czwartek, 21 września 2017

Podręczny Fotoalbum z Fotobum.pl + Niespodzianka dla Was : RABAT 10 % na fotoprodukty

Podręczny Fotoalbum z Fotobum.pl
 + Niespodzianka dla Was : RABAT 10 % na fotoprodukty


Dzisiaj chcę Wam pokazać coś dla fanek fotografii, ale nie tylko. Właściwie dla każdej osoby, która lubi wywoływać zdjęcia i kompletować je w różnego rodzaju albumach. Fotobum przygotował w tym celu bardzo praktyczny i łatwy do wykonania mini fotoalbum. 

Album jest na tyle mały, że z powodzeniem może pełnić nawet funkcję kieszonkową. Możemy zawsze mieć go przy sobie, pod ręką. Nie zajmuje dużo miejsca, a jest w stanie skompletować aż 48 fotografii!


W moim zamyśle powstał pomysł zrobienia mini fotoalbumu z fotografiami miejscowości w której mieszkam. Tak się składa, że w wolnym czasie lubię czasami popstrykać zdjęcia a bardzo często brakowało mi tych najbardziej udanych w wersji wydrukowanej, nie tylko cyfrowej. Fajna sprawa, bo można w jednej chwili przywołać wspomnienia, a także pokazać innej osobie swoje ujęcia.


Fotoalbum to produkt, który świetnie sprawdzi się w okresie wakacyjnym jako mini podręczny album z wspomnieniami z wakacji a także jako upominek dla bliskich osób.

Dużym plusem a zarazem nowością jest to, że od teraz można składać zamówienia i projektować fotoalbum również za pomocą telefonu komórkowego. Zdjęcia można wgrać z dysku komputera, bezpośrednio z telefonu, facebooka czy Instagrama. To świetna opcja dla osób, które większość spraw załatwiają poprzez smartfona.


Jakość wydruku w sklepie Fotobum.pl jest całkiem dobra. Kolory są wyraziste, ostrość fotografii zachowana na wysokim poziomie. Realizacja zamówienia trwa około 1 do 3 dni - bardzo szybko, stąd też może być to szybki, awaryjny prezent, gdy zapomnieliśmy kupić coś dla bliskiej nam osoby lub gdy po prostu nie mieliśmy na to czasu. Takie prezenty jak fotoalbumy sprawdzają się zawsze. Za każdym razem wywołają miłe wrażenie i są pozytywnie odbierane przez osobę obdarowaną.


***
Wchodząc w poniższy link na stronę sklepu
- otrzymacie 10 % rabatu na swoje zakupy !
 ***

Warto skorzystać, ponieważ produkty w Fotobum nie są najdroższe. Właściwie za grosze możecie wywołać zdjęcia, stworzyć fotoalbum, fotomagnesy na lodówkę czy fotonaklejki.    


Koniecznie sprawdźcie również fanpage sklepu na Facebooku : Fotobum.pl
oraz Instagram :  fotoinspiracje_fotobum

Dajcie znać co myślicie o tego typu gadżetach? 
Wywołujecie zdjęcia czy raczej zbieracie je w wersji cyfrowej? 

środa, 20 września 2017

Jesienne trendy modowe w sklepie SheIn

Jesienne trendy modowe w sklepie SheIn

Za chwilę rozpocznie się kalendarzowa jesień, choć w sumie lata już dawno nie czuć wcale. Zimno ostatnio, ponuro, mało słońca. Wczoraj był u mnie pierwszy przymrozek. Zawsze tak jakoś smutno mi się robi, gdy lato przemija i nadchodzi jesienny czas. Z reguły jest on dla mnie mocno depresyjny. 

Czas już wyciągnąć z szafy cieplejsze kurtki, płaszczyki i jesienne botki. W tym roku mam mały problem z okryciami wierzchnimi, bo jednak ciężko jest mi się w nich dopiąć ze względu na większy brzuch :( Z tego też względu zaczynam rozglądać się za czymś większym. 

