Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pharmaceris. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pharmaceris. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 maja 2017

Pharmaceris - Specjalistyczny szampon o podwójnym działaniu stymulujący wzrost włosów i przeciwłupieżowy H-Stimuclaris

 Pharmaceris - Specjalistyczny szampon o podwójnym działaniu :
stymulujący wzrost włosów i przeciwłupieżowy H-Stimuclaris
- opinia o produkcie 

Szampony Pharmaceris znam już od lat i muszę przyznać, że należą do moich ulubieńców. Zawsze chętnie i z przyjemnością do nich wracam. Dzisiaj chciałabym Wam opisać bardzo dobry szampon.

Pharmaceris H-Stimuclaris  - Specjalistyczny szampon o podwójnym działaniu stymulujący wzrost włosów i przeciwłupieżowy zamknięty został w białej, plastikowej butelce zamykanej na klik. Dodatkowo zabezpieczono go papierowym kartonikiem z informacjami o produkcie i informacjami o jego skuteczności. Szampon ma biały kolor i kremową, bardzo subtelną konsystencję. Pachnie cudownie - bardzo przyjemnie kwiatami. W sumie jeżeli chodzi o szampony Pharmaceris to każdy, który stosowałam miał obłędny zapach!


Cena : 34 zł - 42 zł
Pojemność : 250 ml
Dostępność : pharmaceris.pl / Apteki

Co obiecuje producent? :

Wysokospecjalistyczny szampon dermatologiczny stanowi skuteczne rozwiązanie współwystępujących, najtrudniejszych do zniwelowania problemów skóry głowy – łupieżu oraz nadmiernego wypadania włosów.

Szampon oparty na piroktonianie olaminy i kwasie cytrynowym skutecznie oczyszcza skórę głowy, likwidując objawy oraz przyczyny uciążliwego i nieestetycznego łupieżu, który zaburza fizjologiczny cykl życia włosa, wpływając na nadmierne wypadanie i przerzedzenie włosów.


Sprawdzony kompleks kofeiny i Naturalnego Czynnika Wzrostu FGF, stymuluje bioaktywator wzrostu włosa – białko FGF7, odpowiedzialne za ustabilizowanie cyklu życia włosa, wydłużając fazę wzrostu – anagenu. Poprawia mikrokrążenie i dotlenienie komórek, wzmacnia mieszek włosowy, jednocześnie wpływając na zahamowanie wypadania włosów oraz aktywując i przyspieszając ich naturalny wzrost. W rezultacie powstrzymuje przedwczesną utratę włosów, przerzedzenie oraz łysienie skóry głowy, znacząco wzmacniając włosy, wygładzając ich strukturę i zwiększając objętość.

Delikatna formuła szamponu wzbogacona o kojący D-pantenol, przywraca równowagę skóry głowy, komfort i niezbędny poziom nawilżenia. Szampon zmniejsza swędzenie i tendencję do przetłuszczania się włosów.

Przywraca naturalne pH skóry głowy, a włosy pozostawia miękkie i podatne na układanie, bez tendencji do łamania się.


Wskazania :

Polecany do mycia włosów i skóry głowy dla kobiet i mężczyzn, do włosów z problemem łupieżu oraz tendencją do wypadania, przerzedzenia i łysienia. Rekomendowany do włosów słabych, cienkich, przetłuszczających się oraz osób z łojotokowym zapaleniem skóry głowy i z nadmiernymi pokładami łuski. Formuła do codziennego stosowania, bezpieczna dla wrażliwej skóry głowy.


Skuteczność potwierdzona w badaniach na skórze głowy z tendencją do łupieżu i wypadania włosów *:
  • 70% hamuje przedwczesne i okresowe wypadanie włosów
  • 90% głęboko oczyszcza skórę głowy z zanieczyszczeń
  • 90% likwiduje uciążliwy łupież
  • 100% działa kojąco
  • 100% koi podrażnienia
  • 90% przywraca niezbędny poziom nawilżenia
* Badanie in vivo w Centrum Naukowo-Badawczym Dr Irena Eris po 2 tygodniach stosowania.

Skład :


W składzie szamponu wyeliminowano silny detergent myjący SLS. Szampon stał się dzięki temu delikatny. Dosyć wysoko w składzie znajduje się także nawilżająca gliceryna i pantenol (witamina B5). Inne, aktywne składniki, na których opiera swoje działanie receptura szamponu, to :  naturalny czynnik wzrostu włosów FGF, kofeina, piroktonian olaminy, mocznik oraz kwas cytrynowy.


Moja opinia o produkcie :

Szampon Pharmaceris H-Stimuclaris jest szamponem przede wszystkim bardzo delikatnym dla włosów. Nie powoduje ich wysuszenia. Jeśli jesteście posiadaczkami włosów cienkich i delikatnych, tak jak ja, a nawet tych najbardziej zniszczonych - ten szampon będzie dla Was ideałem. Zaopiekuje się Waszymi włosami, nie wyrządzi im krzywdy (jak większość szamponów - niestety, ale większość szamponów, szczególnie tych z SLS-em potrafi niszczyć i osłabiać kondycję włosów - choćby przez to, że potrafią rozchylać maksymalnie łuski włosów), idealnie i dogłębnie nawilży (tak, tak - szampon może działać nawilżająco!). 

Szampon H-Stimuclaris nie powoduje, że włosy po umyciu skrzypią. Są miłe w dotyku, wygładzone i łatwo je rozczesać. Wyraźnie widać, że szampon nie rozchyla łusek włosa, a tym samym nie powoduje ich uszkodzenia. Idealnie nadaje się do codziennego stosowania.

H-Stimuclaris jest szamponem bardzo wydajnym. Używany co każde mycie z powodzeniem wystarcza na około 3 miesiące stosowania. Wydaje mi się, że to całkiem nieźle. Dzięki swojej kremowej konsystencji ładnie się pieni i dokładnie oczyszcza włosy i skórę głowy, bez konieczności ponownego nakładania.


Możecie pomyśleć, że jeśli 250 ml kosztuje średnio 35 zł, to dosyć dużo jak na szampon. Nic bardziej mylnego. Jeżeli zależy Wam na zdrowiu Waszych włosów, nie powinnyście oszczędzać na szamponie, bo to podstawowy element ich pielęgnacji. Źle dobrany szampon potrafi narobić większej szkody na głowie, niż suszarka czy nawet prostownica. Ja z reguły, wybierając szampon, szukam go pośród aptecznych dermokosmetyków.

