Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Magor. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 grudnia 2015

BAYLIS and HARDING - Pianka do kąpieli z serii Royal Boquet "Kwiat cytryny z białą różą"

 BAYLIS and HARDING - Pianka do kąpieli z serii Royal Boquet
  "Kwiat cytryny z białą różą"
- opinia o produkcie 


Pianka do kąpieli Baylis and Harding to coś w stylu płynu do kąpieli, tylko uroczej nazwane i wytwarzające więcej piany :) Nie wiem jak Wy, ale dla mnie kąpiel w wannie musi być obfitująca w dużą jej ilość :) Pianka Baylis and Harding zamknięta jest w pięknej, zdobionej kwiatowym wzorem, plastikowej buteleczce. Butelka zamykana jest na klik. Pianka ma kolor jasno żółty i śliczny kwiatowo, różany zapach.


Cena : 25 zł
Pojemność : 500 ml
Dostępność :
MAGOR


Co obiecuje producent ? :
Nawilżający, kremowy płyn do kąpieli z serii Royale Boquet o pięknym kwiatowym zapachu. Delikatnie oczyszcza i nawilża skórę pozostawiając ją miękką i gładką. Zawiera olejki zapobiegające utracie wilgotności. Elegancko prezentuje się w łazience. Kwiat cytryny z białą różą- Kompozycja stanowiąca połączenie świeżych aromatów cytrusowej limetki i pomarańczy, bzu z nutą jaśminu i brzoskwini, opartych na bazie owocowo-kwiatowej.

Baylis & Harding to angielska marka produktów pielęgnacyjnych do ciała, której motto to przystępny luksus.  Jej początki sięgają lat 60-tych. To przede wszystkim  rodzinna pasja i determinacja. Firma bowiem od pokoleń zajmuje się tworzeniem kosmetyków pielęgnacyjnych i kąpielowych. Dzięki zdobytemu w ciągu tych lat doświadczeniu, zyskała rzeszę fanów i konsumentów na całym świecie.
Baylis and Harding oferuje wysokiej jakości kosmetyki, które rozpieszczają, relaksują i sprawiają, że czujemy przyjemny dotyk luksusu. Marka jest liderem na rynku brytyjskim  w sektorze zestawów pielęgnacyjnych, sklasyfikowanych w szerokiej gamie kolekcji sezonowych.

Skład :

Z nawilżaczy mamy tu glicerynę. Reszta to substancje myjące, detergenty i konserwanty. Nic odżywczego niestety nie znajdziemy :)


PLUSY PRODUKTU :
+ Wytwarzanie dużej ilości piany - większej niż tradycyjny płyn do kąpieli,
+ Bardzo ładny zapach,
+ Umilanie każdej kąpieli,
+ Bardzo ładne i wygodne opakowanie,
+ Duża wydajność produktu.


Podsumowując :
Jeśli tak jak ja uwielbiacie relaksujące, pachnące kąpiele to ten produkt Wam się spodoba. Umili każdy poranek lub wieczór :) Baylis and Harding to kosmetyki produkcji angielskiej cieszące się sporą popularnością na wyspach. Stacjonarnie w Polsce można je także znaleźć w dobrych sklepach kosmetycznych i perfumeriach na terenie całego kraju. Zestawy prezentowe również dostępne są w sieci perfumerii Douglas.



Zapraszam Was na stronę dystrybutora kosmetyków Baylis and Harding 
 oraz na facebookowy fanpage Magor

Możecie tam dostać również piękne, upominkowe zestawy kosmetyków,
angielskiej marki Baylis and Harding :



Zainteresowała Was pianka do kąpieli?

poniedziałek, 23 listopada 2015

BAYLIS and HARDING Płyn do mycia rąk z serii Royale Boquet "Róża z wiciokrzewem"

 BAYLIS and HARDING Płyn do mycia rąk 
z serii Royale Boquet "Róża z wiciokrzewem"
 - opinia o produkcie


Baylis & Harding Royal Boquet płyn do mycia rąk róża z wiciokrzewem  zamknięty jest w standardowej buteleczce z atomizerem. Butelka różni się jednak znacznie od zwykłych mydełek w płynie, ponieważ zdobiona jest pięknym, kwiatowym wzorem róż. Wygląda bardzo ładnie. Płyn ma przezroczysty kolor, pieni się dobrze. Pachnie natomiast łąkami polnych kwiatów, ogródkami, gdzie na drabinkach pną się bujne krzewy róż, wreszcie w jego nucie zapachowej wyczuć można też nutkę egzotyki, jaką jest wiciokrzew.


