród zawartości 
Drugiej edycji Pudełka kosmetycznego
które wypełnione jest po brzegi wspaniałymi nowościami. 

 
Znacie ten produkt? Zainteresował Was?
Stosujecie skarpetki złuszczające do stóp?

sobota, 1 lipca 2017

Mollon Pro - Regenerujący olejek różany do skórek i paznokci

Mollon Pro - Regenerujący olejek różany do skórek i paznokci
- opinia o produkcie
 
 
Regenerujący olejek różany do skórek i paznokci Mollon Pro wpadł w moje ręce zupełnie przypadkowo, ponieważ znalazłam go w boxie kosmetycznym. Urzekł mnie jednak swoim pięknym wyglądem oraz zapachem. Stąd też stał się bohaterem dzisiejszego posta :)


Regenerujący olejek różany do skórek i paznokci zamknięto w dosyć stabilnej, szklanej buteleczce. Kosmetyk ma oleistą konsystencję a w niej znajdziemy malutkie płatki róż. Cudowna sprawa. Dodatkowo zapach tego produktu jest po prostu obłędny : słodki, różany, bardzo przyjemny. 

Cena : 18 zł
Pojemność : 15 ml


Co obiecuje producent? :

Olejek zapewnia wysoki poziom nawilżenia i natłuszczenia płytki paznokcia oraz skóry wokół niego. Zawiera olejek z płatków róży, który skutecznie regeneruje i uelastycznia płytkę paznokcia. Skutecznie regeneruje i uelastycznia skórki wokół wału paznokciowego. Wcierany w macierz odżywia kruche, łamliwe i rozdwajające się paznokcie. Wzmacnia je i nabłyszcza.
Aplikacja: Oliwkę stosuj codziennie. Wmasuj niewielką ilość w skórki, macierz i paznokcie.


Skład :
Paraffinum Liquidum, Rosa Damascena Flower, Silica Dimethyl Silyate, Parfum, Cera Microcristallina, Citral, Citronellol, Linalool, Geraniol, Limonene, Benzyl Salicylate, Butylphenol Methylpropional.


Moja opinia o produkcie :

Aplikacja olejku jest prosta. Pędzelek jest wystarczająco duży, by jednym pociągnięciem nanieść odpowiednią ilość kosmetyku na płytkę paznokcia. Olejek pokrywa płytkę oleistą warstwą, która stosunkowo szybko się wchłania i nie daje uczucia tłustości paznokci.

Moim zasadniczym problemem w stosowaniu tego typu produktów jest systematyczność. Często po prostu zapominam o nałożeniu olejku. Przez dłuższy czas starałam się jednak robić to w miarę systematycznie, z różnym skutkiem :) Gdy miałam pomalowane paznokcie, też nakładałam olejek - szczególną uwagę przykładałam wtedy na skórek.


Co do nich - olejek fantastycznie je zmiękcza i wygładza. Dzięki jego pomocy bardzo łatwo można je podsunąć, tak, aby nie psuły ogólnego wyglądu paznokci.
 
Olejek dobrze nawilża płytkę paznokcia. Po hybrydach suche paznokcie to mój główny problem. Dzięki olejkowi Mollon Pro udało mi się osiągnąć w szybkim czasie efekt odpowiedniego poziomu nawilżenia płytki. Paznokcie trochę mniej mi się obecnie łamią - nie wiem czy to efekt stosowania olejku, czy np. suplementu diety, który przyjmuję. Tutaj ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, co w rzeczywistości im pomogło :) Generalnie jednak myślę, warto mieć tego rodzaju produkt w swojej kosmetyczce. Dodatkowo olejek Mollon Pro jest bardzo wydajny. Maziam go i maziam i wcale nie ubywa z buteleczki :)
 
 
                                         Olejek Mollon Pro znalazłam wśród zawartości 
Drugiej edycji Pudełka kosmetycznego
które wypełnione jest po brzegi wspaniałymi nowościami. 


