czwartek, 14 grudnia 2017

Nowości ze sklepu Dresslily - sweter w pepitkę i czarno szary płaszcz

Nowości ze sklepu Dresslily
 - sweter w pepitkę i czarno szary płaszcz

W Dresslily zakupy robiłam wczesną jesienią. Jakoś tak się stało, że dotarły na raty. Na początku, dosyć szybko przysłano kurtkę, a dopiero teraz dotarły dwie pozostałe rzeczy. Są to : sweterek w pepitkę i jesienny płaszczyk.
Sweter jest super - nie za gruby, nie za cienki. Idealny na teraz. Płaszczyk niestety cieniutki - typowo na wczesną jesień lub wiosnę. Aktualnie już jest w nim za zimno. Płaszcz zapinany jest na jeden guzik i wiązany w pasie. Wybrałam troszkę za duży rozmiar i nie układa się za dobrze.

Sklep Dresslily bardzo lubię, nie tylko pod względem ubrań, których znajdziecie tam bardzo dużo, ale również są tam fajne gadżety do domu, dekoracje, koce, narzutki - a w tym sezonie sporo świątecznych akcesoriów.


--- DRESSLILY ---

Sweter : KLIK
Płaszcz : KLIK

Dajcie znać czy coś Wam się spodobało? 
Znacie sklep Dresslily?

niedziela, 10 grudnia 2017

Kilka akcesoriów Donegal, które z pewnością przydadzą się każdej z nas

Kilka akcesoriów Donegal,
 które z pewnością przydadzą się każdej z nas

 
Często piszę o kosmetykach, a w sumie rzadko kiedy o  gadżetach, które ułatwiają ich użytkowanie, a przy okazji są często nie zastąpione w życiu codziennym :) Mowa tu o akcesoriach kosmetycznych, które z pewnością goszczą na toaletce u każdej z Was. 

Dzisiaj chcę pokazać Wam kilka moich najnowszych, a w szczególności jeden - bez którego nie wyobrażam już sobie codziennej pielęgnacji :)

Bohaterami dzisiejszego posta są akcesoria Donegal - lidera na polskim rynku w sprzedaży akcesoriów kosmetycznych. 


Na początku pokażę Wam pędzle do makijażu. Cienki to pędzel przeznaczony do precyzyjnej aplikacji cieni do powiek, kosmetyków do wypełniania brwi oraz eyelinerów. Nakładam nim cienie i sprawdza się bardzo dobrze. Próbowałam też nakładać pomadkę do brwi, również fajnie się sprawdził. Eyelinery do dla mnie wyższa szkoła jazdy - nie jestem tak wprawiona w technikę makijażu żeby podołać :) Pędzelek ładnie trzyma cień, nie obsypuje go, włosie dobrze go zbiera.


Drugi pędzel (grubszy) przeznaczony jest do nakładania płynnego podkładu, pudrów mineralnych, kremów oraz maseczek do twarzy. Tych ostatnich nie zdarza mi się aplikować przy pomocy pędzla, jednak jeżeli chodzi o kosmetyki mineralne, to nie wyobrażam sobie innego sposobu nakładania ich. Pędzel z Donegal sprawdza się w tej kwestii świetnie. Włosie jest miękkie, gęste, ładnie wyłapuje drobinki minerałów, nie obsypując ich przy okazji wszędzie gdzie się da :)


Oba pędzelki wizualnie są bardzo ładne. Każdy z nich sygnowany jest logiem firmy. Wykonane są porządnie, z trwałych materiałów. Bardzo dobra jakość za niewielką cenę.

Kolejna rzecz to słynne jajko - czyli gąbka do makijażu. Ta od Donegal jest niesamowicie miękka, a jej struktura pozwala na równomierne rozprowadzenie płynnych podkładów. Dzięki temu unikniemy nieestetycznych zacieków i smug. To bardzo ważna kwestia szczególnie przy ciemniejszych tonacjach pudrów.


 No i wreszcie mój hit, który serdecznie polecam każdej z Was : myjka do twarzy :

 
Myjka wykonana jest z niesamowicie miękkiej, miłej w dotyku mikrofibry. Mikrowłókna dokładnie oczyszczają skórę twarzy z zanieczyszczeń i martwego naskórka. Przed użyciem myjkę należy delikatnie zmoczyć wodą. Co jest zasadniczym plusem? Koniec z cieknącą po szyi czy dłoniach wodą :) Myjka idealnie absorbuje wodę i sprawia, że umycie twarzy jest z nią niezwykle łatwe. Świetnie nadaje się do oczyszczania buzi po wszelkich maskach i peelingach. Oprócz tego łatwo się ją czyści, można ją prać i jest produktem wielorazowego użytku. Bardzo fajna i przydatna rzecz!


