Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Balea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Balea. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 listopada 2017

Październikowe denko

Październikowe denko kosmetyczne
Produkty, których zużycie nastąpiło w październiku i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.
 
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Eveline Luksusowy balsam do ciała pod prysznic Regenerująco - nawilżający Masło kakaowe - Bardzo fajny, innowacyjny kosmetyk. Dzięki niemu skóra jest nabalsamowana jeszcze przed wyjściem spod prysznica. Pełna opinia TUTAJ.

2. Balea - Mango żel pod prysznic -  Jeden z moich ulubionych żeli pod prysznic, ładnie pachnie, dobrze myje i jest tani. 

3. Fitomed - Tonik nawilżający do cery suchej i wrażliwej -  Całkiem fajny kosmetyk o działaniu oczyszczającym i nawilżającym. Fajnie odświeża cerę. Pełna opinia TUTAJ.


4. Mediterranean Hair - Maska do włosów Odbudowa i Odżywienie - Jakiś czas temu opisywałam ją na blogu - TUTAJ. Nie sprawdziła się  u mnie zupełnie. W dodatku miała niezbyt służący zdrowiu skład i była droga. Wyrzuciłam ją do kosza.

5.  Joico - Intense Hydrator - Jeden z elementów zabiegu rekonstrukcyjnego włosy o którym pisałam TUTAJ. Śmiało mogę napisać, że jest to najlepszy kosmetyk do włosów jaki kiedykolwiek udało mi się poznać. Włosy wyglądają po nim obłędnie, są zdrowe, pełne objętości, idealnie nawilżone.

6. L'biotica  - Biovax Opuncja Oil & Mango - szampon o przepięknym zapachu. Delikatny dla włosów, nie wysusza ich, powoduje,że są miękkie, ładne i dobrze oczyszczone. Szampon ten należy do tych przyjaznych, bez SLS. Pełna recenzja TUTAJ.


7.  Elfa Pharm - Balsam do ciała nawilżający z ekstraktem z aloesu - Fajny balsam, dobrze nawilża skórę i jest bardzo wydajny. Więcej o nim TUTAJ.

8. Eveline - Ekspert odżywiania - Multiodżywczy balsam Bomba witaminowa do ciała - Równie przyjemny, dobrze nawilżający i szybko wchłaniający się balsam.Więcej o nim TUTAJ.

9. Pervoe Reshenie, Bania Agafii, Cedrowe mydło do włosów i ciała - Świetny, uniwersalny kosmetyk. Służy zarówno do mycia ciała jak i włosów. Są one po nim jedwabiście gładkie, miłe w dotyku i niesamowicie nawilżone. Więcej pisałam o nim TUTAJ.


10. Revlon - podkład który jest jednym z moich ulubionych. Ładnie kryje, utrzymuje się dosyć długo, nie robi smug, wygląda całkiem naturalnie.

11. BioOleo - Olej Marula - Fajny, nie taki tłusty jak większość olejów. Ma sporo właściwości odżywczych, o których pisałam TUTAJ.

12. Perfumy Nou - mi przypadły do gustu i z pewnością jeszcze po nie sięgnę. Przepiękny zapach, choć trochę słabiej z trwałością. Więcej o nim TUTAJ.

13. Mio fit skin - Double Buff - Peeling enzymatyczny o podwójnym działaniu. Fajny, dobry peeling. Delikatny dla podrażnionej skóry, jednak niesamowicie drogi.Ze względu na cenę, pewnie już po niego nie sięgnę. Więcej o nim TUTAJ.

Znacie któryś z powyższych kosmetyków? 
Jak się u Was sprawdziły?


* Ps : Nie wie, dlaczego, ale w tym poście nie działają mi kolory czcionek - wybaczcie. Nic nie pomaga edytowanie, ani poprawki.

poniedziałek, 2 października 2017

Wrześniowe denko kosmetyczne

Wrześniowe denko kosmetyczne

Produkty, których zużycie nastąpiło we wrześniu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.
 
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Korektor mineralny Lily Lolo - Caramel -  jeden z najlepszych i moich ulubionych mineralnych kosmetyków do twarzy. Świetnie utrwala podkład, tuszuje niedoskonałości, ma piękny kolor i naturalny skład. W dodatku jest bardzo wydajny i wystarcza na bardzo dług i czas użytkowania. Pełną recenzję tego produktu znajdziecie TUTAJ.

