Romwe w czarno - białym zestawieniu
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje zamówienie Romwe, które dotarło do mnie w piątek. Zamawiałam je już jakiś czas temu, kiedy to jeszcze było dość ciepło i nic nie wróżyło tak nagłej zmiany pogody. W ciągu miesiąca w Polsce temperatura spadła o 30 stopni! Początek września to były jeszcze 30 stopniowe upały, a dziś mamy często temperaturę oscylującą wokół zera. Kilku razowe nocne przymrozki również dały się we znaki i postrącały większość liści z drew. Nie ma już mowy o złotej, polskiej jesieni. Dziś na dworze panuje chlupa, mokradło i mgły.
Oglądając Wasze zdjęcia, widzę, że macie fajniejszą pogodę niż ja :)
Oglądając Wasze zdjęcia, widzę, że macie fajniejszą pogodę niż ja :)
Chciałam wybrać się w góry, zdążyć jeszcze w tym sezonie, by móc sfotografować jesienne oblicze Karkonoszy. Niestety nie jest mi po drodze, bo jak nie praca, to pogoda krzyżują moje plany. Za chwilę w górach spadnie już śnieg i będzie trzeba czekać kolejny rok, do kolejnej jesieni, by kolorowa wędrówka doszła do skutku :(
Wracając do zamówienia, z Romwe zamówiłam czarno-biały kombinezon we wzorki. Kombinezon ma dołączony czarny top na ramiączkach. Jest wykonany z cienkiego materiału ... za cienkiego na tą porę roku. Będzie musiał poczekać w szafie na letni czas. Drugą rzeczą zamówiona jest żakiet z różowymi mankietami. Bardzo ładny, elegancki, jednak rozmiar XL sprawia, że ledwo się w nim dopinam :P Ach ta ich rozmiarówka...
Trzecia rzecz to ortalionowa kurteczka, bardzo cieniutka, sportowa. Fajna jest, dobrze się w niej czuję. Fajnie wygląda także założona na bawełniany t-shirt. Można ją nosić jako długi rękaw oraz podpinać na krótki.
Poproszę Was o poklikanie w linki :
♥♥♥
Kombinezon : KLIK
Żakiet : KLIK
Kurtka : KLIK
ROMWE : KLIK
♥♥♥
Bardzo dziękuję za każdą pomoc.
Spodobało Wam się coś? Jak u Was prezentuje się jesienna aura?


