Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'Oreal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą L'Oreal. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 maja 2017

L'Oreal Elseve - Magiczna moc glinki - seria do włosów przetłuszczających się u nasady

L'Oreal Elseve - Magiczna moc glinki 
- seria do włosów przetłuszczających się u nasady
- opinia o produktach

 
Nowości Elseve od L'Oreal  trafiły do mnie za sprawą testów na ofeminin.pl - jeśli jeszcze nie znacie tej strony, to koniecznie to zmieńcie :)  

Seria Elseve Magiczna moc glinki przeznaczona jest dla posiadaczek włosów normalnych, ale  przetłuszczających się u nasady i o suchych końcach. Generalnie dla takich włosów na naszym rynku jest bardzo mało kosmetyków - to źle, ponieważ nadmiernie przetłuszczające się włosy mogą zacząć wpadać, mogą tworzyć dodatkowe dolegliwości : jak np. swędzenie skóry głowy. Problem jest naprawdę spory - dlatego fajnie, że powstają mimo wszystko, kosmetyki typowe dla włosów przetłuszczających się.

Seria Elseve Magiczna moc glinki jak sama nazwa wskazuje opiera się o działanie glinek - te z kolei od zawsze miały właściwości absorbujące nadmiar sebum oraz działanie antybakteryjne.  Seria zamknięta jest w bardzo ładnych , turkusowych opakowaniach i składa się na nią : maska (do użycia przed myciem włosów), szampon i odżywka. Cała seria przepięknie i intensywnie pachnie.

Maska / Szampon / Odżywka
Ceny :   20 zł / 10 zł / 12 zł
Pojemności : 150 ml /250 ml / 200 ml
Dostępność : Drogerie


Co obiecuje producent? :
Elseve Magiczna Moc Glinki od L'Oréal Paris‎ to seria kosmetyków pielęgnacyjnych do włosów stworzona z myślą o posiadaczkach włosów normalnych z tendencją do przetłuszczania się. Włosy normalne bardzo często mają skłonność do szybkiego przetłuszczania się u nasady, co sprawia, że fryzura szybko staje się płaska i bez życia. Niestety częste mycie włosów może nadmiernie wysuszać końcówki włosów sprawiając, że stają się bardziej podatne na uszkodzenia. Podstawą serii kosmetyków pielęgnacyjnych Elseve Magiczna Moc Glinki jest połączenie 3 glinek, białej, niebieskiej i zielonej, które działają oczyszczająco, odświeżająco i nawilżająco na włosy.


Maska :
Absorbuje nadmiar sebum i zanieczyszczenia oraz pielęgnuje skórę głowy, pozostawiając włosy lekkie i oczyszczone u nasady. Kosmetyk stosowany przed myciem absorbuje nadmiar sebum i pielęgnuje skórę głowy. Włosy są lekkie i idealnie oczyszczone już od nasady. Ponadto niezwykle nawilżone przez 72H aż po same końce. Maska nie obciąża włosów. Sprawia, że są odżywione i łatwe w rozczesywaniu.


Szampon :
Szampon pielęgnacyjny Elseve Magiczna Moc Glinki to produkt stworzony specjalnie dla włosów normalnych z tendencją do przetłuszczania. Włosy normalne mają tendencję do szybkiego przetłuszczania się u nasady głowy. Częste mycie powoduje natomiast, że końce włosów stają się suche. A gdyby siła nauki mogła zachować na dłużej efekt świeżo umytych włosów? Laboratoria L’Oréal Paris po raz pierwszy stworzyły gamę produktów zawierających unikalne połączenie 3 glinek dla wyjątkowego oczyszczenia i nawilżenia włosów przez 72 h - 72 h czystych i lekkich włosów. - Włosy pełne witalności. Niewiarygodna świeżość. - Nawilżenie aż po same końce, bez obciążania.

Skład szamponu :


Odżywka upiększająca :
Odżywka Elseve Magiczna Moc Glinki jest przeznaczona do włosów normalnych z tendencją do przetłuszczania. Laboratoria L’Oréal Paris stworzyły gamę produktów zawierających połączenie 3 Glinek dla czystych i nawilżonych włosów przez 72 h. - Włosy nawilżone przez 72 h, aż po same końce, bez obciążania. - Włosy lekkie, pełne witalności, błyszczące. - Odżywienie i łatwe rozczesywanie. - Bez silikonu.

