Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszarka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszarka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 stycznia 2018

Suszarka do włosów Remington Keratin Protect - moc suszenia i ochrona włosów na najwyższym poziomie

Suszarka do włosów Remington Keratin Protect 
- moc suszenia i ochrona włosów na najwyższym poziomie

 
Suszenie włosów ma swoje zwolenniczki i przeciwniczki. Wiele osób uważa, że suszenie może niszczyć włosy. Czasem jednak staje się ono koniecznością lub ostatnią deską ratunku, gdy musimy na przykład nagle wyjść z domu, a włosy dopiero co zostały umyte. Myśleć można swoje, ale suszarka do włosów po prostu w domu musi być i nie ma dyskusji.


Jeśli chodzi o szkodliwe działanie na włosy, warto zainwestować troszkę więcej i wyposażyć się w suszarkę z prawdziwego zdarzenia. Taką, która łagodnie traktuje włosy a i może nawet trochę odżywia... tak, to nie są żarty. 

Najnowsza generacja suszarek do włosów Remington dzięki innowacyjnej technologii zawiera w sobie olej migdałowy i keratynę, które wnikają we włosy podczas suszenia i dzięki temu odżywiają je oraz chronią przed uszkodzeniami. 


Dzisiaj chcę Wam przedstawić ten fenomen i napisać parę słów o suszarce Remington Keratin Protect - łagodnej, delikatnej a zarazem mega szybkiej i skutecznej maszynie do stylizacji włosów :)


Co obiecuje nam producent? :

Błyszczące, zdrowo wyglądające włosy są zawsze w modzie, ale czasami regularne modelowanie może uszkodzić i wysuszać włosy. Jeśli często suszysz włosy w wysokiej temperaturze, rezultatem mogą być suche, kruche włosy z niepożądanymi rozdwojonymi końcówkami.Suszarka do włosów Keratin Protect została zaprojektowana tak, aby chronić włosy przed uszkodzeniami spowodowanymi gorącym powietrzem.

Dzięki suszarce do włosów Keratin Protect możesz teraz osiągnąć efekty jak w salonie fryzjerskim, a jednocześnie 3 razy bardziej chronisz swoje włosy przed uszkodzeniami spowodowanymi gorącym powietrzem. Nie musisz już narażać zdrowia Twoich włosów!

 
Pierścień suszarki Keratin Protect zawiera keratynę i olej migdałowy, które powoli uwalniają się na włosy podczas stylizowania, dzięki czemu po suszeniu są one mocne, zdrowo wyglądające i elastyczne.


Potężna suszarka Keratin Protect o mocy 2200 W, w modnym kolorze, posiada powlekaną ceramiczną kratkę, zapewniającą szybkie nagrzewanie oraz równomierną dystrybucję ciepła oraz generator jonów, wytwarzający 90 procent więcej jonów, które zapobiegają elektryzowaniu się włosów i nadają im blask. Trwały silnik zasilany przewodowo zapewnia szybkie suszenie włosów, a 5 ustawień stylizacji pozwoli na osiągnięcie pożądanego stylu.


Suszarka do włosów Keratin Protect wyposażona jest w narzędzia, które pozwolą osiągnąć rezultaty takie, jak w salonie fryzjerskim. Możesz wybierać z 3 ustawień ogrzewania i 2 ustawień prędkości, aby osiągnąć swój styl. Dzięki dwóm koncentratorom i dyfuzorowi możesz osiągnąć wymarzoną fryzurę, niezależnie od tego, czy są to gładkie włosy, czy naturalne loki.


Dyfuzor wykonany jest porządnie. Nie jest za lekki, jak w większości suszarek z jakimi miałam do czynienia. Gwint łatwo nakręca się na suszarkę i tak samo łatwo zdejmuje. Dobrze sprawdza się na włosach kręconych, chroni loki przed rozprostowaniem.


Koncentratory mają różne średnice, dzięki temu możemy dowolnie nakładać je na suszarkę, tak, jak jest nam wygodniej. Średnice ich to 7 mm i 11 mm. Koncentratory fajnie pomagają rozprostować włosy.