Szampon Pharmaceris jest hypoalergiczny, wysoko tolerowany nawet na wrażliwej skórze głowy. Nie zawiera parbenów, alergenów, barwników, alkoholu, SLS, SLES oraz silikonów. Opracowany z myślą o wyeliminowaniu najbardziej szkodliwych substancji chemicznych, szkodzących naszemu zdrowiu. Z racji, że nie zawiera silikonów, nie obciąża na dłuższą metę włosów i nie powoduje ich nieestetycznego strączkowania.


Szampon H-Stimuclaris jest skuteczny. Eliminuje wszelkie oznaki łupieżu. Doprowadza problematyczna skórę głowy w bardzo szybkim tempie do normalności. Likwiduje wszelkie swędzenie i dyskomfort skóry głowy. Dodatkowo przyspiesza wzrost włosów. Stosowany systematycznie, powoduje, że na naszej głowie pojawiają się malutkie włoski a włosy na długości rosną troszkę szybciej niż zwykle.

Jeśli szukacie szamponu idealnego - to zdecydowanie warto sięgnąć po Pharmaceris H-Stimuclaris - dla mnie jest to produkt doskonały w każdym calu. Idealny dla włosów suchych, zniszczonych, delikatnych, cienkich, nadwrażliwych, podatnych na uszkodzenia a także pewnie dla włosów zdrowych. Szampon H-Stimuclaris istotnie i bardzo szybko poprawia kondycję zarówno włosów jak i skóry głowy. Polski, bardzo dobry dermokosmetyk.


Znacie ten szampon? Zainteresował Was? 
Używałyście już szamponów Pharmaceris?

czwartek, 16 marca 2017

Pharmaceris - Micelarny szampon kojąco - nawilżający dla skóry wrażliwej H-Sensitonin z nową formułą bez SLES i SLS

 Pharmaceris - Micelarny szampon kojąco - nawilżający dla skóry wrażliwej 
H-Sensitonin z nową formułą bez SLES i SLS
- opinia o produkcie 


Rzadko kiedy na blogu opisuję szampony, ponieważ nie zmieniam ich za często. Raczej jak znajdę swojego ulubieńca, który mi nie szkodzi, to staram się być mu wierna przez kilka miesięcy. Szampon według mnie to bardzo ważna sprawa - głównie ze względu na odpowiednie oczyszczanie skóry głowy i tego, co znajduje się wokół cebulek włosów, ale także dlatego, że większość szamponów niszczyła i wysuszała moje włosy.


Włosy cienkie i delikatne, jasne lub rozjaśniane, są bardzo mocno uwrażliwione. Szampony z silnymi detergentami (SLS) potrafią je naprawdę bardzo mocno osłabić i wysuszyć. Stąd też zawsze szukam dobrego szamponu. Nienawidzę uczucia tępości włosów po umyciu, trudności z rozczesaniem, splątania ...to wszystko działo się u mnie zawsze po zastosowaniu złego szamponu. 

Nie jest prawdą, że szampon nie jest ważny, bo przecież nie odżywia, nie regeneruje włosów i zaraz go spłukujemy. Jest bardzo ważny, ponieważ nie może przynosić szkód i niszczyć włosów, tak jak to często robią te, które zawierają SLS.


Micelarny szampon kojąco - nawilżający dla skóry wrażliwej H-Sensitonin Pharmaceris jest szamponem bardzo delikatnym a zarazem skutecznym. Nie niszczy włosów, wręcz przeciwnie - wygładza je i domyka łuski. Nie wysusza a wręcz nawilża. Myślę, że warto poznać ten szampon i o tym będzie dzisiejszy post. 

Produkt zamknięty został w białej butelce, zamykanej na klik. Jego konsystencja jest lekko kremowa i posiada biały kolor. Szampon prześlicznie pachnie, a zapach utrzymuje się na włosach dłuższy czas.

Cena : około 20 zł
Pojemność : 250 ml
Dostępność :  pharmaceris.pl  / Apteki


Co obiecuje producent? :
Szampon do mycia i pielęgnacji wrażliwej skóry głowy nie tolerującej SLS i SLES, skłonnej do podrażnień, przesuszenia, świądu i pieczenia oraz włosów cienkich i delikatnych.
Szampon oparty na wyjątkowo delikatnej formule micelarnej, skutecznie oczyszcza włosy i skórę głowy, zapewniając jej niezbędny poziom nawilżenia. Przywraca jej naturalną fizjologiczną równowagę, minimalizując ryzyko wystąpienia podrażnień.

Wyciąg z lnu, betaina i alantoina zmniejszają nadreaktywność skóry głowy, a w połączeniu z piroktonianem olaminy łagodzą jej podrażnienia, niwelując pieczenie, swędzenie i chroniczne łuszczenie się. D-pantenol intensyfikuje działanie kojące, a ochronne proteiny pszenicy wnikają w uszkodzone miejsca nawilżając i wyraźnie wzmacniając włosy na całej ich długości.

Szampon wygładza włosy, zabezpiecza przed rozdwajaniem. Ultra-łagodna baza myjąca, o wysokim współczynniku tolerancji i biozgodna z pH skóry.


Skład :

W składzie szamponu znajdują się lekki detergent myjący, nawilżająca gliceryna, proteiny pszenicy, a oprócz tego, główne składniki odżywcze :
  • Betaina – która doskonale sprawdza się jako substancja nawilżająca, redukuje podrażnienia. Wzmacnia cebulki włosów, a włosy odzyskują siłę i blask. Znacznie poprawia kondycję włosów ich gęstość i elastyczność.
  • Alantoina – ukierunkowana na kojenie podrażnień, działa łagodząco i regenerująco na naskórek.
  • Wyciąg z lnu – tworzy on na skórze oraz strukturze włosa film, który zmniejsza kontakt z drażniącymi substancjami. Zapobiega dalszym uszkodzeniom włosów oraz sprzyja ich regeneracji.
  • D-pantenol – ułatwia rozczesywanie włosów oraz zabezpiecza je przed rozdwajaniem.
  • Piroktonian olaminy – przywraca równowagę mikroflory naskórka, niwelując łuszczenie się skóry.