W sklepie SheIn wpadło mi w oko kilka jesiennych nowości :

1. KLIK       2. KLIK        3. KLIK


4. KLIK       5. KLIK        6. KLIK


7. KLIK       8. KLIK       9. KLIK 

Spodobało Wam się coś?

wtorek, 19 września 2017

Garnier Fructis - Grow Strong - seria do włosów osłabionych przeciw wypadaniu

Garnier Fructis - Grow Strong - seria do włosów osłabionych przeciw wypadaniu
- opinia o produktach


Jakiś czas temu na półkach drogerii pojawiły się kolejne nowości pośród Fructisów. Jedna z tych nowych linii dedykowana jest do włosów osłabionych, przeciw wypadaniu – seria wzmacniająca Grow Strong. Zamknięta została w zielonych opakowaniach i bazuje głównie na ekstrakcie z jabłek i ceramidach. Jest to w zasadzie nowa wersja starej Grow Strong - ulepszona i pozbawiona parabenów.

Zanim zaczęłam bardziej interesować się pielęgnacją włosów, bardzo często sięgałam po produkty Garniera. Jakoś tak zawsze z przyjemnością używałam właśnie Fructisów. Podobał mi się ich intensywny, owocowy zapach. Tym razem również jest on przepiękny. Seria Grow Strong intensywnie pachnie zielonym jabłuszkiem. 


Z serii Grow Strong wypróbowałam szampon wzmacniający oraz maskę. Szampon zamykany jest na klik, ma kolor biały, kremową konsystencję. Maska również jest biała. Nie spływa z włosów, konsystencja jest kremowa, łatwo rozprowadza się i aplikuje. Zamknięto ją w sporym, plastikowym słoiczku, z zakręcaną nakrętką.

Szampon / Maska :

Cena : 10 - 12 zł / 13 - 18 zł
Pojemność : 400 ml / 300 ml


Co obiecuje producent? :

Formuła szamponu i maski wzmacniającej zawiera ekstakt z jabłek oraz wzmacniający ceramid, aby włosy były silniejsze i pełne blasku aż po same końce. Włosy 10 razy bardziej odporne na wypadanie. Szampon i maska nie zawierają parabenów. 

Nowe formuły Fructis bez parabenów zawierają wzmacniające ekstrakty owocowe. Garnier stworzył wyjątkowe połączenie białek z cytryny, witamin B3 i B6, ekstraktów z owoców i roślin o udowodnionej skuteczności, aby zaoferować Ci widocznie zdrowsze, mocniejsze włosy.

Składy :

Szampon :


W szamponie znajdziemy SLS, łatwo zmywalny silikon, witaminę B3, ekstrakty z owoców - między innymi z jabłka, cytryny oraz sporo konserwantów.

Maska :


Maska ma w składzie lekki silikon, witaminę B3, ekstrakt z trzciny cukrowej, ekstrakt z zielonej herbaty, olej z pestek jabłka, ekstrakty z owoców : z jabłka i cytryny. Reszta składników typowa dla drogeryjnych produktów. 


Moja opinia o serii Fructis Grow Strong :

Szampon bardzo ładnie się pieni, jest dzięki temu niesamowicie wydajny.Domywa włosy niemal od razu. Nie trzeba nakładać dużej ilości. Porządnie oczyszcza skórę głowy. Włosy są po nim gładkie, nie plączą się, łatwo je rozczesać. Szamponu używam ostatnio jako oczyszczacza - raz na jakiś czas sięgam po niego pomiędzy codziennym stosowaniem delikatniejszych szamponów bez SLS. Nie obciąża wtedy włosów, ładnie odbija je od nasady, sprawia, że dłużej pozostają świeże i mniej się przetłuszczają. Nie wiem jak reagowały by na niego posiadaczki wrażliwej skóry głowy. Nie należy do najdelikatniejszych.

Maska bardzo mocno wygładza włosy i domyka ich łuski. Z pewnością za sprawą kwasów owocowych - które mają działanie zakwaszające, podobne do płukanki octowej. Maska również jest wydajna. Dodaje włosom blasku, sprawia, że są miękkie i miłe w dotyku. Wyglądają zdrowiej. Maska redukuje puszenie się włosów. Włosy są sypkie, nie tracą objętości, kosmetyk nie obciąża ich. Maska ma niestety lekki problem z dociążeniem najbardziej niesfornych i suchych końcówek. Dobrze nawilża włosy. Ułatwia ich rozczesanie.