Suszarka Remington Keratin Protect to kombajn ! Jej moc 2200W jest ogromna. Dzięki temu siła nadmuchu jest tak duża, że suszenie włosów trwa zaledwie moment. Dzięki tej szybkości włosy są dużo bardziej gładkie, nie spuszone, układają się dużo lepiej, niż suszone słabszą suszarką.


Przyciski do sterowania umiejscowione zostały w odpowiednim miejscu, dzięki czemu łatwo nimi manewrować jedną dłonią, jednocześnie susząc włosy. Pierwszy przycisk to funkcja zimnego podmuchu, która działa automatycznie jak tylko go wciśniemy. Następnie mamy 3-stopniową regulację nagrzewania oraz 2 -stopniowe ustawienie prędkości nadmuchu. Przyciski wykonane są porządnie, nie wycierają się podczas użytkowania.


Suszarka posiada uchwyt do zawieszenia oraz długi, 3 metrowy kabel zasilający. Tak długi, jak suszarki w salonach fryzjerskich. Wtyczka suszarki wykonana jest solidnie.


W suszarce zdejmowana jest tylna klapka, dzięki czemu łatwo jest ją wyczyścić. W większości suszarek to element nieotwierany, przez co często suszarki się palą. W tylnej klapce lubi gromadzić się kurz, a także włosy.


Suszarka Remington Keratin Protect objęta jest 5-letnią gwarancją producenta. Dodatkowo, jeśli zarejestrujemy nasz produkt online w ciągu 28 dni od zakupu, otrzymamy kolejny, dodatkowy rok gwarancji. W sumie 6 lat. Według mnie to rewelacja.


Suszarka wygląda bardzo elegancko i modnie. Ładne dobranie kolorów sprawia, że może stać się ozdobą łazienki. Dobrze leży w dłoni. Ma opływowy, ergonomiczny kształt, dzięki temu nie wyślizguje się podczas stylizacji. Przyciski są fajnie rozplanowane, łatwo je przełączyć w dowolnym momencie stylizacji.

Suszarka zawiera jonizację, dzięki której wytwarzane są jony ujemne. Jony te efektywnie zneutralizują wszystkie ładunki dodatnie, które wytworzyły się na włosach podczas ich suszenia i które są odpowiedzialne za ich elektryzowanie się. Jony ujemne sprawią, że łuski włosów domykają się. Dzięki temu włosy po użyciu suszarki z jonizacją będą wyglądać dużo lepiej – wróci ich naturalny połysk, staną się o wiele gładsze. Zniknie problem z elektryzowaniem się i puszeniem włosów.  


Fenomenalną jednak cechą, odróżniającą suszarkę Remingtona od innych jest wspomniana już przeze mnie wcześniej zawartość keratyny i oleju migdałowego. Włosy po wysuszeniu tą suszarką są niesamowicie miłe w dotyku, śliskie i gładkie. Łuski włosów są idealnie domknięte. Nic nie sterczy wokół głowy, nie odstaje. Nie ma mowy nawet o najmniejszym spuszeniu włosów, nawet tych najsuchszych partii. Włosy są nawilżone i wyglądają zdrowo. Błyszczą się w słońcu jakby były pokryte jakąś naprawdę dobrą odżywką. Suszarka w stu procentach eliminuje puszenie się włosów. Dzięki temu chroni je także przed zniszczeniami, bo sprawia, że łuski włosów na całej długości są wygładzone. Nie strzępią się więc, nie wycierają, nie kruszą ani nie rozdwajają. 

Dla włosów suchych i zniszczonych taka suszarka może stać się wybawieniem. Sprawi, że włosy będą wyglądały dobrze, niezależnie od ich kondycji. Włosy mało problematyczne również pokochają tą suszarkę. Wystarczy dotknąć swoich kosmyków po wysuszeniu a już wiadomo, że nie chce się już żadnej innej suszarki. Ideał wśród sprzętu do stylizacji. Praktyczny i potrzebny gadżet domowy, a jednocześnie porównywalny (choć z czystym sumieniem w wielu przypadkach mogę napisać, że lepszy) z jakością profesjonalnych sprzętów fryzjerskich. Lepszy, ponieważ większość wysłużonych suszarek, jakie widywałam w salonach fryzjerskich, wołało o pomstę do nieba :) Byłabym niesamowicie zaskoczona, gdybym w którymś z salonów zobaczyła tak dobrą suszarkę jak Remington Keratin Protect.  

