Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lacoste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lacoste. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 maja 2015

Lacoste Touch of Pink oraz Lacoste Touch of Sun z Perfumerii Neness

 Lacoste Touch of Pink oraz Lacoste Touch of Sun 
z Perfumerii Neness


Kto nie zna słynnych zapachów Lacoste. Lacoste Touch of Pink jest od lat jednym z moich ulubionych zapachów. Lacoste Touch of Sun nie znałam do tej pory.

Lacoste Touch of Pink pachnie cukierkami, trochę kwiatowo, trochę cytrusowo a mi osobiście kojarzy się z moim narzeczonym, bo to właśnie od niego dostaję je z reguły w prezencie.


"Kobieta Lacoste Touch of Pink to optymistka, która patrzy na życie przez różowe okulary.Adresowany głównie do młodych dziewczyn.Nowoczesnych, aktywnych, świetnie zorientowanych w najnowszych trendach panujących w modzie. Czarujących swą witalnością, tryskających młodzieńczą energią, rozświetlających świat swym optymizmem i otwartością."
Typ zapachu: kwiatowy
Nuta zapachowa: pomarańcza, kolendra, jaśmin, kardamon, fiołek, wanilia, piżmo, drzewo sandałowe.

Touch od Sun to zapach wakacji, rozgrzanego piasku plaż, wieczornych spacerów brzegiem morza oraz szumu fal. To dotyk słońca na naszej skórze... Muśnięcie opalonej skóry. Zapach cytrusów.


"Touch od Sun został stworzony dla kobiet młodych, kreatywnych i radosnych. Kompozycja emanuje energią słońca i optymizmem świeżych kwiatów. Ma w sobie twórczą witalność. We flakonie zamknięto bogactwo świeżych kwiatów, chłód wodnych nut oraz rześkie akordy zieleni."

Typ: świeżo-kwiatowy
Nuty zapachowe: bergamotka, wodne nuty, grejpfrut i akordy zielone, róża, piwonia i jaśmin, wetiwer, drzewo sandałowe, ambra i piżmo.


Perfumy z Perfumerii Neness są inspirowane znanymi liniami, robione na francuskich olejkach co gwarantuje trwałość i jakość zapachu. Perfumeria Neness jest dystrybutorem odpowiedników perfum znanych marek, z tym, ze sprzedawane są one we fiolkach o pojemności 22 ml. Jest to o tyle wygodna opcja, że taką fiolkę możemy mieć zawsze przy sobie, w torebce, wszędzie. Dodatkowym atutem perfum z Perfumerii Neness jest identyczne oddanie zapachu, trwałość - która jest długa (około 6 godzin) oraz atrakcyjna cena i błyskawiczna wysyłka.


Perfumy Neness są :

nie do odróżnienia od oryginalnych, światowych marek,
+  trwałe,
+ zamknięte w wygodnych, praktycznych fiolkach idealnych do torebki czy samochodu a nawet na upominek.
+ tanie : 22ml to koszt 12 zł.

Perfumeria Neness służy pomocą w doborze nuty zapachowej a także dysponuje profesjonalną i fachową obsługą. Warto odwiedzić Perfumerię Neness, jeśli jeszcze jej nie znacie.


Warto zajrzeć do Perfumerii ale także na jej fanpage :
 http://neness.pl/

Zainteresowały Was perfumy z Perfumerii Neness?

czwartek, 8 stycznia 2015

Grudniowe Denko

Produkty, których zużycie nastąpiło w grudniu i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.
Standardowo zacznę od produktów do pielęgnacji włosów, bo tutaj uzbierało się sporo denek :


1. Biovax Keratyna + Jedwab - Z tą maską bywało różnie. Początki były wspaniale. Później potrafiła robić puch na włosach, do tego stopnia, że na pewien czas musiałam ją odstawić. Gdy po przerwie wróciłam do niej, mieszałam ją z emolientami i humektantami i w ten sposób łagodziłam działanie proteinek. Trzeba opracować sobie strategię do tej maski : zarówno równowagę jak i częstotliwość nakładania (ja nakładałam co 5 -6 dni). Pisałam o niej TUTAJ. ale była to faza pierwszych zachwytów; ochów i achów. Porównując Biovax z proteinami mlecznymi- chyba bardziej odpowiadał moim włosom. Keratynie i jedwabiu nie mówię jednak bezwzględnego nie - bo jak każda maska Biovax jest dla mnie kunsztem pielęgnacji i odżywiania moich włosów.