Znacie olejek Mollon Pro? Zainteresował Was?
Stosujecie tego typu kosmetyki?

czwartek, 22 czerwca 2017

Ziaja Antyoksydacja Skóry wiotkiej, pozbawionej blaksu, wrażliwej - Jagody Acai Ekspresowe serum do twarzy i szyi wygładzająco-ujędrniające oraz Krem odżywczo - regenerujący

 Ziaja Antyoksydacja Skóry wiotkiej, pozbawionej blasku, wrażliwej - Jagody acai 
Ekspresowe serum do twarzy i szyi  wygładzająco-ujędrniające 
oraz Krem odżywczo-regenerujący
- opinia o produktach 

Dwa produkty z linii Ziaja Antyoksydacja Jagody Acai, które Wam dzisiaj przedstawię dedykowane są dla skóry wiotkiej oraz wrażliwej. Oba całkiem fajnie się uzupełniają i myślę, że można je naprawdę polubić.
Seria Antyoksydacja Jagody Acai utrzymana jest w biało niebieskiej kolorystyce. Składa się na nią : krem odżywczo-regenerujący oraz serum wygładzająco-ujędrniające.


Oba produkty mają przecudowny zapach. Już kiedyś miałam kosmetyk lub perfumy o podobnej nucie zapachowej i naprawdę miło mi się kojarzą. Serum zamknięte jest w białej buteleczce z pompką. Ma biały kolor i lekką, kremową konsystencję. Krem znajduje się w miękkiej tubce. Również jest biały i posiada nieco bardziej treściwszą formę.

Serum / Krem :
Pojemność : 50 ml
Cena : 10 zł / 13 zł


Co obiecuje producent? :

Krem acai jest emulsją nawilżającą złożoną z kompleksu naturalnych substancji aktywnych. Najważniejsze z nich to jagody acai- bogate źródło polifenoli, antocyjanów, resweratrolu, witamin, tanin, które neutralizują wolne rodniki i chronią skórę przed uszkodzeniami oksydacyjnymi. W rozumieniu pielęgnacji skóry, przeciwdziałanie procesom oksydacyjnym zapewnia skórze profilaktykę powstawania zmarszczek, ujędrnienie, wzmocnienie skóry, łagodzenie podrażnień, promienny i zdrowy wygląd.


Krem acai przywraca cerze zdrowy, promienny wygląd, redukuje szorstkość i suchość naskórka, zmniejsza i wygładza zmarszczki, intensywnie nawilża, uelastycznia i odżywia skórę, łagodzi podrażnienia, regeneruje lipo-strukturę naskórka oraz zapewnia efekt odświeżonej i wypoczętej skóry.


Serum acai jest silnie skoncentrowanym kremo-żelem o ekspresowych wchłanianiu i wysokiej zawartości kompleksu naturalnych substancji aktywnych. Najważniejsze z nich  to jagody acai- bogate źródło polifenoli, antocyjanów, resweratrolu, witamin, tanin, które neutralizują wolne rodniki i chronią skórę przed uszkodzeniami oksydacyjnymi. W rozumieniu pielęgnacji skóry, przeciwdziałanie procesom oksydacyjnym zapewnia skórze profilaktykę powstawania zmarszczek, ujędrnianie, wzmocnienie skóry, łagodzenie podrażnień, promienny i zdrowy wygląd.

Serum acai zauważalnie wygładza skórę, intensywnie nawilża i uelastycznia naskórek, łagodzi zaczerwienienia oraz ujednolica koloryt skóry, przywraca skórze zdrowy, promienny wygląd,  jest skuteczne, szybko się wchłania i zapewnia satynową aplikację. Zapewnia efekt odświeżonej, wypoczętej skóry.