Od dziś stylizacja nie musi wiązać się z ryzykiem dla włosów. Dzięki Remington Keratin Protect jest się w stanie zagwarantować włosom najwyższą ochronę podczas suszenia, a także w pewnym stopniu nawet odżywienie. Gadżet obowiązkowy dla każdej osoby, która kocha swoje włosy i chce się o nie troszczyć z największą starannością.

Słyszałyście już o tej suszarce? Zainteresowała Was? 
Suszycie włosy czy wysychają naturalnie?

sobota, 11 lutego 2017

Najlepsze prezenty dla każdej włosomaniaczki

Najlepsze prezenty dla każdej włosomaniaczki

Nadchodzi czas prezentów, bo już za kilka dni Walentynki i tak sobie właśnie pomyślałam, że stworzę listę pomysłów, które sprawdzą się idealnie, w przypadku wyboru prezentu dla każdej z nas :) Czyli dla każdej osoby, która troszkę bardziej niż inni, koncentruje się na dbaniu o włosy. Szczerze mówiąc jakoś nie lubię nazewnictwa "włosomaniaczka" - kojarzy mi się z jakimś zaburzeniem dysfunkcyjnym :P 

Każda z nas lubi przeróżne nowości i gadżety do włosów, stąd też myśląc o prezencie przydatnym, warto skoncentrować się na tej kwestii. Myślę, że jednymi z tych fajniejszych prezentów będą poniższe propozycje.


1. Profesjonalne nożyczki fryzjerskie - Każda osoba, która świadomie podcina końcówki w domowych warunkach, wie, jak ważne są dobre nożyczki. Te zwykłe mają zbyt płaskie, tępe ostrza, stąd też często niszczą włosy, łamią je i potęgują pięcie się rozdwojonych, zniszczonych końcówek w górę łodygi włosa. Takie fryzjerskie, profesjonalne nożyce to koszt około 100 złotych i jest to inwestycja na lata.

2. Szczotka z dzika lub Tangle Teezer - Dobra szczotka przyda się zawsze. Zwłaszcza też, że jest to produkt codziennego użytku, który się zużywa. Szczotka z włosiem z dzika będzie bardziej odpowiednia dla właścicielek cienkich, delikatnych włosów, a Tangle Teezer, lub plastikowe odpowiedniki, dla osób, których włosy się plączą i mają problem z  rozczesaniem. Szczotkę z dzika można też zamówić na przykład z personalizacją i napisać na niej imię właścicielki. To naprawdę miła niespodzianka.


3. Maska do włosów - Te polecane, cieszące się dobrymi opiniami maski do włosów, będą doskonałym pomysłem na prezent. Każda "włosomaniaczka" zużywa tego rodzaju produkty hurtowo :) Z pewnością więc ucieszy się z kolejnych i je wykorzysta.

4. Poduszka z jedwabiu, czepek, turban z mikrofibry lub turban termiczny - Są to takie gadżety, które sprawdzają się w profilaktyce dbania o włosy. Każda z nas wie, że dzięki nim wyeliminujemy potencjalne zniszczenia mechaniczne włosów (które powoduje ostry ręcznik, poduszka). Czepek i turban sprawdzą się za to świetnie przy aplikowaniu masek i odżywek.

5. Voucher na profesjonalny zabieg regeneracyjny - Mi osobiście marzy się taka profesjonalna regeneracja włosów. Każda z nas chętnie by skorzystała z takiego zaproszenia.

6. Voucher na badanie trychologiczne - Jak powyżej :) Każda z nas chce poznać jak wyglądają cebulki naszych włosów pod mikroskopem :D a także dowiedzieć się więcej o swojej skórze głowy i o tym, jak o nią dbać, by nie sprawiała nam problemów. 

