Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeBeauty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BeBeauty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 grudnia 2015

Bjobj - Balansujący krem do skóry tłustej z niedoskonałościami

Bjobj - Balansujący krem do skóry tłustej z niedoskonałościami
- opinia o produkcie

 
Balansujący krem do skóry tłustej z niedoskonałościami Bjobj zamknięty jest w plastikowej, estetycznej buteleczce z pompką. Zaletą opakowania jest także aspekt higieniczny - nie mamy bezpośredniego kontaktu z kremem, który pozostaje w opakowaniu - więc nie kumulują się tam rożnego rodzaju bakterie. Oprócz tego aplikacja jest bardzo wygodna i wpływa na dużą wydajność produktu. Pompka dozuje odpowiednią ilość produktu. Opakowanie dodatkowo zamknięte jest w papierowym kartoniku. Krem ma kolor biały, nieszczególnie tłustą konsystencję oraz pachnie bardzo delikatnie i przyjemnie. Moim zdaniem lekko cytrusowo, ale jest to naprawdę bardzo delikatny zapach- stąd ciężko go przyrównać do czegoś konkretnego.

Pojemność : 50 ml
Cena : 60 zł
Dostępność : biobeauty.pl

Co obiecuje producent ? :
Krem polecany jest do codziennej pielęgnacji skóry jako krem na dzień i na noc. Delikatny krem o lekkiej, nietłustej konsystencji, przeznaczony do pielęgnacji skóry mieszanej i tłustej z niedoskonałościami, mającej tendencje do wytwarzania nadmiaru sebum. Krem wspaniale nawilża skórę twarzy i odżywia ją jednocześnie przywracając właściwą równowagę dzięki zawartości roślinnych ekstraktów oczyszczających. Formuła kremu zawierająca kompozycję wielu cennych aktywnych składników roślinnych zapewnia spektakularne efekty w  pielęgnacji skóry skłonnej do podrażnień i niedoskonałości.


Aktywne składniki roślinne kremu to m.in.:
* Sok z aloesu - aloes jest rośliną powszechnie znaną z właściwości leczniczych i szeroko wykorzystywaną w kosmetyce oraz medycynie. Aloesowy sok i miąższ łagodzi podrażnienia skóry, nawilża ją ma także działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. To również wspaniałe źródło aminokwasów, witamin C, E i z grupy B, biotyny i kwasu foliowego, ponadto zawiera szeroka gamę niezbędnych dla zdrowia skóry minerałów jak: sód, potas, magnez, cynk, miedź i żelazo.  
* Ekstrakt z łopianu - Łopian jest popularnym naturalnym środkiem leczniczym w wielu dolegliwościach skórnych.  Łagodzi świąd, wspomaga leczenie trądziku.
* Ekstrakt z pokrzywy -  Preparaty z ziela pokrzywy zastosowane zewnętrznie działają przeciwłojotokowo, przeciwtrądzikowo, odżywczo dla skóry. Aktywują procesy regeneracji skóry, przyśpieszają gojenie ran.  Leczą wypryski, trądzik, łojotokowe zapalenie skóry. Poprawiają ukrwienie i koloryt skóry.
* Skrobia kukurydziana - ma silne właściwości adsorpcyjne, doskonale wchłania sebum i wilgoć ze skóry.  Polecana do cery tłustej lub mieszanej z nadmierną produkcją sebum. Skóra po aplikacji produktów ze skrobią staje się matowa, gładka i miękka. Kukurydza w kosmetologii używana jest jako lek na wszelkiego rodzaju zapalenia, podrażnienia, wysypki czy wągry.  Jest bogatym źródłem selenu, witamin (A,E, B1, B2, PP i innych z grupy B), błonnika i potasu.  Ponadto zawiera  magnez, wapń, żelazo, miedź, mangan, fosfor i cynk.
* Olej arganowy - przeciwdziała procesowi starzenia się skóry a także łagodzi objawy trądziku młodzieńczego, alergii i łuszczycy. Ponadto przynosi rewelacyjne efekty w gojeniu się skóry. Zawiera ponad 80% nienasyconych kwasów tłuszczowych, około 35% kwasu linolowego i tokoferole, które są głównym antyoksydantem chroniącym komórki przed utleniaczami.  Wysoka zawartość witaminy F jest odpowiedzialna za przyspieszenie procesu gojenia się ran.  Zapobiega zatykaniu się porów i ujść łojowych, dzięki czemu skóra może swobodniej oddychać.
* Witamina E (Tocopherol) - substancja o działaniu antyoksydacyjnym (przeciwutleniającym), hamuje procesy starzenia się skóry wywoływane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym.  Jest doskonałym czynnikiem hamującym rodnikowe utlenianie lipidów w naskórku i skórze właściwej. Witamina E wykazuje zdolność wbudowywania się w struktury lipidowe błon komórkowych i cementu międzykomórkowego warstwy rogowej, dzięki czemu wzmacnia barierę naskórkową. Wzmocnienie bariery naskórkowej nie tylko utrudnia wnikanie substancji obcych i zapobiega podrażnieniom, ale także hamuje TEWL (transepidermalną utratę wody) dzięki czemu wpływa na poprawę nawilżenia skóry. Zapobiega powstawaniu stanów zapalnych, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i poprawia ukrwienie skóry.
* Gamma Oryzanol -
pozyskuje się go z oleju z otrębów ryżowych, jest naturalnym antyoksydantem, aż 10 razy silniejszym niż witamina E. Dzięki temu ma niezwykłe działanie przeciwstarzeniowe - ochrania komórki przed uszkodzeniem ich DNA. Poprawia napięcie skóry, niweluje plamy, zmarszczki, cienie i obrzęki. Zmniejsza plamy związane z wiekiem. Dodatkowo składnik ten reguluje działanie gruczołów łojowych, ma działanie przeciwzapalne i chroni przed promieniowaniem UV.