2. Żel do włosów - Najtańszy jaki chyba tylko jest możliwe, zwyczajny kosmetyk, który służył mi do przyklepywania nowo rosnących włosków z linii czoła i czasami do robienia fal na włosach. Żel kosztował niecałe 2 złote i nie ma w składzie wysuszających alkoholi ani nie skleja włosów. Bardzo dobry produkt za grosze.

3. Apar perfumy - Piękne nuty zapachowe o bardzo długiej trwałości. Warto poznać! Zapach naprawdę utrzymuje się kilkanaście godzin! TUTAJ przeczytacie o nich więcej.

4. Polny warkocz - mazidło konopne - Naturalny kosmetyk dedykowany do pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej o bogatym w oleje i emolienty składzie. Ciężko mi było zużyć go do twarzy, bo mam sporo kremów, ale wykorzystałam go profilaktycznie przeciw rozstępom na brzuchu :) Spisywał się świetnie :) Pełna recenzja TUTAJ.

5. Cztery pory roku - Skoncentrowane masło do skórek i paznokci - Bardzo przyjemny i skuteczny produkt do pielęgnacji dłoni. Z łatwością usuwa się po nim skórki. Ma fajny skład i kosztuje niewiele, bo około 6 zł. warto poznać. Pełna recenzja TUTAJ.

6. Delia Bronze & Shine -  puder brązująco-rozświetlający - Bardzo dobry bronzer. Z rozświetleniem radzi sobie dobrze, aczkolwiek bronzer bardziej mnie ujął. Świetny, naturalnie wyglądający odcień, stapiający się ze skórą. Nie pozostawia plam. Pięknie można cieniować twarz. Utrzymuje się całkiem długo. 


7. Biolaven Żel do higieny intymnej - Dobry, naturalny produkt. Niestety nie podoba mi się jego zapach. O ile z początkiem używania mogłam go znieść, to przy końcu opakowania miałam już dość. Z tego względu nie kupię go ponownie, pomimo, że jest dobry. Pełna recenzja TUTAJ.

8.  Dermedic - Fizjologiczna emulsja micelarna - Rewelacja w każdym calu. Świetne działanie, delikatna, skuteczna, bardzo wydajna. Nie wysusza skóry twarzy, świetnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Pełna recenzja TUTAJ.

9. Rexona - Antyperspirant - Używam go zawsze. Jest niezawodny.



10. Ziaja - Maska wygładzająca do włosów Kuracja olejkami arganowym i tsubaki - Bardzo ładny zapach maski hipnotyzuje mnie wręcz. Dodatkowo ma ona krótki, bardzo emolientowy skład i fajnie działa na włosy. Pełna recenzja TUTAJ.

11. WS Academy - Wierzbicki & Schmidt - Stabilizująco - odbudowująca odżywka do włosów - Ta odżywka również fajnie sprawdzała się na moich włosach. Ładnie nawilżała, domykała łuski, dodawała objętości. Pełna recenzja TUTAJ.


12. Linda - Mydło w płynie Miód manuka i mango - Mydło Linda dostępne jest w Biedronkach. Osobiście często po nie sięgam. Nie wysusza skóry dłoni, dobrze je oczyszcza i przede wszystkim ładnie pachnie a zapach utrzymuje się na rękach dłuższy czas. Lubię. 

13. Balea - żel pod prysznic - Mięta i limonka - Jak zawsze, kolejny z moich  baleowych ulubieńców. Bardzo fajne żele pod prysznic.

14. Bingospa - Jedwab do mycia dłoni - Tutaj mam dylemat, bo z początku lubiłam ten kosmetyk, ale po pierwsze jedwab trochę wysusza dłonie i sprawia, że skóra jest napięta. Z drugiej z kolei zapach również na dłuższą metę stał się irytujący. Ja więcej nie wrócę do tego produktu. Pełną recenzję znajdziecie TUTAJ.

Znacie któryś z powyższych kosmetyków? 
Jak się u Was sprawdza? Może macie ochotę któryś poznać?

czwartek, 7 września 2017

Lipcowo - sierpniowe denko kosmetyczne

Lipcowo - sierpniowe denko kosmetyczne

Produkty, których zużycie nastąpiło w lipcu i sierpniu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.
 
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Balea - żel pod prysznic - Tym razem malonowy. Lubię, lubię i jeszcze raz lubię. Za wszystko : za zapach, kolorowe opakowania, cenę i dobre pienienie się. 

