Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biofficina Toscana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biofficina Toscana. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 marca 2017

Biolinea - Biofficina Toscana - Balsam do włosów podkreślający loki w sprayu

 Biofficina Toscana - Balsam do włosów podkreślający loki w sprayu
- opinia o produkcie 


Podkreślanie loków czasem mi wychodzi, a czasem zupełnie nie. Zależy to w dużej mierze od tego, czy wcześniej nałożyłam na włosy jakieś silikony. Z reguły rozprostowują one skręt włosów. Najlepiej więc tworząc loki, dobrze oczyścić włosy szamponem z SLS, który usunie silikonowe pozostałości i nałożyć jakiś kosmetyk naturalny. 


Jednym z takich jest Balsam podkreślający loki w sprayu  Biofficina Toscana. Zamknięto go w biało niebieskiej buteleczce z pompką. Balsam ma kolor jasno kawowy i troszkę lepką konsystencję. Pachnie dosyć przyjemnie. 

Z reguły odrobinę balsamu nanoszę na suche włosy i zawijam je w koczek - najczęściej na noc, jednak wystarczy kilkanaście minut, by uzyskać pierwszy efekt.
Podkreślanie loków to wygodna sprawa, gdy mamy spuszone włosy - fale redukują puch, dyscyplinują włosy i nie niszczą włosów, jak na przykład prostowanie. 

Cena : 40 zł
Pojemność : 100 ml
Dostępność : biolinea.pl


Co obiecuje producent? :
Innowacyjne naturalne serum przeznaczone do włosów kręconych i falistych. Połączenie efektów antyoksydacyjnych Uviox® - Oleox® z organicznych toskańskich składników chroni włosy przed stresem oksydacyjnym powodowanym przez czynniki środowiskowe takie jak słońce, czy słona woda oraz czynnikami chemicznymi- smog, chlor, ciepło z suszarek i prostownic do włosów.

Dzięki formule składającej się z organicznych toskańskich ekstraktów, stymulujących roślinnych protein i wód oraz naturalnych maseł i żeli, emulsja odżywia włosy i naturalnie układa loki, nadając im kształt. Aromat balsamu to : subtelne owocowo-kwiatowe nuty (z olejków eterycznych i esencji certyfikowanych przez ICEA)

Zalecane użycie: zaaplikuj małą ilość na czyste, wilgotne włosy i równo rozprowadź, po czym wysusz. Produkt może być również stosowany na włosy suche.


Skład :
Aqua, Rosmarinus officinalis (Rosemary) leaf water, Salvia officinalis (Sage) leaf water, Glycerin, Hydrolyzed olive fruit, Hydrolyzed grape fruit, Butyrospermum parkii (Shea butter) butter, Hydrolyzed soy protein, Betula alba leaf extract, Avena sativa (Oat) bran extract, Panthenol, Xanthan gum, Cyamopsis tetragonolobus gum [Cyamopsis tetragonoloba (Guar) gum], Aloe barbadensis leaf juice, Sodium benzoate, Sodium dehydroacetate, Lactic acid, Citric acid, Phenethyl alcohol, Ascorbic acid, Citrus aurantium amara (Bitter orange) fruit extract, Citrus reticulata (Tangerine) fruit extract, Citrus sinensis peel extract, Parfum [Fragrance], Citrus limonum peel oil expressed, Potassium sorbate, Limonene.

W składzie znajdziemy multum składniķów odżywczych takich jak : organiczne wody roślinne z rozmarynu i szałwii, Uviox i Oleox, gliceryna, organiczne ekstrakty z brzozy i owsa, proteiny z soi, organiczny żel z aloesu, organiczne masło shea, olejek eteryczny z organicznych cytryn oraz witamina C.


Moja opinia o balsamie Biofficina Toscana :

Balsam podkreślający loki Biofficina Toscana to produkt naturalny, odpowiedni również dla wegan, nie testowany na zwierzętach, z wieloma certyfikatami podkreślającymi najwyższą jakość produktu oraz i mnóstwem odżywczych składników. 

Balsam Biofficina Toscana nie obciąża włosów, ani ich nie skleja. Nałożony na krótki czas delikatnie podkreśla fale. Nałożony na noc potrafi sprawić cuda. Balsam daje naturalny efekt ochronny i kształtujący fryzurę, przy czym nie jest ona sklejona, włosy są nawilżone - nie wysuszają się, jak od większości kosmetyków stylizujących.


Efekt na włosach jest bardzo delikatny - lekko podkreśla fale. Może przy włosach kręconych mógłby mocniej podkreślić loki - myślę, że na pewno :


Balsam jest niesamowicie wydajny. niewielka jego ilość wystarczy na jednorazową aplikację. Nie mam pojęcia na jak długo może wystarczyć pełne opakowanie? Ten kosmetyk praktycznie wcale się nie zużywa :)

Balsam chroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi oraz uszkodzeniami, podobnie jak ochronne serum, a dodatkowo nadaje naturalny, delikatny efekt stylizujący. Nie są to może jakieś niesamowite loki, ale bardzo naturalne, subtelne ułożenie fal.


