Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Evree. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Evree. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lipca 2015

Czerwcowe denko

Produkty, których zużycie nastąpiło w czerwcu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Biały Jeleń Płyn micelarny - Przypadkowo trafił w moje ręce, ponieważ był w którymś z pudełek Shinybox. Bardzo mi się spodobał, dobrze oczyszczał skórę, nie wysuszał i nie podrażniał, ładnie pachniał i był wydajny. Myślę,że jeszcze kiedyś się na niego skuszę.

2. RevitaBrow - Odżywka do brwi - cudo nad cudami. Dzięki tej odżywce wreszcie posiadam brwi :) Więcej na jej temat pisałam w TYM poście.

3. RevitalHair - pomadka ochronna do ust - Tą pomadkę dostałam w gratisie do zakupu suplementu diety na włosy RevitalHair. Pomadka spisała się bardzo dobrze, oparta była głównie na oleju migdałowym.

4. Rexona Black+white - Bardzo lubię Rexonę i jest to mój stały kosmetyk, którego używam. Jednakże wersja, która z założenia ma nie brudzić czarnych ubrań, brudzi je tak samo, jak każdy inny antyperspirant - dlatego też nie wiem czy akurat po tą wersję jeszcze kiedyś sięgnę.

5. Soraya Art Diamonds na noc -
Krem wygrałam w konkursie. Był bardzo wydajny i dosyć dobrze nawilżał, a poza tym nic specjalnego, choć opakowanie bardzo przykuwa wzrok i trzeba przyznać,że jest śliczne.
 
6. Inglot 26 kredka niebieska do oczu -
Używam jej od lat. Jest miękka, dobrze się nią maluje, nie rozmazuje się, zawsze mam ją przy sobie.


7. Seboradin FitoCell serum - O pełnej kuracji Seboradin FitoCell i uzyskanych efektach pisałam w TYM poście. Kuracja jest skuteczna, jednak serum bardzo drogie, stąd raczej nie skuszę się na nie ponownie.

8. Seboradin FitoCell szampon -
Tutaj bardzo miłe zaskoczenie, ponieważ wszystkie szampony Seboradin, które do tej pory używałam były tragiczne. Po szamponie FitoCell moje włosy są gładkie, miłe w dotyku i nawilżone - pomimo iż szampon ma SLS w składzie. Bardzo fajny :) Właśnie kończę drugą jego buteleczkę.

9. Seboradin FitoCell maska -
Maska FitoCell rozczarowała mnie, ponieważ włosy się po niej puszyły, nie były dociążone i nie wygładzone. Koniec końców używałam ją później tylko na skórę głowy. Dodatkowo była bardzo mało wydajna.


10. Planeta Organica Maska regenerująca Morze Martwe - Ta maska była w miarę ok, ale nie radziła sobie z dociążeniem moich zniszczonych końcówek, czasami je puszyła i śmierdziała męskimi perfumami. Na plus zasługuje jej wydajność - choć ja osobiście miałam jej już dość i chciałam wykończyć :) Pełna recenzja maski TUTAJ.

11. Biovax Silk jedwab w płynie - Bardzo fajne serum silikonowe z jedwabiem na zabezpieczenie końcówek i wygładzenie całości włosów. Wydajne i bardzo przyjemne.

12. Kulpol L-102 - wcierka do skóry głowy. Tania (7 zł), wydajna i skuteczna - przyspiesza wzrost włosów i powoduje wyrastanie nowych. Polecam, to już któraś z kolei moja buteleczka płynu L-102. Problem jest tylko z dostępnością stacjonarną, trzeba jej szukać po małych drogeriach i sklepikach kosmetycznych. O L-102 pisałam TUTAJ.
 
13. Biovax NutriQuick - Dwufazowa odżywka bez spłukiwania do włosów suchych i zniszczonych.
Zdecydowanie produkt godny zainteresowania, mocno humektantowy, mający w składzie kwas hialuronowy, glicerynę - idealnie nawilża włosy. Odżywkę tą miałam ponad rok. Często używałam jej też do olejowania włosów - metodą olejowania na odżywkę. Więcej o niej pisałam TUTAJ.
 