7. Suszarka z dużą mocą, regulacją temperatury nawiewu i jonizacją - Przy pomocy takiej suszarki włosy w dużo krótkim czasie są narażone na niekorzystny wpływ ciepłego powietrza. Suszymy je szybko a przy okazji jonizacja wpływa na domknięcie łusek włosa we właściwym kierunku.

8. Pielęgnica - Nigdy nie miałam takiego sprzętu. Czytałam jednak pozytywne opinie na blogach i chciałabym kiedyś wypróbować jej działanie. Pielęgnica przypomina prostownicę, jednak jej funkcja to "odżywianie" włosów przy pomocy dotarcia substancji odżywczych pochodzących z kosmetyków, prosto do kory włosa.  


9. Książka o tematyce włosowej - Jest kilka konkretnych propozycji, które z pewnością spodobają się osobom zainteresowanym włosami. Nie chcę tu przytaczać przykładów, ale najbardziej popularną jest chyba książka Anwen "Jak dbać o włosy?". Jakiś czas temu pokazywałam Wam również na blogu podręcznik z instruktażem kilkudziesięciu warkoczy, pod tytułem "Warkocze - Krok po kroku" - piękna, bardzo dokładnie ilustrowana książeczka. Kompendium wiedzy w wyczarowywaniu wyjątkowych fryzur.

10. Toaletka lub szafka na kosmetyki - To już prezent trochę droższy, jednak myślę, że każda z nas ucieszyłaby się z pięknej toaletki z lusterkiem, w którym można codziennie przeglądać się podczas szczotkowania włosów :) Szafka bądź komoda na kosmetyki również się przyda - zawsze mamy ich masę i z reguł brakuje na nie miejsca :)

Można by było wymieniać jeszcze długo i długo :) 
Jestem ciekawa co Wy chciałybyście dostać?
 ... a właściwie to co chciałyby dostać Wasze włoski? :)

sobota, 18 kwietnia 2015

Jak ograniczyć puszenie się włosów? 10 prostych zasad

Puszenie włosów, czasem też elektryzowanie to problem, który dotyczy głównie posiadaczek włosów wysokoporowatych, czasami też średnio porowatych. Włos jest spuszony wtedy gdy jego łuska nie jest wystarczająco domknięta. Trzeba jej  pomóc maksymalnie się domknąć. Kiedyś ,gdy jeszcze nie byłam włosomaniaczką, robiłam to przy pomocy prostownicy. Efekt wizualny jest natychmiastowy - ale od systematycznego prostowania nasze włosy się niszczą i koniec końców puszą się jeszcze bardziej, gdy są wysuszone od prostownicy. Kiedyś nie wyobrażałam sobie, że będę mogła odstawić prostownicę w kąt. Myślałam,że moje włosy nie będą współpracować. Miesiąc świadomej pielęgnacji i odpowiednich kosmetyków pokazał mi, że prostownica nie jest do niczego potrzebna. Z każdym kolejnym miesiącem włosy były coraz lepsze, podatniejsze na układanie, mniej się puszyły. Nadal moje włosy puszą się, najczęściej kilka godzin po myciu. Kiedyś puszyły się także gdy było ciepło lub gdy padał deszcz. Odkąd wprowadziłam do pielęgnacji systematyczne olejowanie i 3 etapową pielęgnację opartą o proteiny-humektanty-emolienty te ostatnie powody puszenia się moich włosów udało się wyeliminować. 


Co pomaga ograniczyć puszenie się włosów? 10 prostych zasad :

1. Systematyczne olejowanie oraz nakładanie na włosy treściwych, odżywczych masek,

2. Stosowanie płukanek po myciu - płukanki pomagają domknąć łuski włosów, wygładzają je, np. płukanka z octu jabłkowego.

3. Unikanie głęboko oczyszczających szamponów z SLS/SLES (stosowanie na co dzień szamponów z łagodniejszymi detergentami),