Pojemność : 500 ml
Cena : 15 zł
Dostępność : MAGOR


Co obiecuje producent :
Delikatne mydło w płynie o zapachu róży i wiciokrzewu. Pozostawia skórę miękką i gładką.  Róża z dodatkiem wiciokrzewu - klasyczna kompozycja zapachowa- połączenie świeżego, owocowego aromatu jabłka i pomarańczy z różą, jaśminem i konwalią, które doskonale komponują się z nutami piżma, brzoskwini i drewna egzotycznego.
Baylis & Harding to angielska marka produktów pielęgnacyjnych do ciała, której motto to przystępny luksus.  Jej początki sięgają lat 60-tych. To przede wszystkim  rodzinna pasja i determinacja. Firma bowiem od pokoleń zajmuje się tworzeniem kosmetyków pielęgnacyjnych i kąpielowych. Dzięki zdobytemu w ciągu tych lat doświadczeniu, zyskała rzeszę fanów i konsumentów na całym świecie.
Baylis and Harding oferuje wysokiej jakości kosmetyki, które rozpieszczają, relaksują i sprawiają, że czujemy przyjemny dotyk luksusu. Marka jest liderem na rynku brytyjskim  w sektorze zestawów pielęgnacyjnych, sklasyfikowanych w szerokiej gamie kolekcji sezonowych.


Skład :

Cudów tutaj nie ma :) Nie znalazłam żadnej substancji odżywczej. Same detergenty, środki myjące i konserwanty.


PLUSY PRODUKTU :
+ Śliczny zapach, długo utrzymujący się na skórze,
+ Pięknie wyglądające opakowanie,
+ Nie wysusza dłoni,
+ Nie uczula i nie podrażnia.


Podsumowując : Bardzo przyjemny płyn do mycia rąk, zamknięty w równie przyjemnym opakowaniu. Dłonie są po jego użyciu bardzo mocno nawilżone, świeże i pięknie pachną. Bardzo dobre mydełko - bo tak można je określić ;)


Zapraszam Was na stronę dystrybutora kosmetyków Baylis and Harding 
 oraz na facebookowy fanpage Magor

Możecie tam dostać również piękne, upominkowe zestawy kosmetyków,
angielskiej marki Baylis and Harding :




Zainteresowała Was ta firma? Znacie ją?

wtorek, 17 listopada 2015

SAITO SPA Krem do stóp z minerałami z Morza Martwego

 SAITO SPA Krem do stóp z minerałami z Morza Martwego
- opinia o produkcie


Krem do stóp Saito Spa zamknięty jest w plastikowej tubce zakręcanej nakrętką. Pierwsze o co się tutaj prosi, to zamykanie na klik - ponieważ nakręcanie nakrętki mając ręce w kremie jest znacznym dyskomfortem. Krem ma kolor żółty, konsystencję gęstą, kremową, pachnie bardzo przyjemnie, trochę wanilią, trochę lawendą a trochę orientalnie. Rozprowadza się na skórze dobrze i szybko wchłania. Pod tym względem jest rewelacja.


Pojemność : 150 ml
Cena : 20 zł

Dostępność : MAGOR


Co obiecuje producent? :
Krem oparty na niezwykle skutecznej formule zmiękczającej i wygładzającej stopy. Zawiera składniki zapobiegające poceniu się stóp oraz minerały z Morza Martwego. Wzbogacony został o ekscytujące zapachy owoców i aromatów. Zawiera ekstrakt arniki górskiej oraz inne naturalne składniki, takie jak masło Shea, olejek migdałowy. Likwiduje suchą, szorstką i popękaną skórę.Rozpieszcza oraz zapewnia ukojenie zmęczonym i napuchniętym stopom, gwarantując ich dobre samopoczucie. Dostępny w 10-ciu kompozycjach zapachowych. Produkt wolny od parabenów.

