Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miya. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 czerwca 2019

Miya - mySKINhero - Naturalny peeling all-in-one do twarzy, dekoltu, dłoni i ciała

 Miya - mySKINhero - 
Naturalny peeling all-in-one do twarzy, dekoltu, dłoni i ciała
- opinia o produkcie 

Peeling to bardzo potrzebny kosmetyk, szczególnie latem, gdy częściej wystawiamy skórę na działanie czynników zewnętrznych, takich jak słońce czy wiatr. Dzisiaj chcę Wam przedstawić przyjemny, naturalny peeling firmy Miya.


Miya - mySKINhero - Naturalny peeling all-in-one do twarzy, dekoltu, dłoni i ciała - Zamknięto go w cytrynowym, okrągłym pojemniku z zakręcanym wieczkiem. Peeling ma kolor żółty i cukrową konsystencję. Pachnie bardzo ładnie a zapach utrzymuje się na skórze przez jakiś czas.

Cena : 39,99 zł
Pojemność : 200 g
Dostępność : miyacosmetics.com


Co obiecuje producent? :

Naturalny peeling all-in-one Miya - mySKINhero oczyszcza, wygładza i uelastycznia skórę, pozostawiając ją miękką w dotyku.
95% osób uznało formułę za odpowiednio delikatną do oczyszczania twarzy.
95% osób uznało, że skóra była odpowiednio oczyszczona i przygotowana na dalsze zabiegi pielęgnacyjne.

Naturalny peeling all-in-one do twarzy, dekoltu, dłoni i ciała, na bazie naturalnych, skutecznych składników aktywnych, takich jak: drobinki z bambusa, orzechów makadamia, ryżowe, kryształki cukru, olejki buriti, arganowy, makadamia, ze słodkich migdałów i ze skórki pomarańczy, witamina E.  

Działa natychmiast : Wyraźnie wygładza skórę i pozostawia ją miękką w dotyku – Oczyszcza, odświeża – Nawilża, rozświetla i upiększa.

Efekt regularnego stosowania :
Nawilża, reguluje wydzielanie sebum – Rozjaśnia, przywraca witalność i blask – Zmniejsza widoczność przebarwień – Wygładza drobne zmarszczki – Poprawia elastyczność, ujędrnia. Podczas aplikacji peelingujące drobinki z bambusa, orzechów makadamia, ryżowe i kryształki cukru skutecznie wygładzają i ujędrniają skórę, poprawiając jej elastyczność. Olejki buriti, arganowy, makadamia, ze słodkich migdałów i ze skórki pomarańczy nawilżają skórę pozostawiając ją miękką i gładką w dotyku. Witamina E pomaga opóźniać procesy starzenia i wygładzić zmarszczki.

Przebadany dermatologicznie. Do twarzy, dekoltu, dłoni i ciała. Odpowiedni dla wszystkich typów skóry, także wrażliwej. Może być stosowany przez kobiety w ciąży. Delikatny dla skóry. Nie zapycha porów. Nietestowany na zwierzętach. Wegański.


Skład :

W składzie kosmetyku znajdziemy cukier, olej macadamia, olej ze słodkich migdałów, olej z pestek pomarańczy, olej arganowy, olejki buriti, olej ryżowy, olej z bambusa oraz witaminę E.
100% składników jest pochodzenia naturalnego.
0% zbędnych dodatków. Bez silikonów, parafiny, PEG-ów, olejów mineralnych, parabenów.


Moja opinia o produkcie :

Naturalny peeling all-in-one do twarzy, dekoltu, dłoni i ciała Miya mySKINhero ma sporą pojemność i starcza dzięki temu na długo. Jego wydajność a przede wszystkim stosunek wydajności do ceny i jakości jest bardzo dobry. Łatwo się go nabiera, że względu na przemyślane opakowanie. Piękny zapach i przyjemna konsystencja czyni go peelingiem bardzo przyjaznym skórze. Nie jest to typowy zdzierak, tylko delikatny a zarazem skuteczny cukrowo oleisty scrub.