Skład:
Aqua (water), glycerin, aloe barbadensis gel, cetearyl alcohol, argania spinosa kernel oil, caprylic/capric triglyceride, cetearyl olivate, sorbitan olivate, zea mays starch, urtica dioica leaf extract, arctium lappa root extract, cetyl palmitate, sorbitan palmitate, tocopherol, oryzanol, benzyl alcohol, sodium benzoate, potassium sorbate, parfum, lactic acid, citral, geraniol, limonene, linalool.

Skład jak widzimy bardzo ładny - znajduje się tu wszystko co producent wyszczególnił w opisie.


PLUSY PRODUKTU :
+ Przemyślane i wygodne w użytkowaniu opakowanie,
+ Krem bardzo szybko się wchłania,
+ Nie tworzy na skórze żadnego tłustego filmu,
+ Zapobiega nieestetycznemu świeceniu się, matuje cerę,
+ Normalizuje rozszerzone pory, łagodzi podrażnienia,
+ Dobrze nawilża i odżywia cerę,
+ Krem jest bardzo delikatny, nie uczula i nie podrażnia,
+ Ma naturalny,wartościowy skład, pozbawiony zbędnej chemii,
+ Regeneruje uszkodzony naskórek,
+ Produkt niesamowicie wydajny.


Podsumowując : Balansujący krem do skóry tłustej z niedoskonałościami firmy Bjobj to bardzo dobry krem na wszelkie niespodzianki, które pojawiają się na twarzy. Krem w dużym stopniu łagodzi podrażnienia, oczyszcza pory, likwiduje efekt nieestetycznego świecenia się twarzy, normalizuje cerę. Mam wrażenie, że działa również antybakteryjnie.Dobrze radzi sobie również z nawilżeniem - stąd też sprawdza się u mnie zarówno nałożony na dzień jak i na noc. Bardzo dobry produkt, polecam!


Więcej o naturalnych kosmetykach przeczytacie bezpośrednio na stronie sklepu :
www.biobeauty.pl
oraz na profilu facebookowym Bio-Beauty


Znacie ten krem? Zainteresował Was?

czwartek, 8 stycznia 2015

Grudniowe Denko

Produkty, których zużycie nastąpiło w grudniu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.
Standardowo zacznę od produktów do pielęgnacji włosów, bo tutaj uzbierało się sporo denek :


1. Biovax Keratyna + Jedwab - Z tą maską bywało różnie. Początki były wspaniale. Później potrafiła robić puch na włosach, do tego stopnia, że na pewien czas musiałam ją odstawić. Gdy po przerwie wróciłam do niej, mieszałam ją z emolientami i humektantami i w ten sposób łagodziłam działanie proteinek. Trzeba opracować sobie strategię do tej maski : zarówno równowagę jak i częstotliwość nakładania (ja nakładałam co 5 -6 dni). Pisałam o niej TUTAJ. ale była to faza pierwszych zachwytów; ochów i achów. Porównując Biovax z proteinami mlecznymi- chyba bardziej odpowiadał moim włosom. Keratynie i jedwabiu nie mówię jednak bezwzględnego nie - bo jak każda maska Biovax jest dla mnie kunsztem pielęgnacji i odżywiania moich włosów.

2. Alverde Winogrona i Avokado - Pisałam o niej TUTAJ. Zwykła odżywka, w miarę ok, przeciętna. Nie dawała złego efektu, aczkolwiek troszkę ciężko było rozczesać włosy i nie były one po niej gładkie i śliskie.