Skład odżywki :


 Moja opinia o produktach :

Najbardziej z całej serii do gustu przypadł mi szampon. Świetnie sprawdza się w roli szamponu oczyszczającego - nie zawiera silikonów, a posiada silniejszy detergent myjący SLS. Włosy są po nim bardzo dobrze oczyszczone, jednak nie skrzypią w niemiły sposób. Są miłe w dotyku, gładkie i łatwo je rozczesać. Szampon dobrze się pieni, dzięki czemu jest też bardzo wydajny. 

Maska to podstawowy element tej serii i najbardziej skuteczny - to właśnie w niej znajduje się najwięcej glinki - stąd też należy ją zawsze spłukiwać i zmywać szamponem. Po nałożeniu na włosy dosyć szybko zasycha i zmienia się w delikatną skorupkę. Maskę nakłada się na 5 minut przed umyciem włosów. Łatwo ją zmyć. Przyznam szczerze, że maskę używałam najrzadziej - po prostu brak mi nawyku, by przed szamponem coś nakładać na włosy :) 

Odżywka pielęgnacyjna z kolei jest tym przyjemnym elementem :) Nakłada ją się łatwo, nie spływa z włosów - choć ma dosyć wodnistą konsystencję. Włosy są po niej miękkie, miłe w dotyku i dobrze nawilżone. Jednak jeśli chodzi o moje włosy - są po niej troszkę mało dociążone i bardzo lekkie. To cecha, która idealnie sprawdzi się przy włosach skłonnych do przetłuszczania się.


Cała seria kosmetyków po pierwsze przepięknie pachnie. Zapach jest intensywny i dosyć długo utrzymuje się na włosach. Jeżeli chodzi o działanie to rzeczywiście jest warte uwagi. Włosy po zastosowaniu całej serii kosmetyków są idealnie oczyszczone, pięknie odbite od nasady, lekkie i bardzo sypkie. Nie przetłuszczają się niemal zupełnie. Ich świeżość jest istotnie przedłużona. 

Kosmetyki są dosyć tanie i łatwo dostępne. Znajdziecie je w niemal każdej drogerii. Może ich składy nie są zbyt naturalne, to jednak działanie tych produktów jest warte wypróbowania - szczególnie u osób, które zmagają się z nadmiernym przetłuszczaniem się włosów u nasady.

Znacie te kosmetyki? Zainteresowały Was?
Macie problem z przetłuszczaniem się włosów u nasady?
 




niedziela, 11 grudnia 2016

Listopadowe denko

 Produkty, których zużycie nastąpiło w listopadzie i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Pat&Rub Odżywka objętość i wzmocnienie - Wspaniała, naturalna odżywka do włosów, przepełniona wręcz odżywczymi składnikami, olejami, witaminami itd.  Pięknie pachnie, dobrze działa na włosy, porządnie nawilża i wygładza, jest jednak dosyć droga. Pełna recenzja TUTAJ.

2. Bioxsine szampon przeciw wypadaniu włosów - do suchych i zniszczonych włosów - Jeden z moich ulubionych szamponów. Używam go stale. Przede wszystkim nie wysusza moich włosów, jest delikatny, nie posiada SLS (w składzie jest troszkę lżejszy detergent). Dobrze myje włosy, domywa z olei, nie niszczy włosów. Pełna recenzja TUTAJ.

3. Bielenda Keratynowa maska nawilżająca - Lubię nowości do włosów od Bielendy, jednak wersja termiczna maski nie podobała mi się pod względem mocno woskowej konsystencji. Działanie i zapach był ok. Dużo lepiej jednak wypada wersja czerwona keratynowej maski od Bielendy- stąd nie wiem czy jeszcze kiedyś sięgnę po tą jej "woskową" siostrę. Pełna recenzja TUTAJ.