Peeling Miya oczyszcza skórę, usuwa martwy naskórek, wygładza ją i nawilża. Jest delikatny więc z powodzeniem używać można go także do twarzy, dekoltu oraz dłoni. Nie podrażnia, nie powoduje zaczerwienień. Dzięki subtelnej, oleistej konsystencji bardzo dobrze nawilża skórę. Na dobra sprawę nie trzeba już po nim stosować żadnego kremu czy balsamu. Świetnie pielęgnuje skórę, jest wydajny i naturalny.

W jego składzie znajdziemy szereg odżywczych, naturalnych składników. Bardzo fajny kosmetyk, który uratował mnie w czasie, gdy skóra schodziła mi po nieświadomym poparzeniu słonecznym. Pomógł uporać mi się z nieestetycznym wyglądem martwego naskórka. Działa natychmiastowo,a stosowany systematycznie istotnie wygładza ,uelastycznia i dogłębnie nawilża skórę. Bardzo przyjemny produkt dla każdego.

Znacie peeling Miya mySKINhero? 
Zainteresował Was?

niedziela, 9 czerwca 2019

Miya - myBBcream - Lekki krem BB SPF 30 - Idealne rozwiązanie na lato i nie tylko

Miya - myBBcream - Lekki krem BB SPF 30
 - Idealne rozwiązanie na lato i nie tylko
- opinia o produkcie


Zazwyczaj w moim makijażu używam podkładów. Niestety latem lub jak temperatury za oknem znacząco rosną, niemal każdy podkład zwyczajnie spływa i nie pozostaje po nim nic, lub nieestetyczne smugi. Stąd też o tej porze roku lubię przerzucić się na coś lekkiego i delikatnego - idealnym rozwiązaniem jest więc krem BB. Znaleźć jednak dobry tego rodzaju kosmetyk jest bardzo trudno. Zazwyczaj albo słabo kryją, albo powodują świecenie się cery. Wypróbowałam już kilkanaście kremów BB i do tej pory nie miałam żadnego ulubieńca w tej dziedzinie. Dzisiaj chcę Wam napisać parę słów o moim najnowszym odkryciu - jest nim myBBcream firmy Miya.


Kosmetyk zamknięty został w standardowym opakowaniu : plastikowej tubce z troszkę dłuższym dozownikiem. Całość zabezpieczona jest dodatkowo kartonikiem z informacjami o produkcie. Krem BB Miya występuje w dwóch odcieniach : do cery jasnej i cery śniadej. Aktualnie jestem trochę opalona, więc używam tego ciemniejszego odcienia. Krem pachnie delikatnie i subtelnie, ale bardzo przyjemnie.

Cena : 44,90 zł
Pojemność : 40 ml
Dostępność :  miyacosmetics.com / Drogerie Hebe

  
Co obiecuje producent? : 

Lekki, wielofunkcyjny krem koloryzujący wzbogacony w naturalne składniki aktywne. Działa ekspresowo i wszechstronnie, na wiele sposobów – jako lekki podkład, krem pielęgnujący i ochrona przed słońcem.

    Wyrównuje koloryt, ujednolica, nadaje skórze zdrowy odcień.
    Delikatnie matuje skórę.
    Zmniejsza widoczność porów, przebarwień niedoskonałości, cieni pod oczami.
    Pozostawia skórę promienną i pełną blasku.
    Nawilża, upiększa, wygładza.
    Chroni przed promieniami UVA/UVB (filtry nieprzenikające)

Pigmenty mineralne nadają skórze piękny odcień. Olej z nasion pomidora, regeneruje i zwiększa elastyczność. Ekstrakt z rozmarynu, olejek ze słodkich migdałów odżywiają i wygładzają skórę, kwas hialuronowy utrzymuje odpowiedni poziom jej nawilżenia.

Przebadany dermatologicznie. Odpowiedni do każdego typu skóry, także wrażliwej. Nie zapycha porów. Nietestowany na zwierzętach. Wegański.