Składy :


Moja opinia o produktach :

Serum wygładzająco-ujędrniające jest bardzo lekkie i delikatne. Wchłania się w skórę natychmiastowo. Nie pozostawia tłustego filmu. Serum daje efekt delikatnego nawilżenia, dosyć mocno wygładza i napina skórę. Sprawia, że jest ona miła w dotyku. Świetnie współpracuje pod makijażem. Może z powodzeniem pełnić rolę bazy. Podkład nie roluje się, nie spływa. Serum nie powoduje przetłuszcza się cery ani jej świecenia. Mi osobiście bardzo przypadło do gustu ze względu na ekspresową aplikację i brak konieczności odczekiwania aż kosmetyk się wchłonie. Najczęściej stosuję je na dzień.

Krem odżywczo-regenerujący - Dużo treściwszy niż serum, o bardziej kremowej konsystencji. Krem bardzo dobrze nawilża skórę, sprawia, że jest ona miękka, miła w dotyku i mocno wygładzona. Krem nie zapycha porów, nie tworzy na twarzy tłustej warstwy, jest lekki i bardzo przyjemny w użyciu. Nie uczula i nie podrażnia - jest delikatny. Łagodzi wręcz podrażnienia, regeneruje naskórek. Najczęściej stosuję go na noc, choć użyty w dzień równie dobrze się sprawdza.


Seria Antyoksydacja Jagody Acai to przyjemne kosmetyki, a duet, który Wam pokazałam fajnie nawilża i wygładza skórę twarzy. Dodatkowo pięknie pachnie i ekspresowo się wchłania. Dla mnie fajna, udana seria dostępna w nie dużych cenach. Przyjemne kosmetyki na każdą kieszeń.


Krem i Serum Ziaja znalazłam wśród zawartości 
Drugiej edycji Pudełka kosmetycznego
które wypełnione jest po brzegi wspaniałymi nowościami. 

Znacie te kosmetyki? Zainteresowały Was?

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Nou - Secret Blanc - woda perfumowana dla kobiet

Nou - Secret Blanc - woda perfumowana dla kobiet
- opinia o produkcie


Rzadko na blogu opisuję perfumy. Są to w sumie najtrudniejsze dla mnie posty. Nigdy do końca nie trafię w gust wszystkich. Każdy lubi inne zapachy, dlatego cholernie ciężko jest napisać o perfumach coś, co mogłoby być tak naprawdę obiektywne.


Zacznę może od opakowania. Perfumy Nou Secret Blanc zamknięte zostały w srebrnym, delikatnie wytłaczanym kartoniku z minimalistycznym opisem i wzornictwem. Dzięki temu prezentują się naprawdę elegancko i ponadczasowo. W środku znajdziemy skromną, minimalistyczną fiolkę o kwadratowym kształcie i czarnej nakrętce. Butelka posiada atomizer. Woda jest przezroczysta o lekko złotym odcieniu. 

Pojemność : 50 ml
Cena : 59 zł
Dostępność : Rossmann / Hebe


Co obiecuje producent? :

Owocowo-kwiatowa woda perfumowana dla kobiet NOU Secret Blanc dla nowoczesnych, dynamicznych kobiet, które nie boją się wyzwań. Prosta i elegancka, pełna tajemniczej świeżości. Ty wiesz najlepiej, co dla Ciebie dobre.

Woda perfumowana NOU Secret Blanc w pierwszym momencie oszołamia lekkością schłodzonej cytryny, białej herbaty, rabarbaru i ananasa, by po chwili porwać nas do ogrodu pełnego jaśminu, peonii i żurawiny. W ostatnich akordach opatula piżmem, paczulą i bobem tonka.
  • Nuta głowy: schłodzona cytryna, biała herbata, rabarbar, ananas
  • Nuta serca: jaśmin, peonia, żurawina
  • Nuta bazy: paczula, bób tonka, piżmo


Moja opinia o produkcie :

Nou Secret Blanc to przede wszystkim woda perfumowana, nie toaletowa, dzięki czemu teoretycznie powinna być trwalsza. Nou Secret Blanc pachnie bardzo przyjemnie i niczym nie ustępuje zapachom z górnej półki. Dla mnie ten zapach to strzał w dziesiątkę. Od samego początku przypadł mi bardzo do gustu. Jest cytrusowy, świeży, lekko kwiatowy. Nie za słodki, nie duszący. Po prostu delikatny i łatwy do zatolerowania nawet dla najbardziej wymyślnych nosków :) Od razu spodobał się również mojemu mężowi. Nawet kilka razy zauważyłam, że go używał :D Zapach nie jest aż na tyle kobiecy, nie przesłodzony, nie jest ciężki. Mi podoba się bardzo. Jest śliczny. 