2. Bishojo - Krem rewitalizujący na noc - Krem pozbawiony parafiny i silikonów, nie zapycha. Działa nawilżająco i wygładzająco. Całkiem fajny. Pełna opinia o nim TUTAJ.

3. Biovax Serum wzmacniające do włosów A+E - Najlepsze! Idealnie zabezpiecza końcówki włosów przed zniszczeniem, dyscyplinuje włosy, redukuje puszenie się, wygładza, dodaje blasku, odżywia. Produkt obowiązkowy do wykończenia fryzury po umyciu, do zabezpieczenia przed zniszczeniami, ochronny, idealny!

4. Herbatint - Królewska odżywka w kremie Royal Cream Conditioner - Humektantowa odżywka do włosów o mocnym działaniu nawilżającym. U mnie nie sprawdziła się za bardzo. Ma lejącą konsystencję więc zużyłam ją do emuglowania oleju. Pełna recenzja TUTAJ.


5.  Joanna, Fruit Fantasy, Gruboziarnisty peeling do ciała Soczysta malina - Bardzo przyjemny, owocowy, taniutki peeling do ciała :) Cudownie pachnie i fajnie wygładza skórę. Pełna opinia o nim TUTAJ.

6. Mama's -  Olejek przeciw rozstępom - Skuteczny olejek przeciw rozstępom. Bardzo wydajny. Mieszanka różnych olei zamknięta w jednej buteleczce. Pełna opinia TUTAJ.

7. Mama's -  Krem przeciw rozstępom - Dobry produkt, skuteczny, nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Bardzo wydajny. Pełna opinia TUTAJ.


Znacie któryś z powyższych kosmetyków? 
Jak się u Was sprawdza? Może macie ochotę któryś poznać?

czwartek, 27 lipca 2017

Czerwcowe denko

Czerwcowe denko kosmetyczne

Produkty, których zużycie nastąpiło w czerwcu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.
 
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1.  Pilomax - Maska regenerująca do włosów cienkich z aloesem  - Jedna z lepszych masek do włosów jakie w ostatnim czasie używałam. Dla moich włosów jest idealna. Pięknie nawilża, dodaje objętości, gładkości, blasku. Za każdym razem włosy wyglądały po jej użyciu bardzo dobrze. Chętnie ponownie do niej wrócę. Pełna opinia o masce wraz z jej składem TUTAJ.

2.  Sessio - Maska Relax Mleko i Miód - Cud, miód i orzeszki :) Maska z krótkim składem opierającym się o proteiny mleka i nawilżający miód oraz o wygładzające silikony. Bardzo fajna maska, dobrze nawilżająca i zabezpieczająca włosy przed zniszczeniem. Pełna recenzja TUTAJ.


3. Seboradin - Balsam do włosów wypadających i przerzedzających się - Osobiście miałam kilka tych balsamów i używałam ich już jakiś czas temu. Jedno opakowanie jednak używał mój facet i właśnie dobiło denka. Balsam bardzo ładnie pachnie. W połączeniu z całą kuracją dawał u mnie jakieś efekty hamujące wypadanie włosów. U mojego męża niestety nie poradził sobie z niczym - w jego przypadku chyba już za późno :D Pełna opinia o balsamie TUTAJ.

4. Bioxsine - Szampon przeciw wypadaniu włosów - włosy suche i normalne -  Mój ulubiony szampon, jeden z najlepszych, najlepiej sprawdzających się na moich włosach. Nie wysusza ich, nie zawiera SLSów, jest delikatny, dobrze oczyszcza skórę głowy. To któraś z rzędu buteleczka, którą dobiłam do dna. Pisałam o nim TUTAJ.

 
5. Astor Perfect Stay 24H Foundation + Perfect Skin Primer (Podkład do twarzy i baza 2 w 1) - Jeden z moich ulubionych podkładów. Dobrze kryje niedoskonałości, wygładza twarz, nie zapycha porów, wygląda bardzo naturalnie, jest trwały. Jeden z najlepszych podkładów drogeryjnych jakie znam.

6. Miss Sporty 24HR Gel Kredka do oczu - Bardzo dobra i tania kredka w sztyfcie. Świetnie nadaje się do robienia kresek. Nie rozmazuje się przez cały dzień. Z reguły wybieram kolor szary, ponieważ czarne kreski są trochę za ciemne do moich oczu. 