PLUSY PRODUKTU :
+ Szampon Pharmaceris jest profesjonalnym dermokosmetykiem dostępnym w sprzedaży tylko i wyłącznie w aptekach,
+ Szampon prześlicznie pachnie a zapach utrzymuje się na włosach,
+ Nie zawiera silnych detergentów (SLS ani SLES),
+ Jest bardzo delikatny,
+ Hipoalergiczny,
+ Dobrze oczyszcza skórę głowy,
+ Wygładza łuski włosów, sprawia, że po umyciu są gładkie i śliskie,
+ Nie wysusza włosów,
+ Ma działanie nawilżające,
+ Szampon jest wydajny - przy codziennym użytkowaniu wystarcza na około 3 miesiące,
+ Jest to polski produkt.


Podsumowując : Szampony Pharmaceris od lat bardzo lubię i zawsze chętnie po nie sięgam. Miałam kilka rodzajów i wszystkie były doskonałe. Parę lat temu jednak, jak je używałam, miały w składzie SLS. Dziś składnik ten został zastąpiony lżejszymi detergentami myjącymi, co przełożyło się na jeszcze lepsze działanie.  

Micelarny szampon kojąco - nawilżający dla skóry wrażliwej H-Sensitonin jest jednym z lepszych szamponów, jakie miałam okazję stosować w moim życiu. Włosy są nawilżone, wygładzone, dobrze oczyszczone, długo pozostają świeże, nie są obciążone u nasady, nie przetłuszczają się szybciej. Często te delikatne szampony wpływają właśnie na słabsze oczyszczenie i skracają świeżość włosów. Jeżeli chodzi o Micelarny szampon kojąco - nawilżający - tutaj wszystko działa idealnie. 

Przy systematycznym jego stosowaniu, włosy stają się dużo bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne, nie są suche, nie łamią się a ich kondycja znacznie się poprawia. Włosy wyglądają zdrowiej. 


Jeżeli szukacie naprawdę dobrego, profesjonalnego szamponu do włosów, który zadba o ich zdrowie i dobrą kondycję, a także będzie delikatny dla skóry głowy, to naprawdę warto zainwestować w Pharmaceris. Profesjonalny dermokosmetyk o kompleksowym działaniu. Jestem pewna, że u każdej z Was sprawdzi się bardzo dobrze - bo po prostu  w każdej kwestii jest to świetny produkt.

Znacie szampony Pharmaceris? Zainteresował Was Micelarny szampon
 kojąco - nawilżający dla skóry wrażliwej?

piątek, 27 stycznia 2017

Pharmaceris - Oczyszczający peeling trychologiczny do skóry głowy z problemem wypadania włosów i łupieżu H-Stimupeel

Pharmaceris - Oczyszczający peeling trychologiczny do skóry głowy 
z problemem wypadania włosów i łupieżu H-Stimupeel
- opinia o produkcie 

 
Dziewczyny, dzisiaj chcę Wam przedstawić gratkę dla każdej włosomaniaczki, ale nie tylko. Produkt moim zdaniem fantastyczny i idealny w każdym calu. Chodzi tu o peeling do skóry głowy Pharmaceris, a dokładniej :  Oczyszczający peeling trychologiczny do skóry głowy z problemem wypadania włosów i łupieżu H-Stimupeel.


W małej, miękkiej tubce zamknięto "ideał" na wszystkie problemy z włosami. Tubka zakończona jest spiczastym dzióbkiem, który przekręca się w lewo - w ten sposób otwieramy peeling i analogicznie go zamykamy. Fajnie,że nie ma żadnych nakrętek, które się gubią, wypadają z rąk, podczas mycia głowy. Fajnie, że jest dzióbek, bo i wydajność produktu znacznie się w tym przypadku zwiększa. Peeling ma kolor biały i malutkie drobinki, pachnie przyjemnie, jak wszystkie produkty Pharmaceris. Produkt nakładamy na mokrą skórę głowy, przed myciem szamponem. Masujemy, spłukujemy, a następnie myjemy włosy tak jak zawsze.

Cena : 35,90 zł
Pojemność : 125 ml
Dostępność : Apteki / sklep.pharmaceris.com/pl


Co obiecuje producent? :
Peeling przeznaczony jest dla kobiet i mężczyzn z problemem wypadania włosów, przerzedzenia, łysienia oraz dla osób z problemem łupieżu i łojotokowym zapaleniem skóry głowy.
Peeling :
  • skutecznie usuwa zanieczyszczenia i nadmiar zrogowaciałego naskórka tworzące na skórze głowy tzw. warstwę krystalizacyjną,
  • odblokowuje ujścia mieszków włosowych i przywraca skórze fizjologiczną równowagę, stanowiąc pierwszy, niezbędny krok we właściwej pielęgnacji skóry głowy z problemem wypadania włosów i łupieżu,
  • dogłębnie oczyszcza skórę głowy (łupież, sebum, lakiery do włosów), zmniejszając tendencję do przetłuszczania się włosów,
  • skutecznie zwalcza objawy łupieżu oraz zapobiega jego nawrotom.

Skuteczność potwierdzona w badaniach na skórze głowy z tendencją do wypadania włosów i łupieżu ( * Badanie in vivo w Centrum Naukowo-Badawczym Dr Irena Eris po 2 tygodniach stosowania)   :
- 90% - głęboko oczyszcza skórę głowy z zanieczyszczeń,
- 90% - nie przetłuszcza włosów,
- 83% - zmniejsza swędzenie skóry głowy,
- 70% - zwiększa objętość włosów u nasady,
- 87% - zmniejsza tendencję do przetłuszczania się włosów,
- 77% - likwiduje uciążliwy i zalegający łupież i łuskę.

 Skład :


W produkcie znajdują się następujące składniki aktywne : lecytyna, kofeina, mocznik, octopirox, papaina oraz mączka z pestek moreli (która ma działanie peelingujące).  Sporo nawilżających humektantów, pod postacią na przykład gliceryny oraz wymienionego powyżej mocznika.Kofeina wpływa pozytywnie na szybszy wzrost włosów.