Kolorystyka :

* Cera śniada: odcień idealny do ciemniejszych karnacji. Wykończenie: naturalne, delikatnie kryjące. Dopasowuje się do odcienia skóry.
* Cera jasna: odcień idealny do jasnych karnacji. Wykończenie: naturalne, delikatnie kryjące. Dopasowuje się do odcienia skóry.


Skład :

Aqua*, Polyglyceryl-4 Laurate/Succinate*, Propanediol Dicaprylate**, Glycerin*, Solanum Lycopersicum Seed Oil*, Cetearyl Alcohol*, Isoamyl Laurate**, C13-15 Alkane*, Octyldodecanol**, Propanediol*, Cetyl Esters*, Sorbitan Laurate**, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Ethylhexyl Triazone, Prunus Amygdalus Dulcis Oil*, Diethyloamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Sodium Stearoyl Glutamate**, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract*, Microcrystalline Cellulose**, Cellulose Gum**, Sodium Hyaluronate**, Jojoba Esters**, Trihydroxystearin**, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Phytate**, Alcohol**, Xanthan Gum**, Parfum, Alumina*, Silica*, Citric Acid*, CI 77891**, CI 77492**, CI 77491**, CI 77499**.
*składnik pochodzenia naturalnego
**składnik certyfikowany


94% składników pochodzenia naturalnego.
0% zbędnych dodatków. Bez silikonów, parafiny, PEG-ów, olejów mineralnych, parabenów.


Moja opinia o produkcie :

MyBBcream Miya okazał się bardzo sympatycznym, dobrym kremem pełniącym przy okazji rolę podkładu, idealnym na letni czas a szczególnie aktualną falę upałów. Krem świetnie się nakłada, wnika w skórę, nie pozostawiając smug ani żadnych niepożądanych efektów wizualnych. Wchłania się ekspresowo, całkiem dobrze nawilżając cerę. Nie ma potrzeby używania przed nim jakiegoś kremu pielęgnacyjnego. Fajnie uelastycznia skórę. Sprawia, że jest ona sprężysta, bardzo dobrze wygładzona i miła w dotyku.

MyBBcream przyjemnie pachnie, nie brudzi ubrań, nie roluje się na twarzy, nawet pod wpływem nałożenia pudru matującego. Krem BB Miya nie podkreśla suchych skórek. Nie powoduje wysypu niedoskonałości. Mam wręcz wrażenie, że cera jest po nim znormalizowana i uspokojona. Cena kremu również nie jest wygórowana. Biorąc pod uwagę wydajność produktu i jego naturalny skład, jest jak najbardziej ok.


Jeżeli chodzi o krycie, które zawsze według mnie jest największą bolączką kremów BB, w tym przypadku jest całkiem dobrze. Krem Miya fajnie wtapia się w skórę, nadaje jej naturalny koloryt i wygląda bardzo estetycznie a zarazem delikatnie i dobrze.


Kolejnym, ogromnym atutem tego kremu jest wysoka ochrona przeciwsłoneczna. Filtr SPF 30 to stosunkowo rzadkie rozwiązanie. Z reguły kosmetyki zawierają w sobie co najwyżej SPF 15. Wysoka ochrona przed promieniowaniem słonecznym kremu BB Miya sprawia, że z powodzeniem możemy pakować go na wakacyjną podróż. Tak zabezpieczona buzia odwdzięczy nam się młodym wyglądem :) 

Największą zaletą BB kremu Miya jest jego skład. Naturalny, pozbawiony silikonów, parabenów, niezdrowej chemii. Skład bogaty w naturalne składniki odżywcze, które zadbają o naszą cerę przez cały dzień. Krem BB Miya nie wymaga nanoszenia poprawek w ciągu dnia. Ładnie trzyma się na twarzy, jest bardzo trwały. Nie zapycha porów. Odkąd zaczęłam go używać, odrzuciłam zupełnie zapychający, ciężki podkład. Na tą chwilę i na tą porę roku, krem BB Miya jest idealnym rozwiązaniem dla każdego typu cery. Nie spływa z twarzy pod wpływem upałów, jest trwały, naturalny, odżywczy i posiada szereg właściwości pielęgnacyjnych, za co nasza cera z pewnością nam podziękuje :) Mega polecam - zdecydowanie kosmetyczne odkrycie tego lata!