Oba produkty pachną przepięknie zielonym jabłuszkiem a zapach utrzymuje się na włosach naprawdę bardzo długo. Ich cena i wydajność są bardzo atrakcyjne.

Drogeryjne kosmetyki o całkiem fajnym działaniu - szczególnie zakwaszającym włosy i domykającym ich łuski. Nie sądzę jednak, żeby działały przeciw wypadaniu włosów. Na wypadanie nie wiele kosmetyków pomaga, a jeśli już, to trzeba sięgnąć po coś bardziej leczniczego. Fructis Grow Strong to seria dla mniej wymagających włosów, seria pielęgnacyjna - nie lecznicza.  Kosmetyki aktualnie objęte są promocją w Rossmannie, jeśli macie ochotę je wypróbować. 

Znacie te kosmetyki? Jak się u Was sprawdziły?
Zainteresowały Was?

poniedziałek, 18 września 2017

Jesienne nowości ubraniowe z Romwe. 8 miesiąc ciąży.

Jesienne nowości ubraniowe z Romwe. 8 miesiąc ciąży.

Dziewczyny, dzisiaj chcę Wam pokazać dwie nowe rzeczy, które jakiś czas temu zamówiłam w sklepie Romwe. Obie rzeczy są koloru szarego. Jesienią bardzo lubię te odcienie. 

Pierwsza rzecz to sukienka (jednak zamawiając rozmiar M liczyłam na to, że będzie długości bluzy - i tak właśnie jest). Nieco dłuższa, szara bluza z kwiatową kieszonką i paskami na rękawach. 

Druga rzecz to jasno szary kardigan. Bardzo lubię tego rodzaju narzutki. Noszę je właściwie przez cały rok. Nawet latem, gdy wieczory są chłodniejsze. Ten kardigan nie jest jakoś szczególnie gruby, wręcz przeciwnie - cienka, przyjemna w dotyku dzianina. 

Często pytacie mnie na fanpage'u o ciążę. Już coraz bliżej jej końca. Aktualnie 32 tydzień, 8 miesiąc. Dzidzia rośnie coraz szybciej. Mnie ostatnio bolą nogi, dłonie, puchną mi palce u rąk. Do tej pory czułam się całkiem ok, ale teraz właściwie z dnia na dzień jest coraz gorzej. Życie w dwupaku robi się coraz bardziej uciążliwe. Najbardziej dokuczliwa jest zgaga, z którą właściwie męczę się codziennie :( Czasu też ostatnio mam bardzo mało. Chodzę do lekarzy, do szkoły rodzenia a w między czasie kończymy remonty. Czasami jest ciężko naprawdę. Nie starcza chwil nawet na odpoczynek a czas przecieka przez palce :(


--- ROMWE ---

Sukienka : KLIK
Kardigan : KLIK

Dajcie znać czy coś Wam się spodobało?

niedziela, 17 września 2017

GlySkinCare - Rozświetlający suchy olejek arganowy do ciała i włosów

GlySkinCare - Rozświetlający suchy olejek arganowy
 do ciała i włosów
- opinia o produkcie 


Dzisiaj chcę Wam przedstawić bardzo ciekawy produkt 2 w 1 - nadający się zarówno do pielęgnacji ciała jak i włosów. Jest to Rozświetlający suchy olejek arganowy do ciała i włosów GlySkinCare. Olejek jak sama nazwa mówi, jest zupełnie suchy. Nie daje uczucia lepkości, tłustości, nie pozostawia filmu.


Kosmetyk zamknięty został w brązowej buteleczce wykonanej z plastiku. Posiada atomizer, który bardzo dobrze działa a tym samym kontroluje minimalną ilość wydobywanego produktu. Dzięki temu olejek jest bardzo wydajny. Konsystencja jest bardziej płynna niż oleista i mieni się milionami świecących drobinek. Zapach jest mało wyczuwalny, bardzo delikatny.