3. Safira - Kapsułki regenerujące do włosów z olejkiem z zielonej herbaty - Pisałam o nich TUTAJ.  Bardzo polubiłam to serum do włosów. Moje włosy dzięki regularnemu stosowaniu kapsułek stały się nawilżone wreszcie - gdzie zawsze był to dla nich najgorszy problem. Dodawały połysku, chroniły przed uszkodzeniami. Bardzo fajny produkt. Opakowanie wystarczyło mi na 2 miesiące regularnego użytkowania. Aktualnie mam jeszcze kilka kapsułek, które niedawno otrzymałam od firmy Safira na gwiazdkę, ale ubolewam nad tym jak całkowicie się skończą.

4. Batiste - tropikalny suchy szampon - Zdecydowanie najlepszy zapachowo Batiste jaki miałam. Niesamowicie wydajny (używałam go od czerwca), był ze mną na wakacjach w Chorwacji, przywołuje miłe wspomnienia.


5. Safira, Anovia - Cukrowy peeling do ciała - Pisałam o nim TUTAJ. Bardzo dobry peeling, jednak podczas ożywania dłuższy czas, zaczął mnie męczyć jego zapach. W przeciwieństwie do balsamu, dużo mniej mi się podobał.

6. Esprit Equo Hydro Argan - próbka kremu nawilżającego - jak na próbkę, starczyła na 3 użycia. Jeśli ktoś poszukuje mocno nawilżającego kremu, ten z pewnością się sprawdzi.

7. Esprit Equo Rhassoul peelingująca maseczka do twarzy - Bardzo fajna, naturalna maseczka z glinki.Wspaniale oczyszczała twarz. Z przyjemnością jeszcze kiedyś jej użyję. Piałam o niej TUTAJ.

8. Kivvi Marmoladka Pomarańcza i wanilia - Bardzo przyjemna, oleista pielęgnacja skóry i ciała o fenomenalnym zapachu tropikalnych pomarańczy, w dodatku w 100 procentach naturalna. O niej i jej siostrze pisałam w TYM poście.

9. Astor Big Boom Tusz do rzęs - Tu muszę napisać, że jest to dla mnie najlepszy tusz z jakim miałam do czynienia. Cudownie wydłuża i podkręca rzęsy, jest wydajny i cudowny. Szczotka jest ogromna :) Uwielbiam!

10. Bodhi - Peeling Kokos (próbka) - cóż, po próbce nie wiele można powiedzieć,ale zapowiada się ciekawie. Zapach bardzo na plus ;)

11. Bodhi - Balsam do ciała Lotos i geranium (próbka) - przecudowny zapach to zdecydowany atut produktu oraz naturalny skład.


12. Balea - Carambola Lambada - żel pod prysznic - To, że polubiłam żele Balea bardzo, to już wiecie. Tym razem wykończyłam ostatnią już wersję limitowanych zapachów wakacyjnych i szykuję się do ich zbiorczej recenzji. Carambola Lambada to zapach ananasów, mniam mniam ;)

13. BeBeauty - Płyn micelarny niebieski - Cenię go sobie za wydajność (ponad 2 miesiące używania) oraz za niską cenę w Biedronce. Moja cera jednak nie lubi się zbytnio z micelarami i ten także trochę ją podrażniał, ściągał i wysuszał. Raczej pozostanę przy mleczkach do demakijażu.

14. La Rive - (przypominające Lacoste Pour Femme) - jeśli chodzi o Lacoste to uwielbiam ten zapach - jeśli chodzi o La Rive to kompletna strata każdej złotówki :) Trwałość żadna. Nie spodziewałam się luksusu za taką cenę, aczkolwiek tego nie czuć już po 5 minutach od użycia - a to trochę nieciekawie :) 

15. Yodeyma Celebrity - Próbka (15 ml) perfum bardzo znanych w blogosferze. Jeśli ktoś jeszcze nie zamówił, to zapraszam na tą stronę : http://www.yodeyma.com/poland/pl/7-bezplatne-probki - Dla mnie zapach Celebrity był cudowny, śliczny, doskonały i moim zdaniem trwałość była też bardzo na poziomie (choć czytałam różnie na blogach). Ja w każdym razie chętnie skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie. Próbkę miałam od wakacji (5 miesięcy). 

Znacie któryś z tych produktów? Jak się u Was sprawdził?

czwartek, 6 listopada 2014

Październikowe denko

Produkty, których zużycie nastąpiło w październiku i krótka recenzja, jakie wywarły na mnie wrażenie.