Skład :


W składzie widzimy sporo nawilżających i odżywczych składników jak na przykład glicerynę, olej ze słodkich migdałów (zaraz na początku), wyciąg z kasztanowca zwyczajnego, masło shea, wyciąg z arniki górskiej oraz morskie minerały.


PLUSY PRODUKTU :
+ Świetnie i dogłębnie nawilża,
+ Redukuje zrogowaciały naskórek,
+ Zmiękcza stwardnienia i zrogowacenia,
+ Łagodzi podrażnienia,
+ Sprawia, że skóra na stopach staje się gładka, miła w dotyku i miękka,
+ Nie uczula i nie podrażnia.


Podsumowując : Saito Spa to kosmetyki produkowane w Izraelu. Biorąc pod uwagę mało przemyślane opakowanie, które wygodzie użytkowania jednak nie służy i tak jestem skłonna polecić ten krem, ponieważ jest naprawdę dobry. Używam go ponad miesiąc, regularnie i stan moich stóp znacząco się poprawił. Dodatkowo warto zaznaczyć, że krem stosuję wieczorem, po kąpieli, przed pójściem spać a rano i przez kolejne pół dnia odczuwam jego pozytywne, nawilżające działanie. Polecam.


Zapraszam Was na stronę dystrybutora kosmetyków Saito Spa 
 oraz na facebookowy fanpage Magor


Zainteresował Was ten krem? Macie jakiś swój ulubiony, który polecacie?

sobota, 7 listopada 2015

SAITO SPA odżywka do włosów z minerałami z Morza Martwego

SAITO SPA odżywka do włosów z minerałami z Morza Martwego
- opinia o produkcie 


Saito Spa to kosmetyki produkowane w Izraelu. Bardzo ciekawą propozycją tej firmy jest odżywka do włosów z minerałami z Morza Martwego. Otrzymujemy ją w dużej, plastikowej buteleczce o ciekawym kształcie. Buteleczka dodatkowo zabezpieczona jest przezroczystym kartonikiem na którym znajduje się skład produktu. Odżywka ma kolor biały, dość gęstą konsystencję a jej zapach przypomina krem, nie urzekający jakoś specjalnie, ale też nie przeszkadzający - neutralny.


Pojemność : 400 ml
Cena : 30 zł
Dostępność : MAGOR


Co obiecuje producent? :
Odżywka do wszystkich rodzajów włosów o innowacyjnej formule wzbogaconej o minerały z Morza Martwego oraz wyciągi roślinne. Chroni i odżywia włosy, ułatwiając ich rozczesywanie. Pozostawia włosy błyszczące, wygładzone oraz przepojone delikatnym i świeżym aromatem. 



Skład :
Aqua, Cetrimonium Chloride,  Laneth-16 / Ceteth-16 / Oleth - 16/ Steareth - 16 , Cetyl Alkohol, Perfume, Glyceryl Stearate , SE CI 77745 , Imidazolidinyl Urea , Methyl Paraben , Silt, Propylene Glycol , Benzyl Alkohol , Methylchloroisothiazolinone , Methylisothiazolinone , Borago Officinalis Seed Oil , Triticum Vulgare(Wheat) Germ Oil , Propylparaben , Citric Acid , Sodium Hyaluronate , Saccharide Isomerate.



Właściwie nic w tym składzie nie urzeka jakoś specjalnie, ponieważ większość składników czynnych umieszczona jest po perfumach. Nie wiem czy widząc skład tej odżywki skłoniłabym się do jej zakupu, możliwe, że nie - a widać, że nie słusznie, ale o tym zaraz. Skład tak naprawdę aspiruje na dobry podkład do tuningowania masek i odżywek, jednak ja nakładam ją samodzielnie i sprawdza się super ;)

W składzie z odżywczych rzeczy znajdziemy :
  • Olej z nasion ogórecznika lekarskiego który zawiera duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) m.in. kwas alfa-linolowy, gamma-linolenowy, oleinowy, palmitynowy, stearynowy, flawonoidy, witaminę E.
  • Olej Triticum Vulgare Germ jest olejem otrzymywanym z wyciskania lub ekstrakcji kiełków pszenicy. Składa się przede wszystkim z glicerydów kwasów tłuszczowych.
  • Kwas hialuronowy nadaje efekt gładkich i śliskich włosów. Ogranicza wysuszające działanie detergentów, głęboko nawilża i odżywia włosy, wypełnia ubytki w ich strukturze oraz nadaje włosom głęboki blask. 
  • Muł bioaktywny - osad ze śródlądowych zbiorników wody - bogaty w składniki organiczne, ma silne właściwości odżywcze.