Akcesoria Donegal są bardzo gustowne, ładnie wykonane i odznaczają się naprawdę wysoką jakością. Nie bez powodu firma eksportuje je aż do 18 krajów na świecie i wszędzie są równie dobrze odbierane. 

Jestem ciekawa czy miałyście już do czynienia z firmą Donegal?
Zainteresowały Was te produkty?

czwartek, 7 grudnia 2017

L'biotica - Biovax, Limited Collection, regenerująca seria do włosów suchych i zniszczonych, Japońska Wiśnia i Mleko Migdałowe

 L'biotica - Biovax, Limited Collection, 
regenerująca seria do włosów suchych i zniszczonych, 
Japońska Wiśnia i Mleko Migdałowe
- opinia o produktach


Druga seria z limitowanej edycji Intensywnie Regenerujących maseczek Biovax pachnie gumą balonową, wisienkami w bitej śmietanie lub inną, przyjemną słodkością. Seria ta dedykowana jest włosom suchym i zniszczonym. Dzisiaj chcę napisać Wam parę słów o niej.


Limitowana edycja masek i szamponów Biovax dostępna jest w sprzedaży w Rossmannie. Seria do włosów suchych i zniszczonych, Japońska Wiśnia i Mleko Migdałowe zamknięta została w kolorowych, czerwonych opakowaniach w nieco orientalnym stylu. Z pewnością rzucą Wam się w oczy na półce drogerii. Maska standardowo zamknięta jest w słoiczku, szampon w opakowaniu zamykanym na klik. Oba kosmetyki dodatkowo zabezpieczone są kartonikami. Maska zawiera foliowy termo-czepek. Jej konsystencja jest kremowa, kolor jogurtowy, z drobinkami maleńkich jakby owoców. Szampon ma konsystencję delikatnie kremową. Oba produkty cudownie pachną.

Maska / Szampon :
Cena : 19 zł / 19 zł
Pojemność : 250 ml / 200 ml
Dostępność : Rossmann / biutiq.pl


Co obiecuje producent? :

Intensywnie nawilżająca maseczka Biovax
to kuracja dla włosów suchych, zniszczonych, pozbawionych witalności i połysku. Intensywnie regeneruje zniszczone włosy i pobudza zmysły zapachem wiśni japońskiej połączonej z subtelną nutą migdałów. Zawiera naturalne składniki, które głęboko odżywiają włosy, przywracają im sprężystość i blask.

Regenerujący szampon micelarny Biovax to intensywne nawilżenie dla włosów suchych, zniszczonych, pozbawionych witalności i połysku. Oparty na wyjątkowo delikatnej formule micelarnej, skutecznie oczyszcza włosy i skórę głowy, zapewniając jej niezbędny poziom nawilżenia. Intensywnie regeneruje zniszczone włosy i pobudza zmysły zapachem wiśni japońskiej połączonej z subtelną nutą migdałów. Zawiera naturalne składniki:
Wiśnia Japońska zapewnia włosom optymalne nawilżenie, sprawia, że stają się miękkie i zregenerowane. Wysoka zawartość witamin sprawia, że włosy stają się idealnie gładkie i lśniące bez efektu obciążenia.
Mleko Migdałowe zawarte w nim proteiny chronią włosy przed uszkodzeniami powstałymi w wyniku działania czynników zewnętrznych, wygładzają włosy i kondycjonują je, zwiększając ich elastyczność i redukują ryzyko łamania.

Efekt proteinowego nawilżenia włosów:
  • nawilżone, lśniące włosy,
  • zmniejszona łamliwość włosów,
  • włosy oczyszczone i miękkie w dotyku,
  • zmysłowy, długotrwały zapach.
Składy :


W masce znajdziemy olej avokado, wyciąg z kwiatu wiśni, mleko migdałowe, olej ze słodkich migdałów, glicerynę oraz witaminę E. Maska nie zawiera silikonów ani parabenów.


Szampon nie zawiera silnych detergentów myjących SLS ani SLES. Zamiast nich mamy delikatny środek myjący.Nie znajdziemy tu też silikonów ani parabenów.
Dodatkowo w szamponie zawarta została gliceryna, wyciąg z kwiatu wiśni, mleko migdałowe, olej ze słodkich migdałów, pantenol orz witamina E.

Składy produktów typowo humektantowo - emolientowe z proteinami w postaci mleka migdałowego - czyli nawilżająco - wygładzające i zabezpieczające przed utratą nawilżenia oraz przed zniszczeniami,a przy tym posiadające właściwości regenerujące.


Moja opinia o produktach :

Kolejny raz kosmetyki do włosów Biovax na najwyższym poziomie. Seria do włosów suchych i zniszczonych Japońska Wiśnia i Mleko Migdałowe spodobała się moim włosom bardzo. Po pierwsze piękny, słodko - owocowy zapach otulający włosy właściwie od mycia do kolejnego mycia. Po drugie działanie.