Z reguły gustuję w takich perfumach jak na przykład Calvin Klein Eternity Moment lub Obssesion Night. Lubię też Lacoste Touch of Pink lub Pour Femme. Jeśli znacie te zapachy, to łatwo Wam będzie wyobrazić sobie nutę zapachową Nou Secret Blanc.

Generalnie perfumy Nou dostępne są w drogeriach takich jak Rossmann czy Hebe, nie ma więc problemu by powąchać je przy najbliższej okazji i sprawdzić sobie, czy akurat ten zapach Wam się podoba.


Co zasługuje jeszcze na pochwałę? Zdecydowanie cena - za około 50 zł kupujemy 50 ml wody perfumowanej. Nie najgorzej, a myślę, że można również wytropić jakieś ciekawe promocje.

Najważniejsza kwestia : trwałość. Tutaj Nou Secret Blanc wypada troszkę słabiej. Zapach trzyma się na ubraniu około 3- 4 godzin, później staje się mało wyczuwalny. Biorąc pod uwagę cenę perfum, można zawsze psiknąć ich trochę więcej niż mamy to w zwyczaju, jednak za dużo to mimo wszystko nie zmieni.

Czytałam już o tych perfumach na innych blogach. Różne były to opinie. Niektórym z Was zapach się podobał, niektórym wcale. Nie mogę więc powiedzieć Wam, że to wspaniałe perfumy, bo przecież różnie to jest. Mi osobiście zapach bardzo się podoba, same perfumy i ich cena przypadły mi do gustu i pewnie kiedyś jeszcze do nich wrócę. Wam polecam rozejrzeć się za nimi w drogeriach i zweryfikować zapach pod kątem własnych preferencji :)

  
Wodę perfumowaną Nou Secret Blanc znalazłam wśród zawartości 
Drugiej edycji Pudełka kosmetycznego
które wypełnione jest po brzegi wspaniałymi nowościami. 

Znacie perfumy Nou Secret Blanc?
Jak się u Was sprawdzają?

wtorek, 23 maja 2017

Bioteq - Maska nawilżająca na tkaninie

Bioteq - Maska nawilżająca na tkaninie
- opinia o produkcie


Taka forma maseczki do twarzy, jak ta, którą dzisiaj Wam przedstawię, ma swoje plusy. Przede wszystkim nie skleja nam twarzy, nie musimy jej szorować, gdy zaschnie na przysłowiowy kamień, a jedynie delikatnie ściągamy, zdejmujemy i wyrzucamy do kosza. Pełen luksus. Wszystko pięknie i ładnie, jednak takie produkty są niestety jednorazowego użytku.


Maska nawilżająca na tkaninie Bioteq zamknięta została w kartoniku z bardzo szczegółowym i dokładnym opisem produktu oraz jej składem. Dodatkowo zabezpieczono ją aluminiowym woreczkiem. Po otwarciu woreczka naszym oczom ukazuje się biała, delikatna tkanina w formie owalu, z wyciętymi otworami na usta, nos i oczy. Tkanina jest bardzo intensywnie nawilżona substancjami odżywczymi i mokra. Nałożona na twarz daje natychmiastowe uczuci relaksu i odprężenia.