PLUSY PRODUKTU :
+ Włosy są cudownie sypkie,
+ Pełne objętości,
+ Bardzo mocno nawilżone,
+ Nie obciążone,
+ Włosy pięknie lśnią,
+ Nie puszą się ani nie strączkują,
+ Odżywka nie uczula i nie podrażnia.


Włosy są wygładzone, nic praktycznie nie odstaje wokół głowy, są miłe w dotyku i niespuszone nawet w minimalnym stopniu.


Podsumowując : Nie zawsze po składzie można dobrze wywnioskować o działaniu produktu - działaniem odżywki do włosów Saito Spa jestem bardzo miło i pozytywnie zaskoczona. Bardzo fajna ! Jej przewagą jest lekkość i delikatność. W dodatku jest bardzo wydajna, dzięki swej konsystencji, która nie spływa z włosów i nie trzeba jej dużo nakładać. Stosunek ceny do pojemności i działania też uważam, że jest dobry. Szczerze polecam !


Zapraszam Was na stronę dystrybutora kosmetyków Saito Spa 
 oraz na facebookowy fanpage Magor


Zainteresowała Was ta odżywka?

sobota, 31 października 2015

SAITO SPA Krem do rąk o zapachu grejpfrutowym z minerałami z Morza Martwego

  SAITO SPA Krem do rąk o zapachu grejpfrutowym z minerałami z Morza Martwego
- opinia o produkcie


Krem Saito Spa z minerałami z Morza Martwego zamknięty jest w dość sporej, plastikowej tubie z zakręcaną nakrętką. Szkoda, że nie ma zamknięcia na klik, byłoby to dużo wygodniejsze rozwiązanie. Tak jest mały problem, mając nałożony krem na rękach, by dokręcić dobrze tubkę. Krem ma kolor pomarańczowy i bardzo mocno pachnie grejpfrutem.Saito Spa to firma produkująca kosmetyki ze swoją siedzibą w Izraelu.


Pojemność : 150 ml
Cena : 19 zł
Dostępność :
MAGOR


Co obiecuje producent? :
Krem do rąk z dodatkiem minerałów z Morza Martwego
Wysoce ochronny, nawilżający krem do rąk, zawierający wysokie stężenie minerałów z Morza Martwego. Wzbogacony został o ekscytujące zapachy owoców i aromatów. Przeznaczony dla skóry szorstkiej i suchej, nawet ze skłonnością do pękania. Pozostawia skórę miękką, delikatną i wygładzoną. Dostępny w 13 kompozycjach zapachowych. Przeżyj rozkosz używając swych ulubionych kolorów i zapachów: psotnego zielonego kiwi z gruszką, egzotycznego pomarańczowego mango, odświeżającej żółtej cytryny, zmysłowego czerwonego grejpfruta i romantycznej róży, gorzkiej czekolady, słodkiego toffi, oczyszczającej zielonej herbaty, uspakajającej wanilii z kokosem, kojacego zmysły paczuli z wanilią i lawendą, kwiecistej piwonii oraz uroczego fresh musk z aromatem białego piżma.

Skład :


W składzie widzimy nawilżający sok z aloesu - już na początku składu, olej z oliwek oraz masło shea. W składzie znajduje się również silikon.


PLUSY PRODUKTU :
+ Bardzo dobrze nawilża dłonie,
+ Pozostawia na nich piękny zapach,
+ Regeneruje naskórek,
+ Pokrywa dłonie delikatnym filmem,
+ Dłonie są miękkie, delikatne, miłe w dotyku,
+ Krem nie uczula i nie podrażnia.