Do tego przyda się też legenda:
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.
Zacznę od produktów do pielęgnacji włosów, bo tutaj uzbierało się sporo denek.

1) Elfa Pharm Serum Łopianowe przeciw wypadaniu włosów z aktywatorem wzrostu  - używałam jako wcierki do włosów i była całkiem przyjemna. Dodatkowo spowodowała wysyp nowych włosków. Może kiedyś jeszcze kupię, a może nie - lubię stosować różne wcierki, żeby nie przyzwyczajać skóry głowy do jednej substancji.Link do recenzji TUTAJ.

2)  Pharmaceris - Intensywnie regenerująca odżywka do włosów suchych oraz zniszczonych  - jest to niepodważalnie moje odkycie kosmetyczne roku i cud nad cudami. Nie znam lepszej nawilżającej odżywki. Kupię na sto procent i będę kupowała zawsze. Pokochałam tą odżywkę. Link do recenzji TUTAJ.

3). Seboradin - balsam przeciw wypadaniu - Całkiem przyjemny balsam, pozostawiał włosy gładkie i miłe w dotyku. Mam jeszcze 2 sztuki tego balsamu, także pewnie więcej nie kupię - z racji,że mi się znudzi ;) Recenzja TUTAJ. 

4) L'biotica Biovax Intensywnie regenerująca maseczka Odbudowa osłabionych włosów - proteiny mleczne - Bardzo dobra, przyjemna maska jak większość biovaxów. Pewnie kiedyś jeszcze przyjdzie mi na nią ochota. Recenzja TUTAJ.

5) L'biotica Biovax Gold Argan i Złoto 24K Intensywnie regenerująca maseczka - Bardzo przyjemna, złota, orientalna maska, która z racji swojej konsystencji starczyła mi na 1,5 miesiąca (używana około 2 razy w tygodniu). Możliwe,że jeszcze kiedyś ją kupię. Recenzja TUTAJ.

6) L'biotica Biovax Intensywnie regenerująca maseczka do włosów farbowanych (saszetka) - Nigdy nie miałam okazji wypróbować tej maski i jak w pewnej aptece dorwałam saszetki to postanowiłam ją sprawdzić. Ta maska ma dosyć słabe opinie na wizażu i w blogosferze. U mnie jednak bardzo fajnie się sprawdziła i nie wiem, ale kusi mnie by ją kupić typowo na zimę, ponieważ ma w składzie silikon - a od tego zimą wcale nie stronię. Dodatkowo włosy były po niej miękkie, lśniące i znacząco nabrały na objętości. Strasznie kusi!


7 ) Rexona antyperspirant - oczywiście,że kupię. Mój numer 1 od zawsze.
8) Isana Alpen Gluck - żel pod prysznic z edycji limitowanej - Zanim go zużyłam zdążył sie tak znudzić,że już tej wersji na pewno nie nabędę. Żele Isany jednak czasami kupuję, choćby ze względu na ich śmieszną cenę 2 zł :)

9) Balea Mango Mambo - żel pod prysznic - Cudowny, owocowy zapach, przywołujący wakacyjne wspomnienia. Jeśli będę miała okazję, to na pewno kupię. Aktualnie w użyciu mam inną wersję zapachową tej letniej, limitowanej kolekcji. Stałam się fanką kosmetyków Balea w 100 procentach :) Teraz marzy mi się zimowa edycja limitowana.

10) Garnier Odświeżające mleczko do demakijażu - Bardzo fajny, delikatny i skuteczny produkt. Dobrze oczyszcza, nie podrażnia i jest niesamowicie wydajny. Lubię kosmetyki Garniera i pewnie kiedyś jeszcze kupię.

11) BeBeauty Zmywacz do paznokci, wersja różowa - Jeden z lepszych zmywaczy jakie znam. Niesamowicie wydajny, dzięki opakowaniu z dozownikiem. Służył mi około rok czasu. Na pewno kiedyś jeszcze wrzucę go w Biedronce do koszyka ;)

12) Dove - mydło w płynie - uzupełnienie. Bardzo fajne, delikatne, aksamitne mydło. W moim domu jest od zawsze i stale je kupujemy, więc raczej to się nie zmieni.

13) Barwy Harmonii - Olejek różany do kąpieli - próbka z pudełka Shinybox. Nie przypadła mi do gusty tego rodzaju pielęgnacja. Olejek jest mało wydajny, bardzo łatwo wylać go za dużo niepotrzebnie. Nie planuję kupowania czegoś takiego.

Ufff... to na tyle w tym miesiącu. Znacie coś z tych rzeczy? Lubicie, nie lubicie? ;)))

Przypominam o 
Zapraszam serdecznie!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...