2. Alverde Winogrona i Avokado - Pisałam o niej TUTAJ. Zwykła odżywka, w miarę ok, przeciętna. Nie dawała złego efektu, aczkolwiek troszkę ciężko było rozczesać włosy i nie były one po niej gładkie i śliskie.

3. Safira - Kapsułki regenerujące do włosów z olejkiem z zielonej herbaty - Pisałam o nich TUTAJ.  Bardzo polubiłam to serum do włosów. Moje włosy dzięki regularnemu stosowaniu kapsułek stały się nawilżone wreszcie - gdzie zawsze był to dla nich najgorszy problem. Dodawały połysku, chroniły przed uszkodzeniami. Bardzo fajny produkt. Opakowanie wystarczyło mi na 2 miesiące regularnego użytkowania. Aktualnie mam jeszcze kilka kapsułek, które niedawno otrzymałam od firmy Safira na gwiazdkę, ale ubolewam nad tym jak całkowicie się skończą.

4. Batiste - tropikalny suchy szampon - Zdecydowanie najlepszy zapachowo Batiste jaki miałam. Niesamowicie wydajny (używałam go od czerwca), był ze mną na wakacjach w Chorwacji, przywołuje miłe wspomnienia.


5. Safira, Anovia - Cukrowy peeling do ciała - Pisałam o nim TUTAJ. Bardzo dobry peeling, jednak podczas ożywania dłuższy czas, zaczął mnie męczyć jego zapach. W przeciwieństwie do balsamu, dużo mniej mi się podobał.

6. Esprit Equo Hydro Argan - próbka kremu nawilżającego - jak na próbkę, starczyła na 3 użycia. Jeśli ktoś poszukuje mocno nawilżającego kremu, ten z pewnością się sprawdzi.

7. Esprit Equo Rhassoul peelingująca maseczka do twarzy - Bardzo fajna, naturalna maseczka z glinki.Wspaniale oczyszczała twarz. Z przyjemnością jeszcze kiedyś jej użyję. Piałam o niej TUTAJ.

8. Kivvi Marmoladka Pomarańcza i wanilia - Bardzo przyjemna, oleista pielęgnacja skóry i ciała o fenomenalnym zapachu tropikalnych pomarańczy, w dodatku w 100 procentach naturalna. O niej i jej siostrze pisałam w TYM poście.

9. Astor Big Boom Tusz do rzęs - Tu muszę napisać, że jest to dla mnie najlepszy tusz z jakim miałam do czynienia. Cudownie wydłuża i podkręca rzęsy, jest wydajny i cudowny. Szczotka jest ogromna :) Uwielbiam!

10. Bodhi - Peeling Kokos (próbka) - cóż, po próbce nie wiele można powiedzieć,ale zapowiada się ciekawie. Zapach bardzo na plus ;)

11. Bodhi - Balsam do ciała Lotos i geranium (próbka) - przecudowny zapach to zdecydowany atut produktu oraz naturalny skład.


12. Balea - Carambola Lambada - żel pod prysznic - To, że polubiłam żele Balea bardzo, to już wiecie. Tym razem wykończyłam ostatnią już wersję limitowanych zapachów wakacyjnych i szykuję się do ich zbiorczej recenzji. Carambola Lambada to zapach ananasów, mniam mniam ;)

13. BeBeauty - Płyn micelarny niebieski - Cenię go sobie za wydajność (ponad 2 miesiące używania) oraz za niską cenę w Biedronce. Moja cera jednak nie lubi się zbytnio z micelarami i ten także trochę ją podrażniał, ściągał i wysuszał. Raczej pozostanę przy mleczkach do demakijażu.

14. La Rive - (przypominające Lacoste Pour Femme) - jeśli chodzi o Lacoste to uwielbiam ten zapach - jeśli chodzi o La Rive to kompletna strata każdej złotówki :) Trwałość żadna. Nie spodziewałam się luksusu za taką cenę, aczkolwiek tego nie czuć już po 5 minutach od użycia - a to trochę nieciekawie :) 

15. Yodeyma Celebrity - Próbka (15 ml) perfum bardzo znanych w blogosferze. Jeśli ktoś jeszcze nie zamówił, to zapraszam na tą stronę : http://www.yodeyma.com/poland/pl/7-bezplatne-probki - Dla mnie zapach Celebrity był cudowny, śliczny, doskonały i moim zdaniem trwałość była też bardzo na poziomie (choć czytałam różnie na blogach). Ja w każdym razie chętnie skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie. Próbkę miałam od wakacji (5 miesięcy). 

Znacie któryś z tych produktów? Jak się u Was sprawdził?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...