Tak olejek prezentuje się na skórze :


Cena : od 30 zł - 50 zł
Pojemność : 125 ml
Dostępność : Apteki / diagnosis.pl


Co obiecuje producent? :

Rozświetlający suchy olejek arganowy do ciała i włosów. Nawilżająca, delikatna formuła suchego olejku arganowego natychmiast się wchłania nie pozostawiając na skórze tłustej warstwy. Obecny w składzie olejek arganowy oraz witamina E nawilżają ciało pozostawiając je jedwabiście miękkie w dotyku. Olejek arganowy stosowany na wilgotne lub suche włosy pomoże wydobyć ich naturalne piękno i blask bez efektu obciążenia. Złote drobinki pięknie rozświetlą Twoje ciało i włosy.

Korzyści : nawilża, szybko się wchłania, lekka formuła, skóra pięknie rozświetlona.


Sposób użycia :

Wstrząśnij przed użyciem. Ciało: Spryskaj ciało suchym olejkiem arganowym a następnie wmasuj delikatnie w skórę. Włosy: Rozetrzyj 1-2 porcje olejku arganowego w dłoniach, a następnie wetrzyj we włosy. Produkt nie zawiera substancji zapachowych. Produkt przebadany dermatologicznie.

Skład :


Cyclopentasiloxane, Diisopropyl Adipate, Dimethicone, Octocrylene, Decyl Oleate, Argania Spinosa Kernel Oil, Tocopheryl Acetate, Mica, CI 77981, CI 77491, CI 77492.

W składzie znajdziemy dwa lekkie silikony, filtr przeciwsłoneczny, olej arganowy oraz witaminę E.


Moja opinia o produkcie :

Olejek stosuję zarówno na włosy jak i na ciało. Jeżeli chodzi o włosy, działa jak silikonowe serum. Zabezpiecza włosy przed uszkodzeniami, chroni przed utratą wilgoci, ochrania końcówki. Dodatkowo dodaje włosom lekkiego blasku. Fajnie spisuje się w tej roli, ponieważ nie jest to produkt oleisty, tylko faktycznie ma suchą konsystencję. Dzięki temu nie obciąża włosów, nie skleja ich i nie przetłuszcza. Ma działanie wygładzające i ładnie domyka łuski włosów. Redukuje puszenie się. Chroni włosy przed uszkodzeniami mechanicznymi a także przed działaniem czynników atmosferycznych : wiatru, słońca a nawet mrozu. Bardzo przyjemny dodatek do codziennej pielęgnacji, a właściwie ochrony przed zniszczeniami. 

Kosmetyk stosowany na skórę bardzo szybko się wchłania. Nie trzeba czekać aż wyschnie. Po aplikacji skóra automatycznie jest sucha i można się ubrać, nie ryzykując, że pobrudzimy olejkiem ubranie. Produkt pięknie mieni się na ciele, milionem złotych drobinek. Jest to bardzo fajny efekt szczególnie latem. Podkreśla opaleniznę, sprawia, że skóra wygląda atrakcyjnie. Jest jednak na tyle subtelny, że nie wygląda jak tona brokatu. Ładnie iskrzy w świetle. Fajnie sprawdza się również na imprezach, przyjęciach, gdy chcemy wyglądać szczególnie pięknie. Olejek nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. 

Jeżeli chodzi o działanie pielęgnacyjne - nie spodziewałabym się po nim cudów. To raczej kosmetyk towarzyszący innym balsamom czy masłom do ciała. Dodatek do codziennej pielęgnacji i jej uzupełnienie. Skóra po jego użyciu jest gładka i miła w dotyku, jednak olejek ten nie jest w stanie dać takiego nawilżenia, jak produkty typowo do tego stworzone. Generalnie bardzo przyjemny kosmetyk, który dodatkowo jest naprawdę wydajny.

Znacie ten produkt? Jak się u Was sprawdził?
 Zainteresował Was?

piątek, 15 września 2017

Mediterranean - Masło do Ciała Vanilla-Carmel

Mediterranean - Masło do Ciała Vanilla-Carmel
- opinia  o produkcie


Mediterranean to nic innego jak Morze Śródziemne. Prosto znad niego dotarła do Polski grecka firma kosmetyczna Mediterranean, produkująca kosmetyki z dużą ilością naturalnych składników.
Mediterranean to nowość na polskim rynku. Na ten moment produkty można kupić tylko internetowo. Dzisiaj chcę Wam przedstawić jeden z nich : Masło do ciała o zapachu Vanilla-Carmel.