PLUSY PRODUKTU :
+ Idealnie oczyszcza skórę głowy,
+ Sprawia, że włosy są bardzo fajnie odbite od nasady,
+ Dłużej pozostają świeże,
+ Nie przetłuszczają się tak szybko u nasady, jak zazwyczaj,
+ Peeling jest bardzo delikatny a zarazem skuteczny,
+ Usuwa suchą, zrogowaciałą skórę z głowy (jeśli tak samo jak mi, wysusza Wam się skóra głowy, ten peeling to wybawienie. Przy czym jest to także istotne wzmocnienie cebulek włosów, ponieważ produkt usuwa wszystko to, co je oblepia i osłabia - czyli martwy naskórek),
+ Produkt nie zawiera parabenów, alergenów, barwników, SLS, SLES, siarczanów, soli ani silikonów,
+ To dermokosmetyk polskiej produkcji,
+ Usuwa wszelkie dyskomforty, na przykład uczucie swędzenia głowy,
+ Skóra głowy jest idealnie czysta i bardzo mocno nawilżona,
+ Produkt jest wydajny - wystarczy nałożyć na głowę niewielką jego ilość,
+ Jest znacznie lepszy niż peelingi robione domowymi sposobami (na przykład peeling cukrowy, który kiedyś często robiłam. Ostatnio dowiedziałam się od przyjaciółki, że cukier może sprzyjać rozwijaniu się grzybów na skórze).


Podsumowując : Oczyszczający peeling trychologiczny do skóry głowy z problemem wypadania włosów i łupieżu H-Stimupeel to idealny dodatek do konkretnej "terapii" skóry głowy. Głównie dla osób, które zmagają się z przetłuszczającymi się włosami, łupieżem,  suchą skórą głowy oraz wypadaniem włosów. Jednak nie tylko - profilaktycznie każdy powinien raz na jakiś czas użyć takiego peelingu. Pamiętajcie, że dbanie o włosy zaczyna się od dbania o skórę głowy i o cebulki. Łodyga włosa jest już przecież częścią martwą. Ją możemy jedynie pielęgnować, a o cebulki włosów musimy zadbać jak najlepiej potrafimy. To od nich zależy zdrowie naszych włosów i prawidłowy ich wzrost.

Peeling Pharmaceris pomoże utrzymać skórę głowy w perfekcyjnym stanie : oczyści, nawilży, odblokuje ujścia mieszków włosowych, co w rezultacie spowoduje zdrowy, szybki wzrost naszych włosów oraz skuteczniejsze działanie innych produktów (np. wcierek, odżywek, szamponów). Kocham ten peeling miłością największą. Używam go namiętnie przed każdym myciem włosów. Przekonałam do niego również mojego męża, który może włosów za wiele nie ma, jednak ciągle męczy się z łupieżem i suchą skórą głowy. Jemu również peeling Pharmaceris pomógł uporać się z problemem. Bardzo, bardzo polecam każdemu ! Nie ważne czy macie problemy z włosami, czy nie - profilaktycznie każdej z Was przyda się taki kosmetyk. Rewelacja!

Znacie oczyszczający peeling do skóry głowy Pharmaceris? 
Zainteresował Was?

wtorek, 19 stycznia 2016

Grudniowe denko

Produkty, których zużycie nastąpiło w grudniu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Pharmaceris szampon regenerujący - Fajny szampon o cudownym zapachu. Uwiebiam ten zapach nad życie. Tutaj znajdziecie szczegółową recenzję.

2. Seboradin przeciw wypadaniu Szampon - Bardzo dobry szampon, jeden z lepszych jakich używałam. Pełna recenzja kuracji tutaj.

3. Seboradin przeciw wypadaniu Lotion - Bardzo dobra odżywka do skóry głowy. Włosy rosną po niej szybciej i pojawiają się babyhair.

4. Seboradin przeciw wypadaniu Balsam - Stał się moją ulubioną odżywką do mycia. Pisałam o nim tutaj.


5. Bingospa sól antycellulitowa  - Umilacz kąpieli, jednak nie spodziewałam się po niej większych cudów. Sól pewnie jeszcze kupię, ale o innym zapachu. Pełna recenzja tutaj.

6. Bingospa mydło borowinowe - oprócz zapachu, który nie za bardzo mi się spodobał, całkiem fajne mydło. Pisałam o nim tutaj.

7. Żel antybakteryjny - Zawsze mam jakiś losowy w torebce, ze względu na pracę z dziećmi, jestem wyczulona na czystość rąk - najłatwiej złapać nawet przeziębienie, jeśli nie myjemy co chwilę rąk w mojej pracy :)

8. Fitomed - Mój krem nr 1 - Bardzo mocno nawilżający krem, o bardzo fajnym składzie. Rewelacja! Pisałam o nim tutaj.


9. VisPlantis  Olejek arganowy do włosów - Fajny, miły i przyjemny. Pisałam o nim tutaj.

10. Balea wiśniowa - Piękny zapach. Bardzo lubię.

11.  Revitalash - Odżywka do rzęs - dała dobre efekty i długie rzęsy :) Pisałam o niej tutaj.

12. Alverde masło avokado - Bardzo fajny produkt do włosów, jednak trochę mi zajęło żeby znaleźć najlepszy sposób używania go. Potraktowałam je jako maskę na 10 minut przed myciem głowy, takie olejowanie dla leniwych :) Pisałam o nim tutaj.

13. Perfumy Neness - Powoli wykańczam flakoniki, które miałam w zapasie. Raczej już do nich nie wrócę. Zraziłam się do firmy, gdy po recenzowaniu przeze mnie ich perfum (tutaj) wykorzystali zdjęcie mojego autorstwa, usuwając odnośnik do bloga - bez mojej zgody - na innych portalach. Gdy to wykryłam, nawet nie usłyszałam przepraszam - choć zdjęcie wymienili na swoje. Bardzo nie fajne podejście.

 Znacie któryś z tych produktów? Jak się u Was sprawdził?

czwartek, 19 listopada 2015

Październikowe denko

Produkty, których zużycie nastąpiło w październiku i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Bodhi - Kwiatowa mieszanka odżywka do włosów - Bardzo fajna odżywka o cudownym zapachu i opakowaniu. Niestety cena jak na jej pojemność trochę za wysoka. Więcej na jej temat pisałam TUTAJ.

