Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Apar. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 października 2017

Wrześniowe denko kosmetyczne

Wrześniowe denko kosmetyczne

Produkty, których zużycie nastąpiło we wrześniu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.
 
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Korektor mineralny Lily Lolo - Caramel -  jeden z najlepszych i moich ulubionych mineralnych kosmetyków do twarzy. Świetnie utrwala podkład, tuszuje niedoskonałości, ma piękny kolor i naturalny skład. W dodatku jest bardzo wydajny i wystarcza na bardzo dług i czas użytkowania. Pełną recenzję tego produktu znajdziecie TUTAJ.

2. Żel do włosów - Najtańszy jaki chyba tylko jest możliwe, zwyczajny kosmetyk, który służył mi do przyklepywania nowo rosnących włosków z linii czoła i czasami do robienia fal na włosach. Żel kosztował niecałe 2 złote i nie ma w składzie wysuszających alkoholi ani nie skleja włosów. Bardzo dobry produkt za grosze.

3. Apar perfumy - Piękne nuty zapachowe o bardzo długiej trwałości. Warto poznać! Zapach naprawdę utrzymuje się kilkanaście godzin! TUTAJ przeczytacie o nich więcej.

4. Polny warkocz - mazidło konopne - Naturalny kosmetyk dedykowany do pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej o bogatym w oleje i emolienty składzie. Ciężko mi było zużyć go do twarzy, bo mam sporo kremów, ale wykorzystałam go profilaktycznie przeciw rozstępom na brzuchu :) Spisywał się świetnie :) Pełna recenzja TUTAJ.

5. Cztery pory roku - Skoncentrowane masło do skórek i paznokci - Bardzo przyjemny i skuteczny produkt do pielęgnacji dłoni. Z łatwością usuwa się po nim skórki. Ma fajny skład i kosztuje niewiele, bo około 6 zł. warto poznać. Pełna recenzja TUTAJ.

6. Delia Bronze & Shine -  puder brązująco-rozświetlający - Bardzo dobry bronzer. Z rozświetleniem radzi sobie dobrze, aczkolwiek bronzer bardziej mnie ujął. Świetny, naturalnie wyglądający odcień, stapiający się ze skórą. Nie pozostawia plam. Pięknie można cieniować twarz. Utrzymuje się całkiem długo. 


7. Biolaven Żel do higieny intymnej - Dobry, naturalny produkt. Niestety nie podoba mi się jego zapach. O ile z początkiem używania mogłam go znieść, to przy końcu opakowania miałam już dość. Z tego względu nie kupię go ponownie, pomimo, że jest dobry. Pełna recenzja TUTAJ.

8.  Dermedic - Fizjologiczna emulsja micelarna - Rewelacja w każdym calu. Świetne działanie, delikatna, skuteczna, bardzo wydajna. Nie wysusza skóry twarzy, świetnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu. Pełna recenzja TUTAJ.

9. Rexona - Antyperspirant - Używam go zawsze. Jest niezawodny.



10. Ziaja - Maska wygładzająca do włosów Kuracja olejkami arganowym i tsubaki - Bardzo ładny zapach maski hipnotyzuje mnie wręcz. Dodatkowo ma ona krótki, bardzo emolientowy skład i fajnie działa na włosy. Pełna recenzja TUTAJ.

11. WS Academy - Wierzbicki & Schmidt - Stabilizująco - odbudowująca odżywka do włosów - Ta odżywka również fajnie sprawdzała się na moich włosach. Ładnie nawilżała, domykała łuski, dodawała objętości. Pełna recenzja TUTAJ.


12. Linda - Mydło w płynie Miód manuka i mango - Mydło Linda dostępne jest w Biedronkach. Osobiście często po nie sięgam. Nie wysusza skóry dłoni, dobrze je oczyszcza i przede wszystkim ładnie pachnie a zapach utrzymuje się na rękach dłuższy czas. Lubię. 

13. Balea - żel pod prysznic - Mięta i limonka - Jak zawsze, kolejny z moich  baleowych ulubieńców. Bardzo fajne żele pod prysznic.

14. Bingospa - Jedwab do mycia dłoni - Tutaj mam dylemat, bo z początku lubiłam ten kosmetyk, ale po pierwsze jedwab trochę wysusza dłonie i sprawia, że skóra jest napięta. Z drugiej z kolei zapach również na dłuższą metę stał się irytujący. Ja więcej nie wrócę do tego produktu. Pełną recenzję znajdziecie TUTAJ.

Znacie któryś z powyższych kosmetyków? 
Jak się u Was sprawdza? Może macie ochotę któryś poznać?

poniedziałek, 20 lutego 2017

Styczniowe denko

Styczniowe denko
Produkty, których zużycie nastąpiło w styczniu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.
 