7. Balea - Żel pod prysznic - To chyba zeszłoroczna edycja limitowana żelu Balea. Zawsze fascynują mnie te kolorowe opakowania. Uwielbiam żele Balea, są tanie, pięknie pachną i ładnie wyglądają w łazience. 


8. Mizon - Maska nawilżająca do twarzy na tkaninie - Mizon to azjatycka firma kosmetyczna dostępna na polskim rynku . Maska ta całkiem fajnie nawilża i wygładza cerę, jednak mimo wszystko nie lubię produktów jednorazowych i więcej do niej nie wrócę.

9. LC+ - Maska złuszczająca do stóp - Ten produkt określić można jedynie tak : hard core dla stóp - w każdym znaczeniu tego słowa. Maska w formie skarpetek złuszczających o bardzo, bardzo mocnym, intensywnym działaniu. Skuteczna! Jak najbardziej! Skóra na stopach łuszczy się tygodniami :) Zrogowacenia usunięte, stopy wygładzone, efekt wart męczarni - jednak unikajcie tego latem :D Pełna opinia TUTAJ.

Znacie któryś z powyższych kosmetyków? 
Jak się u Was sprawdza? Może macie ochotę któryś poznać?

środa, 14 czerwca 2017

Kwietniowo - majowe denko kosmetyczne

Kwietniowo - majowe denko kosmetyczne

Produkty, których zużycie nastąpiło w kwietniu i maju oraz krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.
 
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Biovax Olej z Opuncji i Mango - maska do włosów - U mnie cała nowa seria Biovax całkiem fajnie się sprawdziła. Włosy cudownie po niej pachniały owocami, podkreślała skręt włosów, dobrze nawilżała. Pisałam o niej TUTAJ.

2. GlySkinCare - Maska do włosów z olejem kokosowym, kolagenem i keratyną - To już trzecia maska do włosów GlySkinCare, którą bardzo sobie chwalę. Przede wszystkim za to, że jest to kosmetyk dobrze zbilansowany pod względem wszystkich składników, których potrzebują włosy, aby były zdrowe. Pełna recenzja produktu TUTAJ.

3. Saito Spa - Odżywka do włosów Morze Martwe - Jedna z lepszych odżywek do włosów, jakie miałam. Pomijam mocny, duszący, nieco orientalny zapach, który niekoniecznie należał do fajnych. Odżywka za to działała jak powinna : świetnie nawilżała włosy - pewnie za sprawą kwasu hialuronowego i je wygładzała. Pisałam o niej TUTAJ.

4. Cece of Sweden Hello Nature - Odżywka kokosowa - Odżywkę tą znalazłam w boxie kosmetycznym "Only you Dookoła włosów". Przypadła mi do gustu. Na moich włosach dawała efekt sypkości, objętości i nawilżenia. Pisałam o niej TUTAJ.


5. Idea Toscana - Mydło do rąk - Całkiem fajne mydło do rąk w którym większość składników jest naturalnych. Pisałam o nim TUTAJ.

6. Balea - Żel pod prysznic - Zapach limetki z aloesem pachniał bardzo orzeźwiająco i relaksująco. Lubię żele Balea : są tanie, całkiem dobre i mają ładne opakowania.

7. Intimea - żel do higieny intymnej - żel kupiłam w Biedronce. Nie sprawdziłam składu podczas zakupów i nie zauważyłam, że jest tam SLS. W każdym razie żel bardzo ładnie pachnie i jest całkiem fajny.


8. Bioteq - Maska nawilżająca na tkaninie - Maska dobrze i dogłębnie nawilża cerę. To prawdziwy relaks dla zmęczonej buzi :) Nie wiem czy jeszcze kiedyś ją kupię, bo cenowo wychodzi średnio jak na jednorazowe użycie. Pisałam o niej TUTAJ.

9. Rexona Antyperspirant - Standardowo - zawsze używam Rexony. Jest niezawodna i ładnie pachnie.

Znacie któryś z powyższych produktów?
Jak się u Was sprawdził?

poniedziałek, 20 lutego 2017

Styczniowe denko

Styczniowe denko
Produkty, których zużycie nastąpiło w styczniu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.
 
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Milva Woda chininowa - Jest to odżywka do skóry głowy, której skład opiera się głównie o chininę. Dzięki jej właściwościom, wcierka nieco przyspiesza wzrost włosów. Więcej na jej temat przeczytacie TUTAJ.