2. Kanechom maska z aloesem - Świetna, silikonowa maska do włosów, bardzo wydajna, dobrze nawilża włosy. O wiele lepsza od wszystkich Kallosów! Można ją kupić w Real i Auchan. Pisałam o niej TUTAJ.

3. Eveline Argan+ Keratin 8w1 maska do włosów - Niestety ale ta maska nie sprawdziła się u mnie wcale, puszyła, strączkowała i obciążała moje włosy - być może za sprawą dużej ilości ziół. Zużyłam ją do mycia.Pisałam o niej TUTAJ.



4. Biotanic Olej arganowy - Jest to zdecydowanie najlepszy olej dla moich włosów a równie dobrze sprawdza się w pielęgnacji twarzy. Rewelacja w każdym calu! Pisałam o nim TUTAJ.

5. Green Pharmacy Jedwab w płynie - Jedwabiu w składzie wszakże nie ma, ale za to na samym jego początku sok z aloesu i dużo fajnych, nawilżających i odżywczych składników. Szczerze polecam każdemu to serum do zabezpieczania końcówek i wygładzania włosów po myciu. Pisałam o nim TUTAJ.

6. Woda pokrzywowa Kulpol - Bardzo fajna i tania (3,50 zł) wcierka do skóry głowy, która przyspiesza ich wzrost i powoduje wysyp małych włosków. Polecam szczerze! 

7. Pharmaceris - Szampon kojący do skóry wrażliwej - Bardzo dobry szampon, nie wysuszał włosów i dobrze mył. Posiada jednak SLS w składzie - aktualnie nowe wersje tych szamponów podobno SLS już nie mają. Bardzo wydajny. Pisałam o nim TUTAJ.


8. Balea - żel pod prysznic. Standardowo bardzo lubię i polecam!

9. Etre Belle Mascara do rzęs - Rewelacyjna maskara z cudowną, silikonową szczoteczką, perfekcyjnie rozczesuje każdą rzęsę. Była dodana w pudełku Shinybox. Jest to jedna z lepszych mascar jakie miałam przyjemność używać w swoim życiu. Niestety cena zabójcza, więcej o niej pisałam TUTAJ.

10. Pat&Rab Masło do ciała o zapachu cytryny i żurawiny - Przecudownie pachnące, wspaniale nawilżające, doskonałe masło. Więcej o nim pisałam TUTAJ.

11. Neness Perfumy - Dosyć trwałe i ładnie pachnące. Warte polecenia. Więcej TUTAJ.

12. Odylique Tonik różany - Jest to w zasadzie tylko próbka, ale zapowiada się całkiem ciekawie.

13. Safira Mleczko kosmetyczne - Bardzo przyjemne, fajne mleczko o którym pisałam TUTAJ. Wolę jednak płyny micelarne do zmywania makijażu.


Znacie któryś z tych produktów? Jak się u Was sprawdził?

środa, 24 grudnia 2014

Kosmetyki Roku 2014 oraz życzenia świąteczne

 Kosmetyki Roku 2014

W tym roku odkryłam wiele wspaniałych kosmetyków, które zostaną ze mną na dłużej. Opracowałam też listę prawdziwych hitów,szczególnie w pielęgnacji moich włosów. Do tych kosmetyków należą następujące produkty :

Szampony do włosów :
Bioxsine - szampon do włosów suchych i normalnych
Pharmaceris - szampon stymulujący wzrost włosów
Esprit Equo Rhassoul Szampon oczyszczający z arganem


Maski do włosów :
Pilomax Henna Wax Kamille maska do włosów mocno zniszczonych i po dekoloryzacji 
L'biotica Biovax Intensywnie regenerująca maseczka do włosów suchych i zniszczonych
L'biotica Biovax Intensywnie regenerująca maseczka do włosów blond


Odżywki do włosów :
Pharmaceris - odżywka do włosów suchych i zniszczonych
Receptury Babuszki Agafii, Balsam na kwiatowym propolisie nr 4, Puszystość.
Dove Advanced Oxygen&Moisture - odżywka do włosów


Wcierka i serum :
Dermena - żel stymulujący wzrost włosów
L'biotica Serum wzmacniające A+E 
Safira - Kapsułki regeneracyjne do włosów


Inne produkty, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie :
Esprit Equo Rigenera Krem arganowy regenerujący do twarzy, przeciwstarzeniowy
Receptury Babuszki Agafii Masło do ciała muszkatołowe
Balea - żele pod prysznic (niestety ich zdjęć byłoby zbyt dużo)


To by było na tyle. Teraz czas na najważniejszą kwestię. Chciałam Wam podziękować za to, że jesteście tu ze mną, zaglądacie na blog, czytacie go - dziękuję ;* 
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałabym Wam życzyć, aby były to dla Was święta pełne rodzinnej atmosfery, spędzone z bliskimi, w ciepłej, domowej atmosferze. Aby czas ten był dla Was refleksją i odpoczynkiem od codzienności, a nadchodzący Nowy Rok był szczęśliwy i przyniósł ze sobą same pomyślności. Wesołych Świąt Kochane !


niedziela, 21 grudnia 2014

Akcja Zapuszczam wytrwale! Niechaj centymetry przybywają w chwale - podsumowanie grudnia i raport z akcji

Nie wiem jak to się stało, ale w ekspresowym tempie akcja "Zapuszczam wytrwale! Niechaj centymetry przybywają w chwale!" dobiegła końca. Dobiegła formalnie i teoretycznie, ponieważ nastał już czas na zebranie raportów. 


Akcja trwała od 20.08. do 20.12. ( 4 miesiące). W akcji udział wzięło 165 blogerek, które przez ten czas intensywnie zapuszczały włosy i dbały o jak największy przyrost.

W moim przypadku zapuszczanie obejmowało w zasadzie włosy naturalne, które odrastają na mojej głowie. Jeśli chodzi o końce, niestety są w takiej marnej kondycji, że systematycznie muszę je podcinać. Odrost mój na dzień dzisiejszy ma aż 13 cm centymetrów. W czasie 4 miesięcy włosy urosły 6 centymetrów. 