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Milva Woda chininowa - Jest to odżywka do skóry głowy, której skład opiera się głównie o chininę. Dzięki jej właściwościom, wcierka nieco przyspiesza wzrost włosów. Więcej na jej temat przeczytacie TUTAJ.

2. Bielenda - Keratynowa maska do włosów - Bardzo przyjemna, dobra maska z proteinowo- emolientowo - humektantowym składem. Fajnie działa na włosy. Dobry produkt. Więcej na jej temat przeczytacie w poście TUTAJ.


3. Organic Shop - Żel pod prysznic "Nocna pokusa" - Bardzo go lubię, szczególnie za brak mocnych detergentów, takich jak SLS czy SLES oraz za prześliczny zapach i nawilżenie skóry. Pełną recenzję znajdziecie TUTAJ.

4. GlySkinCare - Masło do ciała z olejem arganowym - Przyjemne, dobrze nawilżające, o ładnym zapachu, masło do ciała. Bardzo je polubiłam. Pisałam o nim TUTAJ.


5. Apar - Perfumy - Nie pamiętam w tym momencie jaki był to zapach, wiem jednak, że był trwały. Także perfumy Apar jak najbardziej mogę polecić. Trwałość super! Pisałam o nich TUTAJ.

6. Safira Anovia Krem BB - Był ok, jednak ja chyba jednak wolę podkłady i niestety przeterminował się :( Pisałam o nim TUTAJ.

7. Miya MyWonderBalm I Love Me - O kremach Miya pisałam więcej TUTAJ. To fantastyczne, nowoczesne, ekspresowo wchłaniające się kremy. Uwielbiam je za wszystko i szczerze polecam każdej z Was.

8. Balea Krem do rąk z mocznikiem - Zdecydowanie jest to jeden z lepszych kremów do rąk, z jakimi miałam w swoim życiu do czynienia. Jest moim ulubieńcem. Świetnie nawilża, natłuszcza dłonie, regeneruje a dodatkowo pięknie pachnie. Więcej o nim TUTAJ.


9. Domol - Chusteczki zapobiegające farbowaniu - Może to nie kosmetyki, ale mój ulubiony gadżet, jeżeli chodzi o pranie. Kilka razy udało mi się pofarbować białą koszulkę mężowi na różowo :P Zawsze podkreślam, że nie należę do perfekcyjnych pań domu... raczej tych na "ch" - swego czasu na Facebooku była chyba nawet taka stronka :) Także, ten tego... bardzo cenię sobie gadżety, które ułatwiają mi życie. Z pewnością takie chusteczki nimi są :) Skuteczne, nawet jak zmieszamy wiele kolorów - nic nie farbuje :) Do pralki wrzucamy 2 lub 3 chusteczki i możemy być spokojne - nic nie zmieni koloru, nie ma szans. Rewelacyjna sprawa. Swoje akurat kupiłam w Rossmannie, ale używam różnych, jakie się nadarzą podczas zakupów :)

Znacie któreś z powyższych kosmetyków?
 Może coś z pośród nich Wam zainteresowało?

sobota, 5 listopada 2016

Perfumy Apar czyli moje nowe odkrycie w świecie zapachów + Niespodzianka dla Was

Perfumy Apar czyli moje nowe odkrycie w świecie zapachów
+ Niespodzianka dla Was


W dzisiejszym poście chciałabym się z Wami podzielić moim nowym odkryciem w świecie perfumowych zapachów - perfumami inspirowanymi, marki Apar. Zdecydowanie warto przeczytać ten post, ponieważ pozwala on wyłonić z szeregu dostępnych na rynku, podobnych produktów, te, które naprawdę są warte uwagi : piękne i trwałe. Takie właśnie są perfumy Apar.

Sklepów internetowych z ofertą perfum inspirowanych znanymi markami jest dosyć dużo. Nie zawsze perfumy te warte są jakichkolwiek pieniędzy. Apar zadbało w zasadzie o wszystko, by pretendować do miana tych najlepszych.


Po pierwsze perfumy mają bardzo ładne nuty zapachowe, są maksymalnie trwałe : zapach utrzymuje się na skórze cały dzień a bywa wyczuwalny przez kilka dni na ubraniach lub szalikach. Dla mnie to największy dowód doskonałej trwałości. Oprócz tych priorytetowych cech, perfumy Apar zamknięte są w bardzo eleganckich, ładnych, szklanych buteleczkach i fiolkach. Te z kolei zabezpieczone są estetycznymi kartonikami. Większość perfum inspirowanych sprzedawana jest w zwykłych atomizerach, którym daleko do ładnego wyglądu.