4. Jantar - Odżywka z wyciągiem z bursztynu do skóry głowy - Nowa wersja słynnego "Jantaru" jest zdecydowanie lepsza niż starsza. Przede wszystkim nie przetłuszcza włosów u nasady a jej buteleczka jest znacznie wygodniejsza. Pełna recenzja TUTAJ.

5. Lily Lolo - podkład mineralny In The Buff - Bardzo dobry podkład mineralny. Niesamowicie wydajny, bardzo naturalnie wygląda na buzi. Pełna recenzja TUTAJ.

6. L'Oreal Volume Million Lashes - Maskara podkręcająca rzęsy. Dla mnie to ideał wśród tuszów do rzęs. Idealnie rozdziela rzęsę po rzęsie, nie skleja, jest trwała, wydajna, wspaniała! Zdecydowany HIT! Kupuję ją zazwyczaj w promocji -49% w Rossmannie. Kosztuje wtedy 25 zł - warto!

7. Czyste piękno - Efekt młodych stóp - Maska kompres na stopy - Generalnie coś na wzór skarpetek z kwasami. Kupiłam ją w Biedronce za około 7 zł. Niestety nie polecam - efekt żaden! Używałam już skarpet złuszczających , np. L'biotica i były super. Tutaj niestety nie zauważyłam żadnego działania. Zmarnowane pieniądze.


8. Rexona - Najlepszy antyperspirant dostępny na rynku.

9. Cztery pory roku Serum do rąk i paznokci Kuracja odmładzająca - Całkiem fajny krem do rąk. Spisał się dobrze :) Pełna recenzja TUTAJ.

10. Organic Shop - Mus do ciała truskawkowy jogurt - Bardzo fajny, przyjemny "balsam do ciała" o lekkiej, nieco rzadkiej konsystencji. Pachnie truskawkami, fajnie nawilża i wygładza skórę. Pełna recenzja TUTAJ.


Znacie któryś z przedstawionych kosmetyków?
 Jak się u Was sprawdził?

sobota, 6 lutego 2016

Włosowa chciejlista na 2016 rok

 Włosowa chciejlista na 2016 rok

Każda z nas ma jakieś zachcianki kosmetyczne. Pewnie byłoby ich dużo więcej, ale myślę, że nie ma co wymyślać i dzisiaj wybrałam pięć kosmetyków do włosów, które marzą mi się od dawna. W mojej liście nie znajdziecie szamponów, bo mam ich sporo i nawet za nimi nie zaglądam. Odżywek i masek jednak nigdy za wiele, ponieważ używam je po każdym myciu i bardzo lubię poznawać efekty nowości na moich włosach. Z tych najbardziej kuszących masek wybrałam sześć, które chciałabym poznać w tym roku :


1. Bioetika, Crema di Essenza I, Idratante Capelli Lisci (Maska nawilżająca). Podobno potrafi działać cuda pod kątem nawilżenia włosów. Naczytałam się o niej samych dobrych rzeczy i bardzo mnie ciekawi. W szczególności intryguje mnie to, czy będzie w stanie nawilżyć moje wiecznie suche końce. Maska zawiera w sobie sok z aloesu i olej kokosowy. Nie ma silikonów.

2. Stapiz, Sleek Line, Repair & Shine Hair Mask (Maska regenerująca)  Kolejna legenda wśród masek, podobno świetnie wygładza włosy i dodaje im blasku. Myślę, że mogłaby się u mnie sprawdzić. Zawiera lekki silikon oraz sporo owocowych ekstraktów. Zawiera też proteiny jedwabiu, olej ze słodkich migdałów, który moje włosy bardzo lubią i olej z nasion słonecznika.

3. Seri Natural Line - Maska z miodem i olejem migdałowym - Strasznie mnie kusi od dawna, gdy pierwszy raz ujrzałam ją w Drogerii Natura. Dostępna jest także w Hebe. Miód ma silne właściwości nawilżające a olej ze słodkich migdałów, jak pisałam powyżej, bardzo lubię. Dodatkowo maska ma silne działanie zakwaszające włosy ze względu na sporą dawkę kwasów owocowych. Odstrasza mnie jedynie ogromna, litrowa pojemność tej maski. (edit. : listę opracowywałam na początku roku.Aktualnie Seri jest już w moim posiadaniu i ją testuję). 