Znacie myBBcream Miya? Zainteresował Was?
Jak się u Was sprawdził?

poniedziałek, 20 lutego 2017

Styczniowe denko

Styczniowe denko
Produkty, których zużycie nastąpiło w styczniu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.
 
• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Milva Woda chininowa - Jest to odżywka do skóry głowy, której skład opiera się głównie o chininę. Dzięki jej właściwościom, wcierka nieco przyspiesza wzrost włosów. Więcej na jej temat przeczytacie TUTAJ.

2. Bielenda - Keratynowa maska do włosów - Bardzo przyjemna, dobra maska z proteinowo- emolientowo - humektantowym składem. Fajnie działa na włosy. Dobry produkt. Więcej na jej temat przeczytacie w poście TUTAJ.


3. Organic Shop - Żel pod prysznic "Nocna pokusa" - Bardzo go lubię, szczególnie za brak mocnych detergentów, takich jak SLS czy SLES oraz za prześliczny zapach i nawilżenie skóry. Pełną recenzję znajdziecie TUTAJ.

4. GlySkinCare - Masło do ciała z olejem arganowym - Przyjemne, dobrze nawilżające, o ładnym zapachu, masło do ciała. Bardzo je polubiłam. Pisałam o nim TUTAJ.


5. Apar - Perfumy - Nie pamiętam w tym momencie jaki był to zapach, wiem jednak, że był trwały. Także perfumy Apar jak najbardziej mogę polecić. Trwałość super! Pisałam o nich TUTAJ.

6. Safira Anovia Krem BB - Był ok, jednak ja chyba jednak wolę podkłady i niestety przeterminował się :( Pisałam o nim TUTAJ.

7. Miya MyWonderBalm I Love Me - O kremach Miya pisałam więcej TUTAJ. To fantastyczne, nowoczesne, ekspresowo wchłaniające się kremy. Uwielbiam je za wszystko i szczerze polecam każdej z Was.

8. Balea Krem do rąk z mocznikiem - Zdecydowanie jest to jeden z lepszych kremów do rąk, z jakimi miałam w swoim życiu do czynienia. Jest moim ulubieńcem. Świetnie nawilża, natłuszcza dłonie, regeneruje a dodatkowo pięknie pachnie. Więcej o nim TUTAJ.


9. Domol - Chusteczki zapobiegające farbowaniu - Może to nie kosmetyki, ale mój ulubiony gadżet, jeżeli chodzi o pranie. Kilka razy udało mi się pofarbować białą koszulkę mężowi na różowo :P Zawsze podkreślam, że nie należę do perfekcyjnych pań domu... raczej tych na "ch" - swego czasu na Facebooku była chyba nawet taka stronka :) Także, ten tego... bardzo cenię sobie gadżety, które ułatwiają mi życie. Z pewnością takie chusteczki nimi są :) Skuteczne, nawet jak zmieszamy wiele kolorów - nic nie farbuje :) Do pralki wrzucamy 2 lub 3 chusteczki i możemy być spokojne - nic nie zmieni koloru, nie ma szans. Rewelacyjna sprawa. Swoje akurat kupiłam w Rossmannie, ale używam różnych, jakie się nadarzą podczas zakupów :)

Znacie któreś z powyższych kosmetyków?
 Może coś z pośród nich Wam zainteresowało?

niedziela, 13 listopada 2016

MIYA Cosmetics - Wielofunkcyjne kremy myWonderBalm na każdą okazję

 MIYA Cosmetics - Wielofunkcyjne kremy myWonderBalm
 na każdą okazję


Dzisiaj chcę Wam pokazać niezwykłą kolekcję wielofunkcyjnych kremów myWonderBalm firmy Miya. Mój zestaw składa się z czterech produktów, które odróżnić od siebie można za pomocą intensywnych kolorów oraz zapachów. Kremy zamknięte są w wygodnych tubkach, zamykanych na klik. Mają biały kolor, konsystencję lekką , kremową, ładne zapachy. Nie zawierają silikonów oraz parabenów. Nie zawierają parafiny, pegów, glikolu propylenowego ani innej, zbędnej, niezdrowej chemii.