To co mogło mieć wpływ na szybszy przyrost to głównie suplementy i kosmetyki, których w tym czasie używałam.
Suplement : Priorin Extra, herbata pokrzywowa 2xdziennie
Szampon : Pharmaceris stymulujący odrastanie włosów.
Wcierki :Dermena żel stymulujący odrastanie włosów, lotiony Seboradin.
Inne, które używałam w czasie akcji (w rożnych miesiącach) : Biosil Plus, Tran, Seboradin balsam przeciw wypadaniu, Biovax maski do włosów, Joanna Rzepa, Serum łopianowe z aktywatorem wzrostu Elfa Pharm.

W miesiącu grudniu używam Bioxsine - szamponu i ampułek oraz suplementu RevitalHair. W tym miesiącu do 20.12. włosy urosły już 1 centymetr.

W poszczególnych miesiącach przyrost prezentował się tak:
wrzesień     1,5 cm
październik 2,0 cm
listopad      1,5 cm
grudzień     1,0 cm (nie pełny miesiąc)
WYNIK :
W sumie + 6 centymetrów (w 4 miesiące).
(Standardowy mój  przyrost włosów czyli 0,8 mm dałby 3,2 cm w tym czasie) 

Od razu przepraszam Was za jakość zdjęć, jednak mój telefon nie robi ich zbyt dobrze.

Zdjęcie porównawcze : odrosty sierpień - grudzień.

Odrosty z dnia 18.12.2014 


Akcja "Zapuszczam wytrwale!" - dodała wytrwałości w zapuszczaniu włosów, sprawiła, że nie skusiłam się sięgnąć po farbę, która krążyła za mną od wakacji. Akcja umocniła mnie w postanowieniu o powrocie do naturalnych włosów oraz wyrobiła systematykę w stosowaniu wcierek. Taką pielęgnację, nastawioną na jak największy przyrost włosów, zamierzam kontynuować nadal. W styczniu nadal będę stosować Bioxsine, w lutym Seboradin FitoCell i tak do skutku, aż wreszcie włosy odrosną długie i zdrowe ;)

Was także zachęcam do zapuszczania włosów - takie akcje świetnie motywują i utrzymują w dyscyplinie pielęgnacyjnej. Dla mnie była to sama przyjemność i dobra zabawa : za co serdecznie dziękuję autorce akcji Eternity oraz innym blogerkom, które w niej wzięły udział ;)

Link do podsumowania akcji TUTAJ.

Dajcie znać jak u Was efekty w zapuszczaniu włosów? Wolicie długie czy krótkie włosy?

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Listopadowe denko

Produkty, których zużycie nastąpiło w listopadzie i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.
  Zacznę od produktów do pielęgnacji włosów, bo tutaj uzbierało się sporo denek jak zawsze ;)


1 ) Lorys - krem do włosów z masłem shea - Od zawsze lubię Lorysy za ich nawilżenie, pomimo,że nic specjalnie odżywczego w nich nie ma i zawierają w składzie parafinę - to ja po prostu je lubię i tyle ;) Używam zwykle do emuglowania oleju lub ochrony długości włosów przed szamponem z SLES. Tej wersji raczej już nie kupię, pomimo,że odpowiadała jak najbardziej - jednak zapach nie odpowiadał wcale : bardzo chemiczny.

2. Biovax A+E serum wzmacniające - Zdecydowanie moje ulubione serum do zabezpieczania końcówek, wykańczania fryzury i ujarzmiania niesfornych kosmyków. Pisałam o nim TUTAJ. Kupię z pewnością ponownie, bardzo fajne, polecam! (Kusi mnie też wypróbować jedwab od Biovaxu - ktoś miał, polecacie?)

3. Biovax Eliksir wygładzająco - nawilżający Argan, makadamia i kokos - próbka. Fajny, wszyscy go polecają, przyjemne olejowe serum, które w składzie bardzo wysoko ma olejki (czyli jest ich dużo). Raczej nie kupię pełnowymiarowego opakowania, póki nie odrosną mi naturalne, zdrowe włosy, bo kokos niestety, ale puszy moje rozjaśniane końce.

4. Pharmaceris - Specjalistyczny Szampon stymulujący wzrost włosów, pobudza odrastanie włosów i ich zagęszczenie H-STIMUPURIN - cudo nad cudami. Najlepszy szampon jaki używałam w swoim życiu, łagodny, skuteczny, odrastają po nim włosy. Polecam w 100%. Z pewnością jeszcze kiedyś go nabędę - choćby w celu zagęszczenia włosów. Szampon wystarczył mi na 2 miesiące pełnego użytkowania, około 3-4 razy w tygodniu. Recenzja TUTAJ.

5. Seboradin Lotion z naftą kosmetyczną - Bardzo fajna wcierka. Zdecydowanie najlepszy element kuracji z naftą Seboradinu. Pachnie bardzo intensywnie, cytrynowo. Zawiera witaminy A+E. Chroni przed promieniowaniem UV, pobudza włosy do wzrostu. O pełnej kuracji pisałam TUTAJ. Możliwe, że kiedyś jeszcze go kupię - na pewno jednak wypróbuję inne lotiony od Seboradina, są całkiem fajne.

6. Joanna Rzepa, Kuracja wzmacniająca - Niestety nie zauważyłam żadnych pozytywnych efektów tej wcierki. W dodatku nieprzyjemnie pachnie. Uciążliwy zapach spowodował, że więcej jej nie kupię. Recenzja TUTAJ.


7. Dove Damage Therapy - Odżywka do włosów suchych i zniszczonych - Tego produktu już nie kupię z racji,że Dove już chyba go nie produkuje, albo zmieniło opakowanie. Odżywka długo stała w moich zapasach, aż postanowiłam ją zużyć do zabezpieczania końców (długości włosów). Sprawdziła się w tym idealnie : nawilżała, dodawała śliskości, domykała łuski : wszystko za sprawą silikonów w składzie. W każdym razie był to bardzo dobry, silikonowy produkt. Gdyby był dostępny w sprzedaży, pewnie bym go kupiła ponownie, pomimo,że zapach był średni.

8. Alverde Aloes i Hibiskus odżywka - Bardzo fajna, przyjemna, nawilżająca odżywka bez silikonów. Polecam do suchych włosów w 100 procentach. Pewnie kiedyś jeszcze kupię. Pisałam o niej TUTAJ.

9. Alverde Haarol Mandel Argan - olejek do włosów - Fajny, przyjemnie pachniał, nawilżał, zabezpieczał końce. Możliwe,że jeszcze go kupię. Więcej o nim TUTAJ.