4. L’Oréal Absolut Repair Lipidium Maska - Ta maska marzy mi się od dawna. Czytałam, że potrafi zdziałać cuda na włosach zniszczonych i wysokoporowatych.  Maska wygładza łuski włosów, odbudowuje i chroni włókna włosów osłabionych, bardzo uszkodzonych i łamliwych. Maska ma działanie regenerujące, a w jej składzie znajdują się ceramidy, lipidy, fito-keratyny oraz kwas mlekowy.
5. The Body Shop, Anita`s Favourites, Banana Conditioner (Bananowa odżywka do włosów)  - Odkąd przeczytałam o niej na blogu u Ewy (Włosy na emigracji) mam straszną ochotę ją wypróbować. Głównie chodzi mi o to, że potrafi ona podobno niebywale podkręcić włosy. Jestem ciekawa efektu na moich kłaczkach :)

6. Pervoe Reshenie, Planeta Organica, Toskańska maska do włosów suchych i zniszczonych - Tą maskę poleciła mi Czytelniczka i zapragnęłam ją poznać. Z Planeta Organica miałam kiedyś maskę marokańską i była bardzo dobra, jednak nie przypadł do gustu mi jej zapach. W toskańskiej masce również znajdziemy olej ze słodkich migdałów - także jest szansa,że moim włosom się ona spodoba. Dodatkowo jak to zawsze w przypadku rosyjskich kosmetyków, wiele innych, cennych składników i dobroci.

Znacie któryś z tych produktów? Jak się u Was sprawdził?
 Polecacie?

wtorek, 14 kwietnia 2015

L'Oreal Paris, SkinPerfection - Perfekcyjna skóra nawet przy największym zbliżeniu

L'Oreal Paris - Perfekcyjna skóra ( serum i krem na dzień) 
- opinia o produktach

 Zestaw L'Oreal "Perfekcyjna skóra" otrzymałam do testów na stronie ofeminin.pl - Zestawów tych była ogromna ilość więc pewnie niedługo "zasypią" blogosferę opinie o nich.


Zestaw składa się na :
Skoncentrowane serum udoskonalające - 
Zaawansowane serum korygujące, które działa w trzech wymiarach: zwęża pory, eliminuje przebarwienia, wygładza.


Krem udoskonalający na dzień -
Krem o lekkiej, jedwabistej konsystencji, optymalnie nawilża, wygładza i widocznie redukuje zaczerwienienia. Po 1 minucie skóra jest nawilżona i wyjątkowo miękka. Po 1 tygodniu pory są widocznie zmniejszone, a skóra jest promienna. Po 1 miesiącu zaczerwienienia stają się widocznie zredukowane, skóra jest gładka, a jej struktura jednolita.


Oba produkty zamknięte są w pięknych, podkreślę pięknych szklanych opakowaniach. Serum dozowane jest za pomocą pompki (co znacznie wpływa na aspekt higieniczny używania tego produktu). Krem natomiast zabezpieczony jest nakładką. Serum ma kolor biały i lżejszą konsystencję od kremu. Krem natomiast jest lekko różowy. Zapach produktów jest ładny, delikatny i nieinwazyjny.


Skład serum :
Water, Cyclohexasiloxane, Glycerin, Alcohol Denat., Sodium Tetrahydrojasmonate (LR 2412), Ppg-15 Stearylether, Dimethicone, Bis-Peg/Ppg-16/16 Dimethicone, Polysilicone- 11, Dipropylene Glycol, Polymethyl Methacrylate, Ammonium Polyacryldimethyltauramide/ Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, Hydroxyethylpiperazine Ethane Sulfonic Acid, Eperua Falcata Bark Extract, Dimethiconol, Sodium Hyaluronate, Inulin Lauryl Carbamate, Adenosine, Poloxamer 338, Disodium Edta, Hydroxyethylcellulose, Caprylic/Capric Triglyceride, Lens Esculenta Seed Extract, Lentil Seed Extract, Xanthan Gum, Dextrin, Phenoxyethanol, Ci 77891/ Titanium Dioxide, Mica, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Citral, Citronellol, Parfum