Moimi ulubionymi zapachami Apar stały się następujące perfumy :

F017 - Zapach inspirowany Cacharel - Amor Amor - Zapach z serii kwiatowo-owocowej. Zapach dla kobiet lubiących się bawić, prowokować uwodzić. Aromat owoców cytrusowych – pomarańczy i mandarynki, z delikatnym dodatkiem mgiełki drzewa sandałowego i piżma. Te kwiatowo-owocowe perfumy nadają są na każdą porę roku. Zapach bardzo świeży, delikatny, orzeźwiający.

F175 - Zapach inspirowany Paco Rabanne Lady Million - Zapach z serii kwiatowo - drzewnej. Klejnot wśród zapachów dla pań, znany ze swej elegancji, zmysłowości i mocy oczarowywania. Pozwól sobie na kombinację kwiatów i upojnego owocu o subtelnej i słodkiej esencji białego miodu i świeżego kwiatu pomarańczy. Zapach romantyczny, delikatny i subtelny - bardzo mi się podoba :)

Przyznam szczerze, że nie znałam zapachów, które stały się inspiracją dla tych dwóch perfum, jednak zdecydowanie trafiły one w mój gust. Mogę powiedzieć, że stały się moimi ulubionymi w ostatni czasie. Z reguły wybieram nuty kwiatowe, często pomieszane z owocowymi.


Nie przepadam za zapachami słodkimi, ciężkimi, mdlącymi. Wolę te delikatne i subtelne, które nie sprawiają, że osoby w moim otoczeniu męczą się moją obecnością :) Nigdy nie zapomnę, gdy na studiach moja nauczycielka od logopedii przez trzy lata męczyła nas Chanel No.5 - marzyliśmy by umrzeć, dusiliśmy się w sali, przytłoczeni tym ciężkim zapachem, a gdy przechodziła przez korytarz, każdy zatykał nos. Nie miałam nigdy awersji do Chanel no.5, jednak moja logopedka używała jej z takim  ogromnym nadmiarem, że chyba każdy z nas do dziś ma uraz do tego zapachu.

Oprócz moich faworytów z oferty Apar poznałam również zapach F080 - Zapach inspirowany Escada Taj Sunset - z serii kwiatowo-owocowej. Zapach letnich dni i wakacyjnych imprez na plaży, którego składnikami są soczyste czerwone pomarańcze, mango, nektaryny, słodki aromat malin, jabłek, kokosu, oraz drzewa sandałowego. Tutaj jednak występuje znaczna przewaga nuty owocowej, nad nutą kwiatową. Perfumy są świeże, cytrusowe, bardzo mocno energetyzujące.


Perfumy Apar są dodatkowo dostępne w bardzo atrakcyjnych cenach :
Pojemność : 20 ml to koszt 14,90 zł
Pojemność : 50 ml kosztuje 29,90 zł
Można również zamówić próbki o pojemności 2,4 ml - jest to dobra opcja by poznać zapach i przekonać się czy nam się spodoba. Próbki również mają bardzo fajne opakowanie i wyposażone zostały w mini atomizer. Perfumy Apar dostępne są zarówno w kolekcji damskiej jak i męskiej.

Bardzo ciężko jest opisywać perfumy, bo każdy ma własne, indywidualne preferencje zapachowe. Podobno na każdej skórze perfumy też troszkę inaczej pachną. Wybór konkretnego wariantu ułatwia podzielenie zapachów na poszczególne grupy, serie (kwiatowe, owocowe itp.) Perfumy wygodne w użytkowaniu, bardzo ładnie prezentują się na toaletce, ich buteleczki są estetyczne i eleganckie.  Perfumy Apar są niedrogie. Generalnie wywołują u mnie same dobre wrażenia i mogę śmiało powiedzieć, że są to najlepsze perfumy inspirowane, jakie do tej pory miałam okazję poznać.


Mam dla Was małą niespodziankę - z hasłem : 

 wlosymuszabycdlugie

 

możecie zamówić sobie bezpłatną buteleczkę perfum o pojemności 2.4 ml, która zostanie do Was dostarczona bezpłatną przesyłką.

Oczywiście dodatkowo podczas zamówienia bezpłatnych perfum, możecie dołączyć dowolne produkty, które chciałybyście zakupić, a wysyłka w dalszym ciągu zostanie pokryta przez firmę Apar w ramach tej promocji. Pod tym linkiem znajdziecie instrukcję, jak to zrobić : klik.

Perfumy Apar dostępne są w sprzedaży tylko i wyłącznie na stronie ich producenta,
 gdzie serdecznie Was zapraszam :


 Jestem ciekawa czy znacie perfumy Apar?
 Co myślicie o perfumach inspirowanych? Zamawiacie tego rodzaju perfumy?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...