10. Tołpa Botanic Gardenia Tahitańska, Nawilżająca odżywka - maska zwiększająca objętość - Fajna, bardzo dobra odżywka, a jeszcze lepsza użyta jako maska. Niestety nie wiem czy kupię, bo troszkę droga i mało wydajna.


11. Bioliq - Balsam intensywnie odżywiający - Balsam do ciała otrzymałam w pudełku wrześniowym ShinyBox. Balsam jest fajny, bardzo dobrze nawilża, nie uczula i nie podrażnia skóry. Zapach jego jest przeciętny, a wydajność mała. Jestem na tak i na nie. Nie wiem czy kupię ponownie, myślę że raczej nie.  Zapach to ważne dla mnie kryterium w doborze balsamów do ciała.

12. Balea - Melon Tango - żel pod prysznic - Kolejny żel z letniej edycji limitowanej. Bardzo lubię żele Balea za ich zapach, piękne opakowanie i za całokształt. Kupię ponownie wszystkie żele Balea, jeśli będę miała taką możliwość :P

13. Miss Sporty - BB Cream - Jest tani i w miarę dobry. Zawiera parabeny w składzie, ale większość podkładów w takiej cenie niestety je ma. Możliwe, że kupię jeszcze kiedyś, nie wiem.

14. Marion - Profesjonalna mikrodermabrazja - Bardzo fajny zabieg do twarzy. Cera jest po nim oczyszczona, nawilżona i bardzo gładka. Pewnie kiedyś jeszcze kupię, bo naprawdę fajna sprawa :) Pisałam o nim TUTAJ.

15.Barwa Siarkowa krem długotrwale nawilżający - walczy z silnie przesuszoną skórą trądzikową. Trądziku już nie mam, jednak krem bardzo do mnie trafia i nie wiem czy nie nabędę go na czas zimowy, gdy cera lubi wysuszać się od zmian temperatur. Spodobał mi się, fajny produkt.

Koniec :)))

Znacie któreś z tych produktów? Jak się u Was sprawdziły?
Jak Wasze denka w tym miesiącu?

sobota, 29 listopada 2014

Akcja "Zapuszczaj wytrwale" - Zapuszczamy! :) plan na miesiąc grudzień

 Zapuszczamy! :) plan na kolejny miesiąc akcji 29.11-20.12 
 Sprawozdanie z miesiąca listopada

Dzisiaj czas na kolejne, miesięczne sprawozdanie z akcji "Zapuszczam wytrwale!" - miesiąc listopad. Informacje o akcji dostępne są na blogu autorki : Eternity.
 
Ten miesiąc przyniósł słabsze efekty przyrostu, jednak moje włosy nabrały nieco większej gęstości. Widzę, że włosy, które odrastają po moim marcowym ciężkim wypadaniu, zaczynają wchodzić w długość, co bardzo cieszy. Średnica kucyka zwiększyła się minimalnie (6 cm) -już nie jest przerażająco cienka (w kwietniu miała niespełna 1 cm) - tragedia. Wszystko przez masowe wypadanie jakie mnie dosięgło końcówką marca i trwało i trwało... Moje włosy z natury, jako jasne, są bardzo cieniutkie, ale zawsze było ich sporo - a teraz jak wypadły, bardzo widać przerzedzenie się fryzury.

W listopadzie przyjmowałam suplement Biosil oraz Tran oraz piłam herbatkę pokrzywową. W grudniu przyjmować będę suplement Revital Hair - o którym niebawem napiszę Wam więcej.

Co do pielęgnacji w listopadzie używałam :
Szampon : Pharmaceris H-STIMUPURIN  
Wcierka : Joanna Rzepa, Seboradin lotion z naftą kosmetyczną.
Odżywki i maski : Rożne.

Listopad to przyrost nowych włosów o 1,5 cm. Nie najgorzej, ale bywało lepiej. Zwłaszcza, że w listopadzie stosowałam Metodę Inwersji, która docelowo miała przyspieszyć porost. Nie sprawdziła się u mnie. 

Generalnie zdrowe, niefarbowane włosy mają już 11,5 centymetrów (licząc od maja, gdy zaniechałam farbowania). Myślę, że to dobry wynik - zwłaszcza, że moje włosy od zawsze rosły powoli, maks. 8 mm na miesiąc.

Plan na kolejny miesiąc (grudzień):

Szampon+wcierka : Bioxsine Kuracja przeciw wypadaniu włosów
Co dwa dni lotion Seboradin jasne włosy.
Odżywki, maski : rożne, jednak na skalp szczególnie Balsam na kwiatowym propolisie Babuszki Agafii - ponieważ zauważyłam jego zbawienny wpływ na moją skórę głowy, włosy oraz nawet ograniczenie wypadania.
 To w sumie na tyle ze sprawozdania listopadowego. Przede mną ostatni miesiąc akcji i grudniowe jej podsumowanie (20.12.) - zleciało w trybie ekspresowym, a sama akcja dodaje ogromnej motywacji w kwestii zapuszczania włosów.

 Jak Wasze włosy w tym miesiącu? Zapuszczacie?

poniedziałek, 17 listopada 2014

Pharmaceris H-STIMUPURIN - Szampon stymulujący wzrost włosów

Pharmaceris Specjalistyczny Szampon stymulujący wzrost włosów, 
pobudza odrastanie włosów i ich zagęszczenie H-STIMUPURIN  
 - opinia o produkcie


Do recenzji tego produktu podchodziłam najdłużej ponieważ chciałam ocenić jego wpływ na stymulowanie wzrostu nowych włosów czyli generalnie skuteczność działania, którą obiecuje producent. Aby ją ocenić musiałam używać szamponu minimum 6 tygodni. Właśnie ten czas minął a przed Wami gotowa recenzja. Uważam, że jest to jeden z lepszych szamponów, z którymi miałam styczność w moim dotychczasowym życiu i choć jest to mocne i śmiałe stwierdzenie, w stu procentach jednak prawdziwe.