Cena : 12 zł
Pojemność : 23 g
Dostępność : bioteq.eu


Co obiecuje producent? :

Regenerująca Maseczka na tkaninie Bioteq – jest doskonałą alternatywą dla profesjonalnych zabiegów, wykonywanych w gabinetach kosmetycznych.
Innowacyjna, niezwykle skuteczna formuła maseczki oparta na nowoczesnej technologii i biologicznie aktywnych składnikach , pozwala w wygodny i szybki sposób osiągnąć niezwykle skuteczne efekty.
Dzięki wysokiej zawartości Masła Shea, Wyciągu z Aloesu i unikalnych skoncentrowanych ekstraktów z Ogórka i Drzewa Herbacianego, głęboko nawilża, wygładza zmarszczki i dodaje skórze elastyczności. Preparat intensywnie nawilża, a także zapobiega utracie wody przez zewnętrzne warstwy skóry. Niweluje podrażnienia, zaczerwienienia, pomaga utrzymać jędrność i elastyczność skóry.

Wysoka skuteczność:
• Długotrwale i głęboko nawilża
• Zapewnia skórze elastyczność i sprężystość
• Niweluje podrażnienia i zaczerwienienia
• Pozostawia skórę jedwabiście gładką

 
Biologicznie aktywne składniki :

Masło Shea – przenikając w najgłębsze warstwy skóry, intensywnie i długotrwale nawilża. Zapobiega suchości naskórka i pojawianiu się zmarszczek.
Ekstrakt z Aloesu – ma silnie działanie kojące i łagodzące, niweluje zaczerwienienia i podrażnienia.
Ekstrakt z Drzewa Herbacianego – dzięki unikalnym właściwościom ekstrakt intensywnie regeneruje, odbudowuje uszkodzone komórki, skutecznie łagodzi podrażnienia skóry, zapewnia elastyczność i właściwą gęstość.
Wyciąg z Ogórka – wykazuje intensywne właściwości odżywcze, usuwa wszelkiego rodzaju podrażnienia i zaczerwienienia, koi skórę i neutralizuje toksyny.

Sposób użycia: Nałożyć maseczkę tkaninową na oczyszczoną skórę twarzy i pozostawić na 15-20 minut. Po tym czasie zdjąć maskę i delikatnie wmasować pozostałości serum w skórę.

Skład :


Jeśli skład jest niewidoczny, pobierzcie sobie zdjęcie na komputer i powiększcie. Na początku składu znajduje się nawilżająca gliceryna i sok z aloesu, ekstrakt z rumianku, ekstrakt z ogórka, ekstrakt z drzewa herbacianego, kwas salicylowy, ekstrakt z zielonej herbaty, masło shea oraz witamina E. Całkiem nieźle jak na taką "niepozorną" maseczkę :) 

Opinia o produkcie :

Generalnie samo użycie maski jest wygodne : otwieramy aluminiowy woreczek i mokrą tkaninę nakładamy na buzię. Szybko, miło i przyjemnie. Tkanina trzyma się na twarzy jak należy, nie spada i nie osuwa się z niej podczas wykonywania mało intensywnych ruchów. Wiadomo, że w masce nie pobiegamy ani nie poskaczemy :) Jednak możliwe jest swobodne, spokojne przemieszczanie się :) Wygląd owej maski na buzi nie jest zbyt powalający. Myślę, że dzieci mogłyby się wystraszyć :D hihi :)


Sam moment przyłożenia mokrej, chłodnej tkaniny do twarzy jest bardzo miły : relaksuje i odpręża. Niweluje obrzęki i podpuchnięte oczy. 20 minut z nałożoną na twarz maską mija bardzo szybko. Na dobrą sprawę można by było ten czas przedłużyć, bo tkanina nadal jest wilgotna i "oddaje" nawilżające składniki.


Zdjęta z buzi, pozostawia na niej sporą , mokrą warstwę, która należy wmasować w skórę twarzy. W czasie trzymania jej na buzi, nic nie szczypie, nie przeszkadza - nie odczuwa się żadnego dyskomfortu. Maseczka ładnie pachnie - świeżymi ogórkami.  