2. Bielenda - Keratynowa maska do włosów - Bardzo przyjemna, dobra maska z proteinowo- emolientowo - humektantowym składem. Fajnie działa na włosy. Dobry produkt. Więcej na jej temat przeczytacie w poście TUTAJ.


3. Organic Shop - Żel pod prysznic "Nocna pokusa" - Bardzo go lubię, szczególnie za brak mocnych detergentów, takich jak SLS czy SLES oraz za prześliczny zapach i nawilżenie skóry. Pełną recenzję znajdziecie TUTAJ.

4. GlySkinCare - Masło do ciała z olejem arganowym - Przyjemne, dobrze nawilżające, o ładnym zapachu, masło do ciała. Bardzo je polubiłam. Pisałam o nim TUTAJ.


5. Apar - Perfumy - Nie pamiętam w tym momencie jaki był to zapach, wiem jednak, że był trwały. Także perfumy Apar jak najbardziej mogę polecić. Trwałość super! Pisałam o nich TUTAJ.

6. Safira Anovia Krem BB - Był ok, jednak ja chyba jednak wolę podkłady i niestety przeterminował się :( Pisałam o nim TUTAJ.

7. Miya MyWonderBalm I Love Me - O kremach Miya pisałam więcej TUTAJ. To fantastyczne, nowoczesne, ekspresowo wchłaniające się kremy. Uwielbiam je za wszystko i szczerze polecam każdej z Was.

8. Balea Krem do rąk z mocznikiem - Zdecydowanie jest to jeden z lepszych kremów do rąk, z jakimi miałam w swoim życiu do czynienia. Jest moim ulubieńcem. Świetnie nawilża, natłuszcza dłonie, regeneruje a dodatkowo pięknie pachnie. Więcej o nim TUTAJ.


9. Domol - Chusteczki zapobiegające farbowaniu - Może to nie kosmetyki, ale mój ulubiony gadżet, jeżeli chodzi o pranie. Kilka razy udało mi się pofarbować białą koszulkę mężowi na różowo :P Zawsze podkreślam, że nie należę do perfekcyjnych pań domu... raczej tych na "ch" - swego czasu na Facebooku była chyba nawet taka stronka :) Także, ten tego... bardzo cenię sobie gadżety, które ułatwiają mi życie. Z pewnością takie chusteczki nimi są :) Skuteczne, nawet jak zmieszamy wiele kolorów - nic nie farbuje :) Do pralki wrzucamy 2 lub 3 chusteczki i możemy być spokojne - nic nie zmieni koloru, nie ma szans. Rewelacyjna sprawa. Swoje akurat kupiłam w Rossmannie, ale używam różnych, jakie się nadarzą podczas zakupów :)

Znacie któreś z powyższych kosmetyków?
 Może coś z pośród nich Wam zainteresowało?

wtorek, 8 listopada 2016

Październikowe denko

 Produkty, których zużycie nastąpiło w październiku i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Snazil Esencja przyspieszająca wzrost włosów - Kolejna już zużyta buteleczka. Wcierka do skóry głowy oparta o chińską medycynę. Bardzo przyspiesza wzrost włosów. Zdecydowanie kupię ją jeszcze milion razy :) Pisałam o niej w tym poście : Snazil - esencja przyspieszająca wzrost włosów - czy to działa? Aktualizacja włosowa : włosy w lipcu 2016

2. Natura Siberica - Maska Rokitnikowa Głębokie Nawilżenie Do Włosów Suchych i Normalnych - Bardzo polubiłam tą maskę. Świetnie nawilżała włosy, dodawała blasku, śliskości, domykała łuski włosów. Maska ma też ładny zapach. Pisałam o niej w TYM poście.

3. Joanna Ulraplex - Zabieg zastosowałam w celu regeneracji włosów. Pisałam o tym w TYM poście. Efekt bardzo mi się spodobał a sama kuracja ma bardzo atrakcyjną cenę. Działanie Ultaplexu opiera się o jeden składnik : cystynę - białko, które jest budulcem połączeń mostków dwusiarczkowych w naszej łusce włosa. Uzupełnienie tej proteiny, daje natychmiastowy efekt wizualny na naszych włosach. Mi osobiście zabieg Ultraplex bardzo się spodobał i będę po niego sięgać co jakiś czas. Myślę, że warto.