Szampon delikatnie ale skutecznie oczyszcza włosy. Nie plącze ich, nie wysusza. Nie powoduje swędzenia skóry głowy ani żadnego dyskomfortu. Nie przetłuszcza ani nie obciąża włosów u nasady. Nie zmniejsza też czasu ich świeżości.


Maska ma prawdziwe działanie regenerujące. Intensywnie nawilża włosy, nawet najsuchsze ich partie, takie jak końcówki. Dociąża je, wygładza i domyka łuski włosów. Sprawia, że nie odstają one nieestetycznie, nie puszą się i nie tracą nawilżenia w ciągu dnia. Włosy po tej masce są wyjątkowo sypkie, miłe w dotyku, lekko pogrubione. Dobrze się układają, a zawinięte w koczek ładnie łapią skręt. Wyglądają zdrowiej i po prostu ładnie.

Kolejny raz kosmetyki Biovax działają na moje włosy fantastycznie. Od lat jestem wierna tej marce i dzięki temu moje włosy z roku na rok są coraz zdrowsze i w dużo lepszej kondycji. Cieszę się, że firma się rozwija i co chwilę wprowadza jakieś nowości. Zawsze chętnie je sprawdzam, choć mam kilka "starszych" kosmetyków Biovax, które mają stałe miejsce w mojej łazience. 

Znacie nową wersję Biovaxów? Zainteresowała Was?
Miałyście już okazję ją wypróbować?

środa, 6 grudnia 2017

WYNIKI Mikołajkowego konkursu WENDRE - Wygraj zestaw tekstyliów - 3 OSOBY WYGRYWAJĄ!

WYNIKI Mikołajkowego konkursu WENDRE
 - Wygraj zestaw tekstyliów - 3 OSOBY WYGRYWAJĄ! 

Z okazji Mikołąjek obdarowujemy prezentami. Od kilku dni na blogu trwał konkurs, gdzie zgłaszać swój udział mogłyście do wczoraj do 23:59. 

Nagrodą w konkursie jest zestaw tekstyliów Wendre :
 2 szt. Poduszka Szybko Sen w rozmiarze 50x60
1 szt. Kołdra Szybo Ciepło w rozmiarze 155x200

Nagrody wędrują do :
 

Serdecznie gratuluję i czekam na Wasze dane do wysyłki nagrody + numery telefonów. 

Ważna kwestia : adresy muszą trafić do mnie jeszcze dzisiaj, ponieważ do jutra muszę dostarczyć je firmie w celach wysyłki nagrody, inaczej nagroda Wam przepadnie. 


Wszystkim serdecznie dziękuję za udział w konkursie i zapraszam na kolejne, które co jakiś czas pojawiają się na blogu. Postaram się jeszcze przed świętami zorganizować dla Was coś fajnego!
Udanych Mikołąjek i pełnego worka prezentów!

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Kobaltowa kurtka z Bonprix

Kobaltowa kurtka z Bonprix

Zima zadomowiła się już na dobre w moich okolicach. Dzisiaj cały dzień również pada śnieg. Zimno, zwykła kurtka już nie wystarcza. Trzeba ubierać się troszkę cieplej. Po ciąży zostało mi kilka nadplanowych kilogramów, które muszę zgubić. Niestety nie mieszczę się z wygodą w okrycia wierzchnie z tamtego roku. Po cesarce trochę też ciężko zacząć regularnie ćwiczyć. Póki co nie mogę :( Musiałam więc zaopatrzyć się w nową, zimową kurtkę. Tym razem zrezygnowałam z czerni i wybrałam kurtkę w kolorze kobaltowym. Znajdziecie ją tutaj. 
 
Jest całkiem ciepła, starannie uszyta, ozdobiona aplikacjami z eko-skóry. W sklepie dostępna jest też w innych kolorach. 
 
Bardzo lubię Bonprix. Jakość ubrań w tym sklepie jest naprawdę rewelacyjna, a kurtek i płaszczy jest ogromny wybór.


Dajcie znać czy Wam się podoba?
Lubicie Bonprix?

niedziela, 3 grudnia 2017

Dermedic - Linum Emolient Baby - Lipidowy krem barierowy od 1. dnia życia

Dermedic - Linum Emolient Baby
 - Lipidowy krem barierowy od 1. dnia życia
- opinia o produkcie


Zima za oknem zawitała u mnie już kilka dni temu. Od jakiegoś jednak czasu było dosyć zimno i mroźno. Nie dało się nie wyczuć nadciągającego mrozu prosto z gór. 

Od kilku dni zaczynamy z moją małą Córeczką pierwsze wózkowe spacery. Małej podoba się w wózku i wcale nie płacze :) Wręcz przeciwnie - zdaje się, że przesypia wszelkie podróże :) By jednak spacer taki był bezpieczny dla jej buzi, stosujemy krem barierowy. Tak żeby uniknąć wszelkich, niepotrzebnych zmian skórnych czy odmrożeń na bardzo delikatnej skórze niemowlęcia. 