14. Biovax Caviar - maska do włosów. Bardzo, bardzo lubię tą maseczkę i myślę,że z serii Glamour jest dla mnie numerem 1. Idealnie nawilża włosy, dodaje im objętości, powoduje ,że są sypkie i ładnie pachną. Więcej o niej pisałam TUTAJ.


15. Duschdas Fruit&Creamy - Bardzo fajny, kremowy żel pod prysznic o cudownym zapachu owoców egzotycznych. Nie wysuszał skóry, świetny.

16. Balea wiśniowa - żel pod prysznic - Standardowo Balea zawsze gości w moim domu, ponieważ ładnie pachnie, całkiem fajnie myje i jest tania. Bardzo lubię.

17. Evree balsam regenerujący - Balsam bardzo dobrze nawilża skórę, jednak jego pojemność 400 ml i zapach, który nie do końca mi pasował, sprawiły, że miałam już tego balsamu dość. Po prostu się znudził. Pełna recenzja balsamu TUTAJ.

 Znacie któryś z wymienionych kosmetyków? Jakie macie zdanie o nim?

czwartek, 4 grudnia 2014

Evrēe, Hand Care Max Repair, Regenerujący krem do rąk

Evrēe, Hand Care Max Repair, Regenerujący krem do rąk - opinia o produkcie



Krem zamknięty jest w miękkiej, czerwonej tubce. Zamykany na klik, z małym otworem dozującym, co przekłada się na dużą wydajność produktu. Konsystencja kremowa w białym kolorze. Zapach bardzo przyjemny, delikatny. Krem Evrēe Max Repair został wybrany PRODUKTEM ROKU 2014 i wcale się temu nie dziwię. Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że będzie to jeden z lepszych kremów z jakimi miałam do tej pory styczność.
Pojemność 100 ml
Cena : około 9 zł


Co obiecuje producent?:
Zawiera: d - pantenol, alantoinę, glicerynę, urea, olejki owocowe (migdałowy, awokado i arganowy) oraz roślinne emolienty. Krem głęboko odżywia i regeneruje skórę, wspomaga naturalną odbudowę zniszczonego naskórka, a także koi podrażnienia. Dzięki swoim składnikom tworzy ochronny filtr zabezpieczający skórę przed utratą wilgoci oraz ponownym wysuszeniem.Wmasować w skórę dłoni. Stosować kilka razy w ciągu dnia, po każdym myciu rąk i przed snem. Krem ma zastosowanie do bardzo suchej, podrażnionej i zniszczonej skóry.



Skład :
Aqua (Water), Caprylic/Capric Triglyceride, Urea, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glyceryl Stearate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Cera Alba (Beeswax), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Glycine Soja (Soybean) Oil, Glycine Soja (Soybean) Sterols, Hexyl Laurate, Sodium Acrylate/Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Isehexadecane, Polysorbate 80, Argania Spinosa Kernel (Argan) Oil, Panthenol, Allantoin, Dimethicone, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool, Parfum

Skład jest bardzo przyjemny. Już na czwartym miejscu mocznik, następnie olejki : ze słodkich migdałów, awokado, arganowy oraz masło shea, d-pantenol, alantoina i gliceryna. Mam zamiar stosować go także na włosy. O kremowaniu włosów pisałam w tym POŚCIE.


PLUSY PRODUKTU :
+ Piękny zapach,
+ Duża wydajność,
+ Silne działanie nawilżające, ochronne i regenerujące,
+ Ochrona przed wysuszeniem,
+ Łagodzi podrażnienia skóry dłoni,
+ Skóra dłoni jest intensywnie odżywiona, miła w dotyku, sprężysta i gładka,
+ Skład kremu jest wartościowy i bogaty,
+ Krem wolny jest od parabenów, barwników oraz olejów mineralnych.


Podsumowując: Bardzo dobry krem o niezwykłej wydajności i cudownym działaniu nawilżającym, regenerującym i odżywiającym. Idealnie sprawdzi się o tej porze roku : jesienią i zimą, gdzie skóra dłoni jest ciągle narażona na nadmierne wysuszenie lub odmrożenie. Pamiętajmy o rękawiczkach! Warto mieć również w torebce krem Evrēe - polecam w 100 procentach.