4. New Anna Cosmetics - Expert Hair Mask - Regeneracja - Nawilżenie - Objętość  - Maska całkiem ok, na bazie oleju lnianego. Jednak zraziłam się do opakowania,  gdzie pompka wcale nie działała i trzeb było odkręcać wieczko tradycyjnie. Przy czym kilkukrotnie brudziłam łazienkę, ponieważ maska ociekała z pompki na podłogę :/ brrr....  Pełna recenzja maski TUTAJ.

4. Provag - Emulsja do higieny intymnej - Rewelacyjny produkt. Bardzo dobrze sprawdził się także w pielęgnacji cery. Pisałam o nim TUTAJ.

5. Pat&Rub - Relaksujące masło do ciała o zapachu trawy cytrynowej i kokosa - Cudownie pachnące, naturalne masło do ciała. Bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę. Pełna recenzja w TYM poście.

6. Balea - Żel po prysznic - Jedne z moich ulubionych żeli, ładnie pachną, są tanie i całkiem ok.


7. SAITO Dermo Cosmetics krem poprawiający owal twarzy - Jeden z moich ulubionych kremów do twarzy, głównie na dzień. Bardzo ładnie pachnie, sprawia, że cera staje się bardzo elastyczna i miła w dotyku. Dobrze i długotrwale nawilża. Pisałam o nim w TYM poście.

8. Delia Cień do oczu - Fajny, całkiem trwały cień sypki o naturalnym kolorze i perłowym odcieniu.

9. Avon Dreams - Bardzo ładny zapach perfum i stosunkowo trwały. Polubiłam :)
10. Fitomed - Tonik ziołowy, oczyszczający do cery tłustej (Szałwia lekarska) - Bardzo fajny tonik, który łagodził podrażnienia, domykał pory oraz przyspieszał gojenie się zmian trądzikowych. Pełna recenzja TUTAJ. 

11. Mizon - Wielofunkcyjny, naprawczy krem z filtratem śluzu ślimaka - Jeden z ostatnich moich ulubieńców do pielęgnacji twarzy. Kosmetyk azjatycki wprowadzony już na polski rynek. Usuwał niedoskonałości, regenerował, nawilżał. Bardzo fajnie sprawdzał się zastosowany zarówno na dzień jak i na noc. Pełną recenzję znajdziecie TUTAJ.
Znacie któryś z przedstawionych kosmetyków?
 Jak się u Was sprawdził?

czwartek, 20 października 2016

Sierpniowe i wrześniowe Denko

Produkty, których zużycie nastąpiło w sierpniu i wrześniu 
oraz krótkie recenzje,  jakie wywarły na mnie wrażenie.
 

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.

Tak się składa, że czas ostatnio przemyka mi przez palce. Ostatnie tygodnie sierpnia spędziłam na wakacjach. Po powrocie z nich nie mogę ogarnąć, tyle mam spraw na głowie. Z tego względu sierpniowego denka kosmetycznego jeszcze nie zdążyłam opisać, a już dawno skończył się wrzesień. W drodze wyjątku, zapraszam Was zatem na dwumiesięczne denko.



1.  Baylis and Harding Pianka do kąpieli z serii Royal Boquet "Kwiat cytryny z białą różą" - Bardzo przyjemny płyn do kąpieli, który umilał mi chwile w wannie przez długi czas. Dodatkowo piękne, kwieciste opakowanie robiło za każdym razem pozytywne wrażenie. Więcej o piance przeczytacie tutaj.

2. Alverde Mydło w płynie o zapachu lawendy i malwy - Kupiłam je na wakacjach w Drogerii DM. Bardzo lubię zapach lawendy, kojarzy mi się z upalnym latem. Lubię kosmetyki Alverde i to mydełko również było całkiem fajne.

3. Balea - Żel pod prysznic - Limitowana edycja lato 2016 - Jak zawsze, kupuję żele Balea zawsze kiedy tylko mam okazję. Ten żel akurat przywiozła mi przyjaciółka z Niemiec, razem z całą reklamówką innych wariantów zapachowych :)


4. Balea- Żel pod prysznic o zapachu waty cukrowej - Kupiłam go w Bośni i Hercegowinie podczas zakupów w Drogerii DM :) Bardzo ładny, słodki zapach. Żałuję,że nie wzięłam drugiego opakowania :( Super - polecam bardzo!

5. Eveline - Luksusowy balsam odmładzający dla suchej skóry - Granat i figa - Świetny balsam, który wchłania się natychmiastowo i bardzo mocno, dogłębnie nawilża skórę. Więcej o nim pisałam tutaj.