Znacie kosmetyki Biofficina Toscana? 
Zainteresował Was ten balsam?

poniedziałek, 13 lutego 2017

Biolinea - Biofficina Toscana - Krem odbudowujący zniszczone włosy

Biofficina Toscana - Krem odbudowujący zniszczone włosy 
- opinia o produkcie


Dzisiaj chcę przedstawić Wam naturalny kosmetyk do włosów w formie kremu. Jest to Krem odbudowujący zniszczone włosy Biofficina Toscana.
Zamknięty jest w białej, miękkiej, plastikowej tubce z zakręcaną nakrętką. Ma żółty kolor i kremową, delikatną konsystencję. Pachnie przyjemnie, trochę cytrusowo, trochę kwiatowo.


Stosuje się go podobnie do Oleokremów Biovaxa. Można nanosić produkt na suche włosy lub na mokre, po ich uprzednim umyciu. Kosmetyku nie spłukujemy. Ja z reguły aplikuję odrobinę na włosy suche i zawijam je w koczek na kilkanaście minut. Według mnie, działanie kremu jest wtedy najlepiej widoczne.

Cena : 62 zł
Pojemność : 100 ml
Dostępność : biolinea.pl


Co obiecuje producent ? :
Niespłukiwalny krem do włosów o działaniu nawilżającym i naprawczym. Produkt opracowano na bazie opatentowanych aktywnych składników, w innowacyjny sposób połączonych z organicznymi ekstraktami. Ochrania on uszkodzone i wysuszone włosy w sposób naturalny, dodaje objętości, blasku i pozwala zachować zdrowy wygląd. Antyoksydacyjny efekt Uviox®-Oleox® w połączeniu z organicznymi toskańskimi substancjami pochodzenia roślinnego ochraniają włosy.
Innowacyjna zawartość  keratyny i aminokwasów odżywia, naprawia i nawilża je, a składniki roślinne o działaniu leczniczym oraz naturalne roślinne woski dodają blasku i wzmacniają nasadę włosów.

Zalecane użycie:
zaaplikuj na całą długość mokrych włosów i wysusz. Produkt może być również używany bezpośrednio na włosy suche.

Skład :
Aqua, Aloe barbadensis leaf juice, Propanediol, Glycerin, Dicaprylyl ether, Myristyl lactate, Jojoba esters, Soy amino acids, Wheat amino acids, Arginine HCl, Serine, Threonine, Helianthus annuus seed cera, Hydrolyzed verbascum thapsus flower, Hydrolyzed grape fruit, Hydrolyzed olive fruit, Hypericum perforatum flower/leaf/stem extract, Sodium hyaluronate, Rosmarinus officinalis (Rosemary) leaf extract, Salvia officinalis (Sage) leaf extract, Saccharide isomerate, Urea, Xanthan gum, Mica, Cetearyl alcohol, Sodium cocoyl sarcosinate, Decyl glucoside, Glyceryl oleate,  Lecithin, Sodium cetearyl sulfate, Olus oil , Acacia decurrens flower cera , Polyglycerin-3, Lactic acid, Parfum,  Benzyl alcohol, Sodium benzoate, Sodium dehydroacetate.

Tutaj znajdziemy MULTUM składników odżywczych, nawilżaczy i emolientów. W kremie obecny jest bardzo mocno nawilżający sok z aloesu, gliceryna, kwas hialuronowy, Uviox-Oleox, Luminescine jojoba, woski ze słonecznika i mimozy, białka pszenicy i soi, arginina, seryna, treonina, organiczne ekstrakty z dziurawca, rozmarynu i szałwii, mocznik oraz mika.
Skład mocno humektantowy, z dodatkiem emolientów i protein.


PLUSY PRODUKTU :
+ Włosy są bardzo miękkie i miłe w dotyku,
+ Są wygładzone,
+ Nie puszą się,
+ Są ekstremalnie nawilżone,
+ Krem nie obciąża włosów, nie powoduje ich przetłuszczania,
+ Są sypkie i pełne objętości,
+ Ładnie błyszczą,
+ Wyglądają zdrowiej.


Podsumowując : Krem Biofficina Toscana to bogactwo naturalnych, odżywczych składników w tak wygodnej formie, że użycie kremu jest łatwe, szybkie i przyjemne. Dodatkowo daje fajne efekty wizualne na włosach oraz je odżywia. Krem może jest troszkę droższy, jak to zwykle bywa w przypadku produktów naturalnych, to jednak jest także bardzo wydajny i już niewielka jego ilość wystarczy do pełnej aplikacji. Krem działa jak pewnego rodzaju serum do włosów lub odżywka bez spłukiwania. Nie musimy jednak obawiać się efektu obciążenia włosów. Krem jest ultralekki i ciężko jest go "przedawkować". 

Dajcie znać co myślicie o tego typu kosmetyku? 
Zainteresował Was?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...