Szampon znajduje się w standardowym opakowaniu szamponów Pharmaceris, tylko nie jest ono przezroczyste, lecz białe. Szampon w aptece kupujemy dodatkowo zapakowany w kartonik, na którym znajdują się wszystkie informacje dotyczące składu, działania oraz laboratoryjnych badań skuteczności.
Szampon ma białą, kremową konsystencję i świeży, delikatny, ładny zapach. Pieni się bardzo dobrze i wystarczy bardzo mala ilość,  by dokładnie umyć nim głowę. Nie jestem raczej zwolenniczką tezy, że szampony włosy odżywiają i raczej zawsze sceptycznie podchodziłam do ich skuteczności w czymkolwiek oprócz mycia - tutaj jednak jest zupełnie inaczej. Po szamponie Pharmaceris włosy są gęste, lśniące, odżywione i nawilżone - wyglądają pięknie. Dodatkowo jeśli chodzi o skuteczność : działa! Miliony nowych włosków na mojej głowie są na to dowodem.

Sposób użycia :
Szampon stosować każdorazowo w codziennym zabiegu mycia włosów, min. 3 razy w tygodniu. Nanieść szampon na wilgotne włosy i skórę głowy. Delikatnie masować przez 2-3 minuty, a następnie spłukać wodą.

Co obiecuje producent? :
Szampon opracowany specjalnie dla kobiet i mężczyzn z problemem nasilonego okresowego i przedwczesnego wypadania włosów. Pomaga walczyć z łysieniem o podłożu genetyczno-hormonalnym (łysienie androgenowe) oraz spowodowanym czynnikami środowiskowymi. Skutecznie zapobiega utracie włosów wynikającej z długotrwałego przyjmowania leków, stresu, przemęczenia, osłabienia organizmu (diety) oraz po ciąży. Bezpieczny dla wrażliwej skóry głowy.
Pierwsze na rynku unikalne połączanie dwóch składników Naturalnego Czynnika Wzrostu FGF oraz kofeiny (aktywne zgłoszenie patentowe), stanowi skuteczne i naukowo udowodnione działanie, hamujące proces wypadania włosów i jednocześnie stymulujące ich odrastanie. Składniki kompleksu działają na poziomie komórkowym aktywując geny odpowiedzialne za proces budowy nowego włosa. Pobudzają jednocześnie aktywność życiową istniejących mieszków włosowych, przyspieszając naturalny wzrost włosów i wydłużając ich cykl życia (fazę anagenu). Kofeina zapobiega uwarunkowanemu genetycznie łysieniu, neutralizując negatywny wpływ hormonów (androgenów, DHT) odpowiedzialnych za degradację włosów i przedwczesne wypadanie. Starannie dobrane składniki kondycjonujące: niacynamid (wit. PP), D - Pantenol oraz biotyna działają łagodząco przywracając fizjologiczną równowagę skóry głowy. Szampon delikatnie i skutecznie oczyszcza włosy i skórę głowy. Wygładza strukturę włosa, wzmacnia i przywraca ich naturalną gęstość. Posiada pH neutralne dla skóry.

 Wizualizacja pobrana ze strony www.pharmaceris.pl


Skuteczność potwierdzona przez dermatologów i pacjentów :
100% zwiększa gęstość i grubość włosów,
93 % hamuje wypadanie włosów,
87 % wzmacnia włosy,
70 % pobudza wzrost nowych włosów,
70 % zapobiega łysieniu,
70 % skóra głowy jest mniej widoczna.

Skład :
 Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Acrylates Copolymer, Panthenol, Betaine, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Coco-Glucoside, Polyquaternium-10, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Dicaprylyl Ether, Caffeine, Lauryl Alcohol, Sodium Carbonate, Maltodextrin, Ethalkonium Chloride Acrylate/HEMA/Styrene Copolymer, PEG-18 Glyceryl Oleate/Cocoate, Hydroxyethylcellulose, Disodium EDTA, Xanthan Gum, Citric Acid, Glyceryl Behenate, Urea, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Hydrolyzed Yeast Protein, Threonine, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Biotin, Cholesterol, Sodium Chloride, Potassium Chloride, Disodium Phosphate, SH-Polypeptide-32, Potassium Phosphate, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance).


PLUSY PRODUKTU :
+ Bardzo wydajny - buteleczka 300 ml wystarczy na około 2-3 miesiące codziennego użytkowania,
+ Ładny zapach,
+ Szampon pomimo zawartości SLES w składzie nie wysusza włosów ani nie podrażnia skalpu : jest bardzo delikatny dla włosów,
+ Włosy po jego użyciu są miękkie i lśniące,
+ Nie pozostawia tępego efektu na włosach,
+ Nie obciąża włosów, odbija je od nasady,
+ Włosy są świeże, sypkie, nie przetłuszczają się,
+ Włosy są po nim odżywione i wzmocnione i jest to efekt bardzo wyczuwalny,
+ Doskonale oczyszcza skórę głowy oraz włosy,
+ Bez parabenów, alergenów, barwników i silikonów,
+ I najważniejsze : powoduje wzrost nowych włosów oraz pomaga ograniczyć wypadanie.

MINUSY PRODUKTU :
Nie zauważyłam żadnych. Szampon jest wspaniały!


Podsumowując : Szampon pomimo zawartości SLS jest bardzo delikatny i miły w użyciu. Dobrze wpływa na gęstość włosów, pobudza nowe włoski do wzrostu, ogranicza wypadanie. Po około 4 tygodniach regularnego stosowania, spowodował wysyp nowych, małych włosów na mojej głowie. Pod palcami czuję tysiące małych, kujących igiełek. Dla tego efektu, skuteczności i pielęgnacji całości włosów - szampon ten jest wart każdych pieniędzy. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to najlepszy szampon jaki dane mi było używać w tym roku. Bardzo przyjemny i skuteczny produkt, w który zdecydowanie warto zainwestować.


 Żałuję,że nie miałam okazji testować go razem z odżywką z tej samej serii - być może efekty byłyby jeszcze bardziej spektakularne. W każdym razie produktami Pharmaceris H jestem bardzo pozytywnie zaskoczona i jestem pod wielkim wrażeniem jakości tych dermokosmetyków.

 Szampon możecie kupić w każdej dobrej aptece oraz na stronie internetowej firmy w cenie 39,99 zł
Więcej o produktach Pharmaceris pisałam w tym poście.

Znacie ten szampon? Używałyście produkty Pharmaceris do włosów?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...