6. Eveline - Ekspresowy zabieg bankietowy - Idealna gładkość i koloryt - Bardzo udana, ekspresowa maska do twarzy i peeling w jednym. Świetnie oczyszcza i wygładza cerę. Więcej przeczytacie tutaj. 

7. Bielenda Kojący Płyn micelarny 3w1 Algi Morskie dla skóry wrażliwej - Warty polecenia, bardzo dobry płyn micelarny. Dobrze domywa makijaż, nie podrażnia oczu. Więcej o nim pisałam tutaj.

8. Rexona - Antyperspirant - Najlepsze według mnie antyperspiranty dla kobiet. Jestem im wierna od wielu lat.


9. Fitomed - Serum lukrecja gładka nawilżająco - wygładzające do cery mieszanej - to kosmetyk bardzo lekki, nieinwazyjny i delikatny. Wchłania się błyskawicznie dzięki czemu daje natychmiastowy efekt gładkiej i nawilżonej skóry. Fajnie sprawdza się użyte na dzień, jak i na noc. Pozostawia cerę w dobrej kondycji, sprawia że jej wygląd jest świeży. Pełna recenzja tutaj.

10.  Revlon Nearly Naked  - Podkład do twarzy - Obecnie jest to mój ulubiony podkład i jakiś czas postanowiłam zostać mu wierna. Przede wszystkim nie zapycha porów i jest bardzo trwały. Utrzymuje się na twarzy przez większą połowę dnia. Nie wysusza cery. Używam także Revlon Colorstay do cery tłustej, jednak ten lepiej się u mnie sprawdza, bo jest po prostu lżejszy. 

11. Safira - Biser - oczyszczający krem do twarzy - Krem, który stosowało się jak oczyszczającą maskę do twarzy. Bardzo spodobało mi się działanie kremu, ponieważ oczyszczał cerę, odblokowywał pory ale także sprawiał, że cera w strefie T mniej się świeciła. Niestety nie przerobiłam ogromnej pojemności kremu i się przeterminował. Więcej o nim tutaj.


12. BioOleo Cosmetics - "Owocowe Hawaje" sól do kąpieli - Naturalna sól do kąpieli, która pachnie prześlicznie, działa relaksująco, nawilża skórę i być może wpływa również pozytywnie na inne aspekty, takie jak poprawa mikrokrążenia,  wspomaganie odchudzania czy walka z cellulitem. Bardzo fajna! Więcej tutaj.

13. Herbatint - Płyn aloesowy do włosów Aloe Vera Solution -  to bardzo ciekawy i wszechstronny humektantowy kosmetyk do włosów. Warto go poznać. Można używać go samodzielnie lub w połączeniu z innymi kosmetykami. Można również zrobić z niego odżywkę bez spłukiwania lub wcierkę do skóry głowy. Każdorazowo daje na włosach efekt dogłębnego nawilżenia oraz dodaje blasku.Używałam go głównie na problemy z suchą skórą głowy. Świetnie nawilżał. Więcej tutaj.


14. Seboradin Szampon do włosów jasnych - Lubię szampony Sebordinu, oprócz wersji z naftą kosmetyczną, która bardzo plącze włosy. Ten szampon również całkiem fajnie się sprawdził. Więcej o kuracji do włosów jasnych znajdziecie tutaj. 

15. Goldwell Dualsenses Ultra Volume serum intensywnie wzmacniające włosy - serum powoduje, że wyglądają one zdrowo a ich porowatość, poprzez domknięcie łusek, mocno się zmniejsza. Włosy są zdyscyplinowane, nie puszą się. Nie zauważyłam jednak jakiejś szczególnie większej objętości. Więcej o nim pisałam tutaj.

16.  Bodhi - Odżywczy olejek do włosów - Bardzo fajny, naturalny olejek, kompozycja kilku odżywczych olejów, między innymi kokosowego, jojoba, macadamia itp. Świetnie sprawdził się na moich włosach. Pełna recenzja tutaj. 


17. Matrix - Total results So long damage - Maska do włosów łamliwych - Maska nie ma w prawdzie naturalnych składników regenerujących włosy, jednak jej emolientowy skład zabezpieczy włosy przed zniszczeniami, nadmierną utratą nawilżenia oraz zapewni ochronę. Dodatkowo obecny w składzie silikon zadba o dobry wygląd włosów. Pełna recenzja tutaj.