Kremy myWonderBalm wyróżnia uniwersalność! Idealnie sprawdzają się w pielęgnacji cery, dłoni oraz całego ciała. Posiadają nowoczesną technologię QuickAbsorb - dzięki której wchłaniają się ekspresowo i nie pozostawiają tłustego filmu.



Cena : 29 zł
Pojemność : 75 ml
Dostępność : miyacosmetics.com

Co obiecuje producent? :

myWONDERBALM to  MUST HAVE aktywnej kobiety. To skuteczna, szybka pielęgnacja, która sprawdzi się zawsze i wszędzie. Nawet w biegu. Doskonale pielęgnuje Twoją skórę, aby pomóc zachować jej młody wygląd. Intensywnie nawilża. Regeneruje i koi. Poprawia elastyczność.
Zawiera cenne olejki i składniki roślinne o wszechstronnym działaniu upiększającym, odpowiednie do pielęgnacji skóry twarzy, szyi, dekoltu, a nawet całego ciała. Do każdego typu skóry, na dzień i na noc.
Dzięki kremowej, lekkiej formule QuickAbsorb dobrze i szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustego filmu. Doskonale sprawdza się pod makijaż.


I Love Me - Odżywczy krem do twarzy z olejkiem z róży. Odżywia i nawilża. Rozświetla i wygładza. Zmniejsza zaczerwienienia. 

Olejek z róży tonizuje i rozświetla skórę, zmniejsza zaczerwienienia, poprawia kondycję skóry, wyrównując jej koloryt. Olejki makadamia, sezamowy i słonecznikowy odżywiają i wygładzają skórę, odbudowując jej warstwę ochronną. Ekstrakt z alg i witamina E nadają jej elastyczność i miękkość.


Krem różowy - o zapachu róż - to mój faworyt spośród całej czwórki. Przepięknie pachnie różanym zapachem, który uwielbiam. Dodatkowo świetnie nawilża. Bardzo intensywnie i odżywczo działa na cerę. Pozostawia ją miękką i gładką przez cały dzień. Ekspresowo się wchłania, jest lekki, nie tworzy tłustego filmu.


Hello Yellow -  Nawilżająco-odżywczy krem do twarzy z masłem mango. Nawilża i odżywia. Poprawia elastyczność. Łagodzi i koi.

Masło mango nawilża i odżywia skórę, poprawiając jej elastyczność. Olejek z pestek winogron, witamina E i prowitamina B5 łagodzą i koją podrażnienia, pozostawiając skórę gładką i odżywioną.


Krem żółty - o zapachu mango - również bardzo go lubię. Również pięknie pachnie! Stosuję go zwykle jako krem na dzień. Świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Poprawia matowość cery, nawilża, odżywia i jest bardzo lekki. To chyba najlżejszy i najdelikatniejszy krem z całej czwórki.


I'am Coco Nuts - Intensywnie nawilżający krem do twarzy z olejkiem kokosowym. Intensywnie nawilża. Regeneruje i koi. Poprawia elastyczność.

Olejek kokosowy nawilża, regeneruje i koi skórę, odbudowując jej płaszcz hydrolipidowy. Olejek sezamowy, witamina E i prowitamina B5 odżywiają skórę, nadając jej elastyczność i miękkość oraz regulują jej nawilżenie.


Krem zielony - o zapachu kokosa - kojarzy mi się z wakacjami. Zawsze w letnich porach roku przewija się w mojej kosmetyczce sporo produktów o takiej kompozycji zapachowej. Krem jest treściwy, działa podobnie do jego kolorowych braci - świetnie sprawdza się na każdej płaszczyźnie pielęgnacji, przy czym niezwykle szybko wchłania się w skórę.


