Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery do paznokci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakiery do paznokci. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 lipca 2018

Siła manicure tkwi w kolorze czyli kolejna odsłona lakierów Orly

Siła manicure tkwi w kolorze
 czyli kolejna odsłona lakierów Orly


Orly to marka, która zasłużyła na miano jakości z najwyższej półki. To profesjonalne produkty do stylizacji i pielęgnacji paznokci znane na całym świecie. Przewagą w stosunku do innych tego rodzaju produktów jest ogromnie bogata gama kolorystyczna, multum odcieni i kolekcji lakierów oraz innowacyjność profesjonalnych preparatów.


Orly nie zawierają niebezpiecznych dla zdrowia substancji toksycznych. Lakiery te są całkowicie bezpieczne. Formuła 12 free nie zawiera: DBP (ftalan dibutylu), Toulenu, Formaldehydu, kamfory, MEHQ, żywicy formaldehydowej, parabenów, glutenu, składników pochodzenia zwierzęcego, Ethyl Tosylamide, Ksylenu i MIT (metyloizotiazolinon). Wszystkie kolory ORLY są wegańskie.

Dzisiaj chcę Wam pokazać trzy nowe kolory, które trafiły do mojej kolekcji : róż, fiolet i srebrny holograficzny.


Oh Cabana Boy 20466 to opalizujący, neonowy róż. Kolor pięknie mieni się w słońcu. Idealny na wakacje lub jako mocny akcent stonowanego stroju. Lakiery Orly posiadają opatentowaną ergonomiczną nakrętkę Gripper Cap, która gwarantuje łatwe otwieranie oraz optymalne działanie lakieru.


Mirrorball 20827 to srebrzysty, lekko brokatowy kolor z opalizującymi, holograficznymi drobinkami. Pięknie mieni się w słońcu lub w sztucznym świetle. 

Celebruj świąteczny czas na wszystkie migoczące sposoby. Holograficzne drobinki tworzące srebrną kompozycję, odbijają światło niczym szklana kula. Ta mieszanka skrzy niczym pierwszy śnieg w mroźną, księżycową noc.


For the first time 20931 to uroczy, mocno napigmentowany, lekko neonowy fiolet. Kolor idealny w wakacyjną porę. 

Dla wierzących w odrobinę lekkiej letniej magii idealnie sprawdzi się mistyczny fiolet, z którym można przeżyć ten magiczny pierwszy raz kiedy usta zakochanej w sobie pary zbliżają się do siebie.


Jak zwykle lakiery Orly zaskakują bardzo dobrą trwałością - utrzymują się na mojej płytce w nienagannym stanie do tygodnia czasu. Uważam, że jest to świetny wynik, jeśli chodzi o zwykłe lakiery. Dodatkowo kryją całkiem dobrze już przy pierwszej warstwie, a po pomalowaniu drugiej, efekt krycia jest idealny. Wysychają błyskawicznie, nie trzeba czekać nie wiadomo jak długo, dmuchać i chuchać :)


Pędzelek w lakierach Orly zaprojektowany jest w sposób bardzo przemyślany, jest dosyć długi, dlatego nie robi smug, nakłada się jednym ruchem, a jego gumową, wyprofilowaną (opatentowaną) nakrętkę dobrze trzyma się w dłoni. Dodatkowo nakrętka "nie przykleja" się do buteleczki z lakierem, na jej brzegach nie zbierają się pozostałości lakieru i nic nie zasycha. Dzięki temu lakierem Orly można cieszyć się dużo dłużej, niż zwykłym, standardowym.

Cała gama prześlicznych kolorów jakie w swojej palecie posiada Orly, oraz to, że odcieni i barw tych przybywa z każdym sezonem, bardzo zachęca by poznawać je nadal... ale uwaga : to uzależnia :) Orly to moje ulubione lakiery do paznokci. Nie znam lepszych. Jestem również ciekawa  profesjonalnych preparatów do pielęgnacji paznokci, które w ofercie Orly pojawiają się coraz częściej. Będę musiała kilka z nich wypróbować.

Dajcie znać czy lubicie takie kolory? 
Znacie lakiery Orly?

sobota, 5 sierpnia 2017

Orly Color Blast - Nowe kolory 2017

Orly Color Blast - Nowe kolory 2017


Nowa gama kolorów Orly Color Blast jak zwykle zaskakuje. Nie wiem czy istnieje inna firma, która w swojej ofercie miałaby aż tyle wariantów odcieni lakierów do paznokci - nic oprócz Orly nie nasuwa mi się na myśl. To prawdziwa gratka dla kolekcjonerek :) Tylko te kolekcje Orly uzależniają - ostrzegam :)

Color Blast to aż 72 kolory w 9 rożnych kategoriach, a w każdej z nich modne odcienie eksplodujące kolorem. Wśród Color Blast znajdziecie lakiery : 

Chunky Glitters - z holograficznymi drobinkami,  
Glitters - z połyskującymi drobinkami, 
3D Pixel - z połyskującą folią dającą efekt trójwymiaru, 
Foils - z ultra gładkimi połyskującymi drobinkami, 
Mattes - matowe ,  
Neons - neonowe,  
Cremes - gładkie, kryjące kremy,   
Duo Chromes - zmieniające barwę w zależności od kąta padania światła oraz moje ulubione
Shimmers - lakiery z wysokim połyskiem odbijającym światło.


