Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wonderfull Wake Me Up Mascara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wonderfull Wake Me Up Mascara. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 września 2015

Rimmel, Wonderfull Wake Me Up Mascara - Tusz do rzęs

 Rimmel, Wonderfull Wake Me Up Mascara - Tusz do rzęs
- opinia o produkcie 

Mascara Rimmel Wonderfull Wake Me Up zamknięta jest w bardzo ładnym, zielonym, masywnym opakowaniu. Szczoteczka jest duża i gruba. Tusz pachnie przyjemnie i delikatnie. Mascara dostępna jest w dwóch odcieniach : black oraz extreme black.


Cena : 35 zł
Pojemność : 11 ml

Co obiecuje producent? :
Obudź swoje spojrzenie dzięki maskarze Wake me up z witaminami i ekstraktem z ogórka. Teraz Twoje rzęsy nie tylko będą wyglądać świetnie ale również będą czuć się świetnie! Nadaj im pełną objętość, wydłużenie i uniesienie by uzyskać efekt szeroko otwartego oka. Precyzyjna szczoteczka z miękkimi, otulającymi włóknami dociera do każdej rzęsy wyraźnie ją podkreślając nie zostawiając grudek. Formuła wzbogacona o ekstrakt z ogórka i witamin sprawi, że Twoje spojrzenie będzie świeże i pełne energii.
Twoje rzęsy wyglądają świetnie, dzięki precyzyjnej szczoteczce z miękkimi, otulającymi rzęsy włóknami, które docierają do każdej, nawet najmniejszej rzęsy wyraźnie ją podkreślając i pogrubiając bez grudek. Specjalnie uformowana szczoteczka dodatkowo unosi i wydłuża rzęsy od nasady aż po same końce dając końcowy efekt otwartego oka. Twoje rzęsy świetnie się czują, dzięki formule z witaminami i ekstraktem z ogórka. Rzęsy są wzmocnione i odżywione przez cały dzień.


PLUSY PRODUKTU :
+ Ładny zapach,
+ Lekki, delikatny efekt na rzęsach,
+ Nie osypuje się,
+ Nie uczula i nie podrażnia.


Podsumowując : Mascara Rimmel Wonderfull Wake Me Up jako tusz do codziennego makijażu spisuje się całkiem dobrze, jednak za taką cenę spodziewałabym się mimo wszystko lepszej mascary. W tym tuszu średnio odpowiada mi jego wielka, nieproporcjonalna szczoteczka - ponieważ malowanie się przy jej pomocy jest dość trudne i łatwo skleić nieestetycznie rzęsy. Dodatkowo tusz jest dla mnie za delikatny. Osobiście wolę ładnie, mocno i dobrze podkreślone rzęsy - tą maskarą nie osiągam tego efektu. Generalnie fajny ale nie zachwycił mnie aż tak, bym miała do niego wrócić jeszcze kiedyś. Dużo bardziej np. lubię mascarę Rimmel Scandaleyes Rockin Curves.



Klikniesz? :)
KLIK | KLIK | KLIK KLIK | KLIK KLIK

 
Znacie tą mascarę? Lubicie? Jak się u Was sprawdza?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...