Krem, który wybrałam do tego celu, to Lipidowy krem barierowy od 1. dnia życia Dermedic z serii Linum Emolient Baby. Krem zamknięto w wygodnej, miękkiej tubce, zamykanej na klik. Dodatkowo zabezpieczono kartonikiem z informacjami o produkcie. Sam design opakowania jest bardzo przyjemny dla oka - jasne, biało - niebieskie barwy z połączeniu z obrazkiem pingwinka. Przyjemnie dla oka, jak i dla skóry :) Krem ma kolor biały i delikatny, ładny zapach.


Cena : 29 zł
Pojemność : 50 g
Dostępność : Apteki oraz dermedic.pl


Co obiecuje producent? :

Zalecany do: codziennej pielęgnacji skóry suchej, bardzo suchej i atopowej, skłonnej do alergii lub łuszczycy, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Do stosowania u dzieci i niemowląt od 1. dnia życia.
  • Blokuje negatywne działanie wiatru i mrozu
  • Wzmacnia naturalną barierę lipidową naskórka
  • Zmniejsza odczucie swędzenia
  • Niweluje mikrourazy i spierzchnięcia naskórka, zapobiega podrażnieniom skóry
  • Hypoalergiczny.

Skład :

W kemie znajdziemy następujące składniki aktywne: Olej lniany z zawartymi w nim NNKT Omega 3, Omega 6, Omega 9, Sensiline, Masło Shea, Alantoinę oraz D-Panthenol. Dodatkowo krem wyposażono w witaminę E oraz oliwę z oliwek.


Moja opinia o produkcie :

Lipidowy krem barierowy od pierwszego dnia życia Dermedic Linum Emolient Baby to wszechstronny kosmetyk dla dzieci, niemowląt a w sumie także dorosłego człowieka. Bo kto zabroni nam stosować kosmetyki przeznaczone dla dzieci? Jedynie zyskujemy pewność, że są one mniej chemiczne a ich składy bardziej prozdrowotne, niż tych przeznaczonych typowo dla nas.

Krem Dermedic bardzo dobrze zabezpiecza twarz przed mrozem, zimnem a także wiatrem. Nałożony na skórę tworzy delikatny, lekko tłusty, ochronny film. Przy okazji nawilża cerę i chroni przed wysuszeniem jej wtedy, gdy jest narażona na wysuszające czynniki zewnętrzne (zimne powietrze na dworze, ciepłe w budynkach itp.) Krem tworzy na skórze ochronną barierę a dodatkowo przyspiesza regenerację uszkodzonego naskórka. Sprawdzi się więc także w celu wyleczenia niewielkich odmrożeń i podrażnień.


Krem łatwo rozsmarowuje się na twarzy, co jest dla mnie istotną kwestią w przypadku kosmetyków dla niemowląt. Dzieci bywają ruchliwe i czasami naprawdę ciężko jest wsmarować dziecku cokolwiek. Nie wyobrażam sobie kremu dla dziecka, który miałby długo się wchłaniać. Nie dałoby się tego używać. Dermedic wchłania się ekspresowo i nie pozostawia na skórze białych śladów.

Krem ten znajdziecie tylko w aptekach, ponieważ jest dermokosmetykiem. Jest hipoalergiczny, nie zawiera parabenów ani sztucznych barwników. Przebadany klinicznie, produkt polskiej produkcji. Myślę, że warto go poznać. Sprawdzi się zarówno u maluszka jak i dorosłego człowieka :)

Znacie ten krem? Zainteresował Was?

piątek, 1 grudnia 2017

Szara bluza-parka z Bonprix

Szara bluza-parka z Bonprix

Czy u Was też spadł już śnieg? Nie mogę powiedzieć, że to co widzę za oknem jest niemiłym widokiem, bo jednak wygląda ładnie, szczególnie w słoneczny dzień. Nie lubię jednak zimy. To dla mnie mocno depresyjna pora roku. Na depresję najlepsze są zakupy :) Dlatego też chciałabym Wam pokazać bardzo fajną bluzę, którą zamówiłam w sklepie Bonprix

Szara parka z doszytymi rękawkami zakrywającymi częściowo dłonie, ładnie wykończony tył, kaptur oraz przemiły, przytulny materiał. Bluza nie jest jakoś strasznie gruba, ale mimo wszystko ciepła. Bawełna bardzo dobrej jakości, starannie obszyta z dbałością o każdy detal. Zakup idealny. Szczerze polecam!

Znajdziecie ją tutaj. Koniecznie zajrzyjcie też na inne bluzy w tym sklepie.


Dajcie znać czy Wam się podoba? 
Lubicie zimę?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...