Pojemność : 30 ml
Cena : około 35,99 zł


Skład kremu na dzień :
Aqua, dimethicone, glycerin, isopropyl isostearate, pentaerythrityl tetraethylhexanoate, octyldodecanol, cetyl, alcohol, silica, behenyl alcohol, talc, ptfe, polyethylene, eperua falcata bark extract, peg-100 stearate, stearic acid, stearyl alcohol, carbomer, arachidyl alcohol, dimethicone/vinyl dimethicone crosspolymer, cetearyl alcohol, cetearyl, glucoside, sodium hyaluronate, sodium hydroxide, palmitic acid, adenosine, poloxamer 338 ammonium, polyacryldimethyltauramide / ammonium, polyacryloyldimethyl taurate, disodium edta, capryloyl salicylic acid, caprylyl glycol, lens esculenta seed extract / lentil seed extract, dextrin, phenoxyethanol, ci 16035 / red 40, ci 17200 / red 33, linalool, alpha-isomethyl ionone, limonene, citral, citronellol, parfum / fragrance

Pojemność : 50 ml
Cena : około 35,99 zł 
Jak widać produkty zawierają silikony - co sprawia, że wizualnie efekt działania zauważalny jest niemal natychmiast. Pamiętać należy o tym, że silikony zmywamy za pomocą olejków (płyny micelarne ani mleczka sobie z tym nie poradzą).


Co obiecuje producent? :
Po 25. roku życia, mimo młodego wieku, braku widocznych zmarszczek, kobiety marzą o doskonałej skórze: równym kolorycie, gładkiej powierzchni i zwężonych porach. Gama SkinPerfection™ L'Oreal Paris została stworzona, aby odpowiedzieć na wszystkie te potrzeby.
Nowe kosmetyki z linii SkinPerfection™ L'Oreal Paris optymalnie nawilżają, widocznie redukują zaczerwienienia oraz wygładzają i nadają jedwabistą miękkość skórze. Produkty odpowiadają na 3 aspekty decydujące o kondycji skóry, które zostały wybrane przez kobiety w Polsce jako kluczowe cechy perfekcyjnej cery: koloryt, powierzchnia skóry, pory.

Udoskonalająca pielęgnacja nawilżająca :
Po 1 minucie : skóra jest nawilżona i wyjątkowo miękka.
Po 1 tygodniu: pory są widocznie zmniejszone, a skóra jest promienna.
Po 1 miesiącu: zaczerwienienia stają się widocznie zredukowane, skóra jest gładka, a jej struktura jednolita.



PLUSY PRODUKTU :
+ Rzeczywiście bardzo poprawia wizualnie stan skóry twarzy i jest to zauważalne już po kilku użyciach,
+ Cera jest bardziej sprężysta i elastyczna,
+ Cera jest dobrze nawilżona,
+ Zabezpieczona przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi,
+ Produkt bardzo ładnie wykonany, opakowania dopracowane na najwyższym poziomie

MINUSY PRODUKTU :
- Jako takich minusów nie dostrzegam, jednak mam wrażenie, że te produkty poprawiają - nie ujędrniają, działają natychmiastowo - ale po ich usunięciu z twarzy, efekt znika, nie pomagają na dłuższą metę, nie regenerują. Działanie ich według mnie jest krótkotrwałe,
- Zdecydowanym minusem jest to,że firma L'Oreal testuje swoje produkty na zwierzętach :(


Podsumowując : Linia SkinPerfection to bardzo przyjemne, piękne i dobre kosmetyki, które rzeczywiście poprawiają wizualnie stan naszej twarzy. Dobrze radzą sobie także z nawilżeniem. Jednak za taką cenę wolę poszukać bardziej naturalnych produktów pielęgnacyjnych, z większą ilością substancji odżywczych :)

Znacie? Stosowałyście?

Ps : Od wczoraj w Biedronce obowiązuje gazetka ogrodowa 
a w niej przepiękne ażurowe osłonki doniczki i lampiony. Kto się wybiera na zakupy?
Jeśli macie ochotę przejrzeć całą gazetkę biedronkową, kliknijcie w obrazek :

https://biedronka.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-biedronka-13-04-2015,12831/10/
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...