18. Artego Rain Dance - Serum intensywnie nawilżające - Bardzo dobry i maksymalnie wydajny produkt do zabezpieczania końcówek włosów. Jedno z moich ulubionych, silikonowych zabezpieczaczy włosów. Pełny post o całej serii Rain Dance znajdziecie tutaj.

19. Planeta Organica - Balsam Marokański do wszystkich rodzajów włosów - Jeden z moich ulubionych, rosyjskich kosmetyków do włosów. Lekki, nieobciążający, dodaje włosom objętości, blasku, nawilżenia i sypkości. Polecam :) Więcej o nim znajdziecie w tym poście.

To na tyle zużyć kosmetycznych na przełomie sierpnia i września.
 Jeśli udało Wam się przebrnąć przez całość to dajcie znać czy miałyście któryś z tych kosmetyków?
 Jak się u Was sprawdził? :) 
A może coś Was zainteresowało?

piątek, 10 czerwca 2016

Majowe denko / Rabat - 60% dla Czytelniczek bloga na zakupy w sklepie eButik.pl

Produkty, których zużycie nastąpiło w maju i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. B.app Kuracja keratynowa - Moim zdaniem "must have" każdej włosomaniaczki. Wspaniała, cudowna, jedna z najlepszych masek jakie lądowały na moich włosach do tej pory. Bardzo wydajna. Włosy zawsze wyglądają po niej idealnie. Nigdy mnie nie zawiodła. Pisałam o niej tutaj. Kupicie ją np. w Rossmanie.

2. Bodhi - Szampon mieszanka kwiatowa - Bardzo ładnie, trochę orientalnie pachnie, delikatny, bez sls szampon. Pisałam o nim tutaj.

3. E-naturalne Odżywka stymulująca wzrost włosów - Odżywka do skóry głowy. Trzeba przygotować ją samodzielnie. Co do efektów mam mieszane uczucia. U mnie nie zadziałała zbytnio.

4. Andrea - słynna esencja, która przyspiesza wzrost włosów nawet o parę centymetrów na miesiąc. Można ją kupić na Aliexpress. U mnie nie zadziałała :( Mam jeszcze jedną buteleczkę - pewnie z ciekawości zużyję i już do niej nie wrócę.


5. SaitoSpa - Krem do rąk o zapachu grejpfrutowym z minerałami z Morza Martwego- Fajny krem, mocno i intensywnie pachniał grejfrutem. Na początku bardzo podobał mi się ten zapach, później troszkę się znudził. Krem dobrze nawilżał i był bardzo wydajny. Pełna recenzja tutaj.

6. Balea Abend Rot - Żel pod prysznic. Bardzo ładnie pachniał wiśniami, w ładnej buteleczce. Lubię żele tej firmy.

7. Garnier Płyn micelarny 3w1 do skóry wrażliwej - Mój ulubiony płyn micelarny. Aktualnie mam inne, które również fajnie się spisują, ale do Garniera z pewnością wrócę nie raz. Bardzo dobry i bardzo wydajny. Pisałam o nim tutaj.


8. Bingospa Cynamonowe masło do ciała z jedwabiem - Masło bardzo ładnie pachnie cynamonem, dobrze nawilża skórę i szybko się wchłania. Zapach niestety nie jest zbyt trwały i szybko ulatnia się z powierzchni skóry. O maśle pisałam tutaj.

9. It's summer time - perfumy - Flakonik przypadkowych perfum, które wrzuciłam do koszyka podczas zakupów w Rossmannie. Bardzo ładny zapach i całkiem dobra trwałość. Cena : około 6 zł ;)

10. Piękne włosy - Suplement diety - Kupiłam go w SuperPharm w cenie 9 zł - aktualnie przyjmuję już drugie opakowanie, jednak efektów i skuteczności póki co nie widzę :)

Dajcie znać czy znacie któryś z tych produktów? Jak się u Was sprawdził?


***


  goo.gl/72qOPO


Ps : Od wczoraj obowiązuje specjalny kod rabatowy na zakupy w sklepie eButik.pl
dla Czytelniczek mojego bloga.  

-60% NA WSZYSTKIE NOWOŚCI!
Wystarczy,że podczas robienia zakupów w koszyku wpiszecie :

wlosymuszabycdlugie

Kod rabatowy będzie działał do końca czerwca.
www.ebutik.pl

Udanych zakupów!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...