Zamknięto je w okrągłym, plastikowym słoiku z zakręcaną nakrętką. Masło ma konsystencję dość gęstą, jednak łatwo rozsmarowuje się na skórze i dosyć szybko się wchłania. Ma kolor biały oraz ładny, mocno waniliowy zapach.

Pojemność : 250ml
Cena : 47 zł 


Co obiecuje producent? :

Masło do ciała o zapachu Vanilla-Carmel zawiera kolagen, kwas hialuronowy, masło kakaowe i masło shea. Dzięki temu daje skórze głębokie nawilżanie i odżywianie. Piękno zaczyna się od podstawowych zabiegów kosmetycznych i codziennej pielęgnacji. Zapewnienie wysokiej jakości codziennej pielęgnacji jest pierwszym krokiem do uzyskania piękna, co przekłada się na siłę i ufność, którą każda kobieta może dzielić się z innymi, zmieniając swoje codzienne życie na lepsze.


Tworzymy certyfikowane kosmetyki najwyższej jakości, wybierając i łącząc najbardziej korzystne składniki znalezione w śródziemnomorskiej przyrodzie z nowatorskimi surowcami opartymi na najnowocześniejszej kosmetologii. Naszym celem jest dalsze rozwijanie metod badawczych i produkcyjnych, tak aby wysoce skuteczne produkty kosmetyczne mogły być dostępne dla jak największej liczby kobiet.         

Skład :

W kosmetyku znajdziemy glicerynę, wosk pszczeli, pochodną oliwy z oliwek, masło kakaowe, masło shea, olej ze słodkich migdałów, kolagen, witaminę E oraz kwas hialuronowy. Niestety w składzie znajduje się również silikon oraz parafina.


Moja opinia o produkcie :

Lubię poznawać nowości kosmetyczne i zawsze z dużą ciekawością sięgam po nowe produkty, które pojawiają się na naszym rynku. Greckie kosmetyki od zawsze kusiły mnie mocno, choćby ze względu na to, że kraje śródziemnomorskie słyną z upraw oliwek, co przekłada się na idealny olej z oliwy - jeden z lepszych składników kosmetycznych. Grecja to piękny kraj i zawsze miło wspominam swoje greckie wakacje. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś odwiedzę to miejsce.

Co do kosmetyków, po raz pierwszy mam do czynienia z tymi greckimi. Masło do ciała  Vanilla-Carmel Mediterranean jest produktem bardzo wydajnym. Łatwo się wchłania, nie trzeba aplikować dużej jego ilości, by nakremować całe ciało. Dzięki temu opakowanie spokojnie wystarcza na około dwa miesiące regularnej pielęgnacji.

Masło Mediterranean pachnie zjawiskowo - wanilią pomieszaną z karmelem. Jeśli lubicie słodkie, apetyczne zapachy, ten z pewnością Wam się spodoba. Niestety utrzymuje się na skórze tylko parę godzin. Dosyć szybko zapach znika :(

Masło fajnie działa na skórę : mocno ją nawilża, zapobiega nadmiernemu wysuszaniu, wygładza, sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i miła w dotyku. Dzięki zawartości kwasu hialuronowego i kolagenu wydaje się być lekko ujędrniona. Nawilżenie utrzymuje się długi czas. Myślę, że jest to całkiem dobry kosmetyk dla posiadaczek skóry suchej. Generalnie fajna nowość, wydajna, warta by ją poznać :)

Znacie kosmetyki Mediterranean?
Zainteresowało Was to masło?

środa, 13 września 2017

Nowości ze sklepu SheIn

Nowości ze sklepu SheIn

W sklepie SheIn zamówiłam tym razem bluzkę w kwiaty, która materiałem imituje nieco len. Wygląda całkiem fajnie i myślę, że sprawdzi się do trochę bardziej oficjalnych wyjść. 
Druga rzecz to sweter w kratkę. Wydaje mi się, że jest nieco za długi i przez to nie czuję się w nim najlepiej.
Trzecia z nowości to biała bejsbolówka. Jestem zadowolona z jej jakości. Fajny materiał, ładnie uszyta.



--- SHEIN ---

Bluzka : KLIK
Sweter : KLIK
Bejsbolówka : KLIK

Dajcie znać co myślicie o nowościach?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...