Dziś chcę Wam pokazać cztery nowości w moich zbiorach :) W 2017 roku w kolekcji Color Blast przybyło aż 15 nowych odcieni. Tutaj możecie zobaczyć wszystkie z nich : Nowe kolory 2017

Spośród nich pochodzą właśnie moje nowości. Ze względu na nieco poniszczoną płytkę paznokcia po lakierach hybrydowych, zmuszona jestem wybierać lakiery, które ten defekt maskują. Czyli generalnie omijam maty i kremy - bo po prostu na nich widać wszelkie niedoskonałości płytki.


Pierwsi bohaterowie dzisiejszego posta to : zaczynając od lewej : Pink Coral 3D Glitter oraz  Peach Luxe Shimmer.


Pink Coral 3D Glitter to niesamowicie brokatowy lakier, jednak jego struktura jest mocno zbita. Na paznokciu tworzy jednolitą warstwę o bardzo delikatnej aczkolwiek chropowatej nieco fakturze. Na poniższym zdjęciu widoczny jest na trzech paznokciach :


Peach Luxe Shimmer (widoczny na palcu serdecznym i kciuku) to lakier o dużo bardziej gładkiej strukturze z widocznymi perłowymi drobinkami. Bardzo ładnie odbija światło, wygląda naturalnie i jest stonowany. Pasuje na każdą okazję, zarówno na imprezę, czy na wizytowe spotkanie, jak i rodzinne party lub wyjście na spacer.


Oba kolory są bardzo delikatne i posiadają zbliżone do siebie odcienie, dzięki czemu fajnie razem się komponują. Kolorystyka to bardziej koral, brzoskwinia, delikatny pomarańcz połączony z różem. Myślę, że taki kolor spodoba się każdej z Was i nie trzeba wyszukiwać specjalnych dodatków, by kolory te ze sobą współgrały.

Kolejni dwaj bohaterowie to już inna bajka : mocne brokaty o bardzo intensywnym blasku :


Zaczynając od lewej, fioletowy Hot Pink Gloss Glitter oraz srebrny Platinum Gloss Glitter.


Hot Pink Gloss Glitter troszkę mnie rozczarował, ponieważ jak na brokat bardzo słabo kryje płytkę i generalnie nadaje się bardziej jako warstwa wierzchnia lakieru podkładowego. Bez podkładu, solo jest trochę mało efektowny - prześwituje przez niego naturalny kolor płytki.


Nie można tego powiedzieć o srebrnej wersji : Platinum Gloss Glitter - ten brokat kryje idealnie już przy drugiej warstwie i tworzy jednolitą, srebrną strukturę.


Obie wersje brokatowe to świetne dodatki na imprezę lub użyte w celu ozdobienia całości manicure. Są niesamowicie trwałe - w stanie niezmiennym potrafią przetrwać na płytce paznokcia około 2 tygodni. Jak na zwykłe lakiery (nie hybrydowe) to wynik niesamowicie dobry.


Lakiery Orly zaskakują bardzo dobrą trwałością - dwa pierwsze utrzymują się na mojej płytce w nienagannym stanie około tygodnia czasu. No chyba, że akurat wypadną mi generalne porządki, to niestety pod wpływem wody i detergentów potrafią się uszkodzić.

Dodatkowo kryją całkiem dobrze już przy pierwszej warstwie, a po pomalowaniu drugiej, efekt krycia jest idealny.

Pędzelek w lakierach Orly zaprojektowany jest w sposób bardzo przemyślany, jest dosyć długi, dlatego nie robi smug, nakłada się jednym ruchem, a jego gumową, wyprofilowaną nakrętkę dobrze trzyma się w dłoni. Dodatkowo nakrętka "nie przykleja" się do buteleczki z lakierem, na jej brzegach nie zbierają się pozostałości lakieru i nic nie zasycha. Gumowa nakrętka ma nawet swoją nazwę : Gripper Cap i jest opatentowana. Gwarantuje łatwe otwieranie oraz dokładną aplikacje lakieru.
Lakiery Orly wolne są od szkodliwych substancji. Nie zawierają substancji toksycznych takich jak DBP, Toluenu oraz Formaldehydu - nie szkodzą zdrowiu, są całkowicie bezpieczne.

Znacie lakiery Orly? Jakie macie o nich zdanie?
 Spodobał Wam się któryś kolorek?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...