Więcej o produkcie przeczytacie na stronie
www.evrre.eu

www.evrre.eu

a dokładnie TUTAJ

Znacie ten krem? Zaciekawił Was? Jaki jest Wasz ulubiony krem do rąk?

piątek, 21 listopada 2014

Evrēe Max Repair Balsam regenerujący do bardzo suchej skóry

Evrēe - Max Repair Balsam regenerujący do bardzo suchej skóry - opinia o produkcie


Balsam zapakowany jest w ładne, estetyczne czerwone opakowanie, którego kształt jest tak zaprojektowany, by wygodnie się go używało i by nie wyślizgiwał się z dłoni. Balsam ma konsystencję białą, kremową. Mały otwór dozujący wpływa na dużą wydajność tego produktu.
Pojemność : 400 ml
Cena : około 17 zł 
Aktualnie jest w promocji w Drogeriach Natura za ok. 12 zł


Co obiecuje producent? :
Regenerujący balsam do ciała do bardzo suchej skóry Stworzony do wymagającej skóry, która ma tendencję do wysuszania, pierzchnięcia i ściągania. Aktywne składniki pochodzenia naturalnego tworzą jedyną w swoim rodzaju kompozycję, która przywraca skórze elastyczność i ładny wygląd.
Kluczowe składniki:
- olejek arganowy – ujędrnia skórę, przeciwdziała procesom starzenia, wzmacnia
i odżywia naskórek, przywracając zdrowy wygląd,
- ceramidy – odbudowują płaszcz hydro - lipidowy skóry, przyśpieszają regenerację naskórka, ułatwiają nawilżenie skóry,
- roślinne emolienty – doskonale pielęgnują skórę i pozwalają zachować na dłużej odpowiednie nawilżenie,
- kompleks witamin A,E,F – wzmacnia strukturę tkanki łącznej.
Rezultat: od pierwszej chwili po zastosowaniu skóra jest wygładzona, miła w dotyku i zregenerowana. Dodatkowo świeży zapach, który pozostaje na skórze sprawia, że pielęgnacja staje się jeszcze przyjemniejsza. Po kąpieli lub prysznicu należy równomiernie rozprowadzić po całym ciele. Balsam posiada wydajną formułę – wystarczy zastosować niewielką ilość na każdą część ciała i dokładnie wsmarować.


Skład :
 Aqua, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Helianthus Annuus Oil, Urea, Butyrosperumum Parkii Butter, Cetaeryl Alcohol, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Milk Lipids, Ceramide 3, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Panthenol, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate-60, PEG-8, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Alpha-Iosmethyl Ionone.

Skład jest bardzo fajny, emolientowy, nawilżający. Bardzo wysoko w składzie znajdziemy olejek ze słodkich migdałów (3 miejsce!) , następnie olej słonecznikowy, mocznik, masło shea, olejek arganowy, mleczne lipidy, ceramidy oraz pantenol.


PLUSY PRODUKTU :
+ Bardzo duża wydajność produktu,
+ Bardzo mocno nawilża skórę,
+ Sprawia, że skóra staje się gładka i miękka,
+ Skóra po jego użyciu traci zupełnie tendencję do nadmiernego wysuszania się,
+ Łagodzi podrażnienia (np. suchość w okolicach łokci),
+ Ujędrnia skórę,
+ Skóra staje się elastyczna, odżywiona i zregenerowana,
+ Nie uczula i nie podrażnia.
+ Ma wartościowy skład,
+ Nie zawiera parabenów, barwników oraz olei mineralnych.

MINUSY PRODUKTU :
- Zbyt intensywny zapach - nie przypadł mi do gustu (choć to kwestia indywidualna),
- Balsam troszkę długo się wchłania.


Podsumowując : Balsam cudownie sprawdza się na suchej skórze. Działa jak leczniczy kompres i nawilżający opatrunek. Pozostawia skórę miękką, sprężystą, gładką i pachnącą przez długi czas. Używając go systematycznie, problem suchej skóry znika całkowicie. Bardzo fajny produkt - polecam wypróbować, szczególnie o tej porze roku - gdy nasza skóra traci nawilżenie bardzo szybko.

Po więcej informacji zapraszam Was na stronę internetową

Więcej o balsamie TUTAJ

Znacie ten balsam? Zainteresował Was?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...