Bezpośredni efekt zauważalny po masce to : faktyczne, dogłębne nawilżenie skóry, redukcja zaczerwienień i obrzęków, wygładzenie skóry. Cera jest nad wyraz delikatna i miła w dotyku. Myślę, że osoby z tendencją do cery suchej byłyby bardzo zadowolone z działania tej maski. 

Nie zauważyłam jakiegoś istotnego wpływu na widoczność zmarszczek - wiadomo, że w takiej kwestii jednorazowe użycie kosmetyku nie daje żadnych efektów :) Tak mi się przynajmniej wydaje. 

Generalnie przyjemny, ekspresowy w użyciu jak i działaniu, wygodny produkt, aby zregenerować troszkę skórę twarzy, na przykład po zimie lub latem po bezpośredniej ekspozycji na działanie promieni słonecznych. Takie szybkie "s.o.s." dające fajny efekt nawilżenia.


Maskę Bioteq znalazłam wśród zawartości 
Drugiej edycji Pudełka kosmetycznego
które wypełnione jest po brzegi wspaniałymi nowościami. 


Zainteresowała Was nawilżająca maska na tkaninie?
Miałyście z  nią do czynienia?
Lubicie takie produkty? Koniecznie dajcie znać.

wtorek, 9 maja 2017

Bandi - Krem z kwasem migdałowym i polihydrokwasami

Bandi - Krem z kwasem migdałowym i polihydrokwasami
- opinia o produkcie

 
Z kosmetykami opartymi na działaniu kwasów miałam do czynienia tylko kilka razy w życiu. Nie mam więc dużego rozeznania w tym temacie, a przede wszystkim ciężko mi porównać działanie w odniesieniu do innych produktów. Nie mniej jednak, dzisiaj chcę przedstawić Wam krem do twarzy z kwasem migdałowym i polihydrokwasami polskiej firmy Bandi - który z pewnością zasługuje na większe zainteresowanie. 


Kosmetyk zamknięto w kartoniku z informacjami o produkcie. Sam krem znajduje się w estetycznym opakowaniu z pompką. Dzięki temu walor higieniczny produktu utrzymany jest na bardzo wysokim poziomie. Krem przyjemnie pachnie, ma biały kolor i lekką, szybko wchłaniającą się konsystencję. Po pierwszej aplikacji może lekko szczypać skórę twarzy, jednak cera szybko się przyzwyczaja do działania kwasu i jej tolerancja wzrasta. Kosmetyki Bandi nie są testowane na zwierzętach.

Cena : 69 zł
Pojemność : 50 ml
Dostępność : bandi.pl / Drogeria Hebe


Co obiecuje producent? :

Nawilżający krem o działaniu złuszczająco – biostymulującym. Odpowiedni do każdego typu  cery, również wrażliwej. Preparat delikatnie usuwa nagromadzone, martwe komórki warstwy rogowej, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory oraz ogranicza błyszczenie skóry. Wygładza zmarszczki, głęboko nawilża oraz intensyfikuje syntezę kolagenu, elastyny i glikozaminoglikanów. Wyraźnie zmniejsza objawy fotostarzenia skóry oraz przebarwienia pigmentacyjne. Zapewnia skórze gładkość, miękkość oraz świetlisty i wyrównany koloryt.
Najlepsze efekty przynosi stosowanie kremów z kwasami przez minimum 3 miesiące dwa razy w roku.

Skład :


W składzie znajdziemy trzy silikony oraz składniki aktywne, takie jak :

Glukonolakton  - Polihydroksykwas o działaniu złuszczającym, silnie nawilżającym oraz antyoksydacyjnym. Dzięki łagodnemu działaniu jest doskonałą alternatywą dla osób, których wrażliwa skóra nie toleruje kwasów AHA. Nie uwrażliwia skóry na promieniowanie słoneczne, może być stosowany również w porze letniej.