Call Me Later - Regenerująco-odżywczy krem do twarzy z masłem shea. Regeneruje i odżywia. Nawilża i wygładza. Poprawia jędrność. 

Masło shea o właściwościach regenerujących wpływa na zwiększenie nawilżenia, jędrności i sprężystości skóry. Olejek jojoba, witamina E i prowitamina B5 wygładzają i odżywiają skórę, chroniąc ją przed wysuszeniem.


Krem niebieski - z masłem shea - pachnie najmniej charakterystycznie spośród całej czwórki, ale również przyjemnie. Krem jest mocno treściwy. Ze względu na dużą ilość masła shea obecnego w składzie kremu (czwarta pozycja po wodzie), intensywnie nawilża, chyba najlepiej spośród całej czwórki. Idealnie sprawdzi się o tej porze roku - jesienią i zimą. Zabezpieczy skórę przed zmianami temperatur oraz dogłębnie odżywi.


PLUSY PRODUKTÓW :
+ Uniwersalność kremów : można  stosować je w pielęgnacji cery, dłoni, ciała a nawet włosów! (Ze względu na bogate w składniki odżywcze i olejki składy, mogą posłużyć do kremowania włosów),
+ Fajnie mogą sprawdzić się także podczas wyjazdów, gdzie zastąpią nam kilka kosmetyków jednocześnie,
+ To nowoczesne kremy, o ekspresowym działaniu,
+ Kremy przepełnione są składnikami odżywczymi,
+ Brak silikonów, parabenów, szkodliwej chemii,
+ Bardzo dobry poziom nawilżenia skóry,
+ Kremy zmiękczają skórę i wygładzają ją,
+ Pachną przepięknie i intensywnie,
+ Są wydajne,
+ Wygodne w użyciu opakowanie,
+ Kremy regenerują i łagodzą podrażnienia,
+ Wchłaniają się w trybie ekspresowym, natychmiastowo,
+ Nie pozostawiają tłustego filmu na skórze,
+ Są lekkie, przyjemne,
+ Nie zapychają,
+ Idealnie współpracują z makijażem, nadają się jako baza, 
+ Kremy są świetne zarówno na dzień jak i na noc,


Podsumowując : Kremy myWonderBalm Miya to bogate w składniki odżywcze, pięknie pachnące kosmetyki o uniwersalnym zastosowaniu. To nowoczesne kremy, o ekspresowym działaniu, wyjątkowym wyglądzie, wchłaniające się w sekundę - idealne dla każdej kobiety, która żyje w biegu. W tym szybkim tempie, gdzie często brakuje czasu, by odpowiednio zadbać o siebie, dadzą maksimum odżywienia i pielęgnacji.

Cera po ich użyciu jest wygładzona, zmatowiona, gładka i przyjemna w dotyku. Świetnie sprawdzają się także jako baza pod makijaż. Nie stosowałam ich na resztę ciała, bo po prostu mi szkoda :) Wolę wykorzystać je w pielęgnacji buzi, czasami dłoni. Bardzo polubiła je moja cera. Nie mam ochoty szukać już żadnych innych kremów. Największy problem zawsze sprawiało mi znalezienie dobrego kremu - szczególnie takiego na dzień. Kremu, który pod makijażem będzie odpowiednio współpracował, nie zapychał oraz nie powodował przetłuszczania się strefy T lub nieestetycznego błyszczenia. Kremy WonderBalm są idealne. Mam wrażenie, że wręcz matowią moją cerę, przy czym jest ona świetnie nawilżona i odżywiona cały dzień.
Dłonie także po zastosowaniu tych kremów, są dogłębnie nawilżone i utrzymują poziom nawilżenia przez dłuższy czas. Zabezpieczone są także przed mrozem i wiatrem. 


Kremy Miya spodobały mi się tak bardzo, że z pewnością zostaną ze mną na długo. Ich kolorowe tubki równie fajnie komponują się na mojej toaletce :)

Znacie kremy Miya myWonderBalm? Zainteresowały Was?
Ciekawa jestem na który kolorek macie ochotę? :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...