Podsumowując : Krem do rąk Saito Spa jest kremem ciekawym i wartym uwagi. Występuje w wielu wersjach zapachowych, nie tylko grejpfrutowej - więc jeśli akurat nie lubicie tego owocu, możecie wybrać inny wariant. Pierwsze spotkanie z tym kremem było dość dziwne, ponieważ długo czułam go na dłoniach, a właściwie film, którym pokrył moje ręce. Kolejne użycia jednak były już bardzo przyjemne i generalnie muszę podkreślić, że nawilżenie i wygładzenie dłoni utrzymuje się po tym kremie bardzo długo. Polecam, warto go sprawdzić.


Zapraszam Was na stronę dystrybutora kosmetyków Saito Spa 
 oraz na facebookowy fanpage Magor



Znacie ten krem? Zainteresował Was? Jaki jest Wasz ulubiony krem do rąk?

sobota, 24 października 2015

BAYLIS and HARDING - Talk do ciała z serii Royal Boquet. Po co stosuje się talk do ciała?

 BAYLIS and HARDING - Talk do ciała z serii Royal Boquet
- opinia o produkcie
 / Po co stosuje się talk do ciała?


Talk do ciała Baylis and Harding zamknięty jest w prześlicznym, metalowym pojemniku z sitkiem. Pojemnik jest bardzo ładny, różowy, zdobiony motywami kwiatowymi. Ogólnie dostarcza wielu wrażeń estetycznych. Mogę śmiało napisać, że jest to jeden z najładniejszych kosmetyków jakie widziałam. Sam talk ma kolor biały, postać proszkową i prześliczny, różany zapach.


Pojemność : 200 g
Cena : 29,90 zł
Dostępność : MAGOR

Co obiecuje producent ? :
Luksusowy talk do ciała delikatnie perfumowany aromatami kwiatowymi. Nałożony po kąpieli na czystą skórę dokładnie ją osusza, pozostawiając ją jedwabiście gładką oraz przepojoną delikatnym kwiatowym aromatem. 

Róża z dodatkiem wiciokrzewu - klasyczna kompozycja zapachowa- połączenie świeżego, owocowego aromatu jabłka i pomarańczy z różą, jaśminem i konwalią, które doskonale komponują się z nutami piżma, brzoskwini i drewna egzotycznego.


Sposób użycia : Odpowiednią ilość nałożyć na dłonie, a następnie rozprowadzić po ciele. 

Royal Boquet to seria produktów o kwiatowych kompozycjach zapachowych. Typowy English Design oraz bijąca z nich świeżość sprawia, że są one nie tylko przyjemnością w trakcie użytkowania, ale również ozdobą każdej łazienki. W serii dostępne są kosmetyki kąpielowe, kosmetyki do pielęgnacji dłoni, mydła oraz urocze zestawy kosmetyków.


Skład :
Talc, Magnesium Carbonate, Parfum, Citronellol, Geraniol.

PLUSY PRODUKTU :
+ Prześliczny zapach, którym talk opatula naszą skórę na bardzo długo czas,
+ Uczucie odświeżenia,
+ Skóra jest jedwabiście gładka i delikatna,
+ Nie uczula i nie podrażnia.



Podsumowując : Talk do ciała to bardzo dziwny kosmetyk, ale zarazem bardzo przyjemny. Chciałam znaleźć jakieś konkretne zastosowanie talku, ale to mi się nie udało. To po prostu kosmetyk umilający ;) Pięknie pachnący proszek, który rozpieszcza skórę. Ot taki kaprys ;) Na jesienne i zimowe wieczory sprawdzi się super. Idealny będzie też latem, gdy upał doskwiera tak bardzo, że nawet wychodząc spod prysznica, człowiek za chwilę jest spocony. Wtedy talk świetnie odświeży nam skórę i pomoże w nadmiernym poceniu się ;) To mój pierwszy talk, jaki mam przyjemność używać w moim życiu :) Podoba mi się, bardzo miły kosmetyk - tak dokładnie można go nazwać :)


Zapraszam Was na stronę dystrybutora kosmetyków Baylis and Harding 
 oraz na facebookowy fanpage Magor

Możecie tam dostać również piękne, upominkowe zestawy kosmetyków,
angielskiej marki Baylis and Harding :



Używacie, używałyście kiedyś talku do ciała?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...