Kwas laktobionowy - Pozbawiony właściwości drażniących polihydroksykwas o silnym działaniu antyoksydacyjnym, nawilżającym i przeciwstarzeniowym. Uczestniczy w przyspieszeniu syntezy kolagenu i elastyny oraz zmniejszeniu aktywności enzymów rozkładających te białka. Najnowsze badania wskazują na skuteczne działanie wzmacniające naczynia krwionośne.

Kwas migdałowy - Związek chemiczny należący do alfa-hydroksykwasów. Ze względu na wielkość cząsteczki nie podrażnia skóry podczas aplikacji i nie posiada działania fototoksycznego. Szeroko stosowany w kosmetyce i kosmetologii dzięki szerokiemu spektrum działania. Powoduje odnowę i regenerację skóry, przyspiesza syntezę kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, pozytywnie wpływa na ograniczenie łojotoku oraz występowania zmian trądzikowych. Jest wskazany również dla skór wrażliwych, delikatnych oraz naczyniowych.


Moja opinia o produkcie :

Krem Bandi z kwasem migdałowym i polihydrokwasami działa lekko peelingująco : usuwa martwy naskórek, suche skórki, wygładza cerę. Nałożony na noc, przed snem, potrafi naprawdę dobrze zadziałać przez całą noc. Rano cera jest dobrze oczyszczona zarówno z zanieczyszczeń, jak i z różnego rodzaju zrogowaceń.

Kolejne świetne działanie tego kremu to odblokowywanie porów, usuwanie zaskórników - doprowadzanie cery do porządku podczas naszego snu ;) Krem bardzo dobrze zmniejsza widoczność porów, leczy niedoskonałości - sprawia, że jest ich znacznie mniej. Dodatkowo im dłużej używamy tego kremu, tym cera coraz mniej się świeci i przetłuszcza, jest ładnie zmatowiona. 

Pomimo obecności w składzie silikonu, krem nie zapycha. Dodatkowo, ma dobre działanie nawilżające. Nie jest to wprawdzie jakiś mega efekt nawilżenia, aczkolwiek zupełnie wystarczający dla większości typów cer i nie wymaga nakładania dodatkowo innego kremu.


Krem jest wydajny. Niewielka jego ilość wystarczy na pełną aplikację. Konsystencja jest lekka i szybko się wchłania.

Jeżeli chodzi o obecność kwasu w kremie - nie jest to jakiś strasznie agresywny kosmetyk. Moim zdaniem raczej produkt łagodny, a działanie kwasów jest naprawdę mocno złagodzone. Produkt skuteczny, w wyraźny sposobi poprawia stan skóry. Myślę, że świetnie sprawdziłby się u osób posiadających cerę problematyczną, skłonną do zmian trądzikowych, tłustą lub mieszaną. Pamiętać jednak należy, by produkty z kwasami używać w takich porach roku, byśmy nie były narażone na ekspozycję słoneczną. Wiosna w tym roku niezbyt obfituje w słoneczko, stąd też jest to jeszcze dobry czas dla niego ;)



 Krem Bandi znalazłam wśród zawartości 
Drugiej edycji Pudełka kosmetycznego
które wypełnione jest po brzegi wspaniałymi nowościami. 


Znacie krem z kwasem migdałowym i polihydrokwasami Bandi? 
Jak się u Was sprawdził?

środa, 30 listopada 2016

BOX Only You - Cece of Sweden - Odżywka Hello Nature z olejkiem kokosowym

Cece of Sweden - Odżywka Hello Nature z olejkiem kokosowym
- opinia o produkcie


Odżywka Cece of Sweden Hello Nature z olejkiem kokosowym, ku mojemu miłemu zaskoczeniu, nie zawiera tylko jednego oleju w składzie, ale kilka. Odżywka zamknięta jest w plastikowej, nieco twardej, brązowej buteleczce, zamykanej na klik. Troszkę ciężko się ją otwiera, owy klik działa trochę opornie. Odżywka ma kolor biały, perłowy - lekko przezroczysty, charakterystyczny dla produktów, które w swym składzie zawierają silikon Dimethicone. Odżywka pachnie obłędnie kokosem - zapach kojarzy mi się z ciepłymi, wakacyjnymi dniami. Często wtedy używam kosmetyków o egzotycznych nutach.
Producent zaleca nałożyć odżywkę po spłukaniu szamponu i zaraz również ją zmyć. Ja przytrzymuję tego rodzaju produkty na włosach około 10 minut, ponieważ daję im faktyczną szansę na zadziałanie.


Cena : 19 zł
Pojemność : 300 ml


Co obiecuje producent? :
Olejek kokosowy – ochrona i odbudowa COCONUT OIL MOISTURE & REPAIR - Olejek kokosowy nierozerwalnie wiąże się z zapachem lata i przywodzi na myśl same pozytywne skojarzenia. Taka też jest seria kosmetyków z olejkiem kokosowym w roli głównej.  Szampon delikatnie oczyszcza i intensywnie regeneruje włosy. Natomiast odżywka dogłębnie nawilża i sprawia, że włosy stają się mocne, zdrowe i lśniące. Formuły produktów HELLO NATURE nawet do 93% tworzą składniki naturalnego pochodzenia.


Skład  :
aqua(water),cetearyl alcohol,glycrin. dimethicone, stearamidopropyl dimethylamine, behentrimonium chloride, quaternium-87, cocos nucifera (coconut) oil, prunus amygdalus dulcis (sweet almond) oil, argania spinosa kernel oil, simmonosia chinensis (jojoba) seed oil, macadamia ternifolia seedoil, tocopheryl acetate, panthenol ceteareth-20, isopropyl alcohol, propylene glycol, phenoxyethanol, ethylhexyglycerin, citric acid, parfum (fragrance), benzyl alcohol, hydroxycitronellal.

W składzie znajdziemy dwa lekkie, łatwo zmywalne silikony, a oprócz tego całą masę olejów : kokosowy, ze słodkich migdałów, arganowy, jojoba, macadamia. W odżywce znajduje się także witamina E oraz pantenol (prekursor witaminy B5). Skład odżywki jest typowo emolientowy z kilkoma nawilżaczami w postaci humektantów. Odżywka nie zawiera protein.


PLUSY PRODUKTU :
+ Wspaniale, długotrwale nawilża,
+ Powoduje, że włosy wyglądają pięknie i zdrowo,
+ Dodaje im blasku,
+ Wygładza,
+ Domyka łuski włosa (nawet najbardziej porowate końcówki są porządnie dociążone i wyglądają dobrze),
+ Odżywka sprawia, że włosy są mięsiste, miłe w dotyku,
+ Są również sypkie,
+ Nie puszą się, nie są postrączkowane, ani nie obciążone,
+ Wyglądają po prostu bardzo dobrze, 
+ Skład jest odżywczy i zawiera sporo naturalnych składników.


Podsumowując : Z dużą rezerwą podchodziłam do tej odżywki, głównie za sprawą oleju kokosowego, którego zawsze się trochę obawiam. Czasami potrafi puszyć moje włosy. Jak widać nie potrzebnie . Zawarta w składzie kombinacja pięciu olejów, daje tak niesamowity efekt "wow" na włosach, że mogę śmiało napisać, że odżywka Cece of Sweden - Hello Nature z olejkiem kokosowym jest jednym z lepszych produktów do włosów, jakie miałam możliwość wypróbować w tym roku. Nie mam się do czego przyczepić - działanie jej jest fantastyczne pod każdym względem, a włosy wyglądają po jej użyciu naprawdę zdrowo i pięknie. Polecam bardzo mocno każdej z Was ten produkt. Ja jestem nią zauroczona!


 
Odżywkę znalazłam pośród innych włosowych kosmetyków,
w pudełku tematycznym 
"Dookoła włosów" - ONLY YOU BOX.

Znacie kokosową odżywkę Cece od Sweden? Zainteresowała Was? 
Jak się u Was sprawdziła?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...