4. Suszenie włosów suszarką, zimnym nawiewem i z jonizacją,

5. Wcieranie we włosy silikonowego serum, jedwabiu, olejków, które wygładzą puszące się włosy,

6. Związywanie włosów w koczek ślimaczek po umyciu i wtarciu serum. Włosy związujemy na kilka minut - to w moim przypadku daje natychmiastowy efekt pozbycia się puchu na włosach,

7. Używanie czystej i odpowiedniej szczotki - szczególnie przy pierwszym rozczesywaniu włosów po myciu jest to bardzo ważne. Ja np. rozczesuje włosy po myciu szczotką Tangle Teezer i tylko to gwarantuje mi, że nie uzyskam puchu po wysuszeniu włosów. Dopiero gdy włosy są kilka godzin po myciu, czeszę je szczotką z dzika. Jeśli rozczeszę włosy dzikiem po umyciu : spuszenie gwarantowane. Bardzo ważne jest także by nasza szczotka nie była zabrudzona kurzem lub włosami, które na niej pozostały. Takie elementy również puszą i elektryzują włosy.

8. Podczas wycierania włosów unikanie ich pocierania a także rezygnacja z grubych, szorstkich ręczników na koszt turbanów z mikrofibry lub bawełnianych koszulek.

9. Unikanie produktów, które w swym składzie zawierają Isopropyl Alkohol. To bardzo wysuszający, puszący włosy alkohol. Występuje również pod takimi nazwami jak IPA, Propanol-2, Propan-2-ol, Izopropanol. Jeżeli w kosmetyku, np. w odżywce nie ma wystarczającej ilości emolientów i humektantów (nawilżaczy) to Isopropyl da o sobie znać w postaci maksymalnego spuszenia naszych włosów.

10. Związywanie włosów, gdy nosimy szalik. Włosy mogą puszyć się i elektryzować gdy mają kontakt z ubraniami, a szczególnie szalikiem, kominem, bądź chustą, która ma z nimi bezpośrednią styczność. Dodatkowo warto pamiętać by prać nasze ubrania w antystatycznym płynie do płukania - wtedy ograniczymy do minimum możliwość puszenia się włosów podczas styczności z odzieżą.

Macie problem z puszeniem się włosów? Jak sobie z tym radzicie? 

 Ps : Jeśli możecie mi pomóc proszę kliknijcie w ten link.

czwartek, 26 marca 2015

Suszyć włosy, nie suszyć? Zasady bezpiecznego suszenia włosów suszarką. Suszarka z jonizacją SilverCrest - nowy nabytek z Lidla

 Suszyć włosy, nie suszyć? Zasady bezpiecznego suszenia włosów suszarką.
 Suszarka z jonizacją SilverCrest - nowy nabytek z Lidla.

Włosy suszę zawsze - nigdy jednak nie gorącym, lecz zimnym nawiewem. Nie jestem w stanie zostawić moich włosów do wyschnięcia w naturalny sposób, ponieważ wyglądają wtedy jak siedem nieszczęść i żyją swoim życiem. Ortodoksyjne włosomaniaczki dawno już wyrzuciły swe suszarki do śmietnika :) Ja jednak nie uważam by było coś złego w suszeniu włosów zimnym nawiewem. W przypadku włosów wysokoporowatych jest to wręcz nawet wskazane, by pomóc łuskom włosa domknąć się. 

Zasady bezpiecznego suszenia włosów suszarką :
* Suszenie włosów tylko letnim, chłodnym nawiewem,
* Zabezpieczenie włosów serum silikonowym lub jedwabiem,
* Suszenie włosów od ich nasady, kierując nawiew suszarki w dół, ku końcówkom, zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów, nigdy w przeciwnym kierunku. Susząc w ten sposób domykamy łuski  i nie uszkadzamy ich,
* Aby nadać włosom większej objętości i lekko odbić je od nasady, możemy podsuszyć je przez krótki moment głową do dołu,
*  Suszarkę trzymamy około 30 cm od skóry głowy,
*  Modelując włosy, należy to robić partiami. Oddzielić pasma włosów i dopiero je suszyć,
* Dobrze jest na koniec suszenia, skierować na włosy jeszcze przez jakiś czas zimny nawiew - w celu dokładniejszego domknięcia łusek włosów.

Od poniedziałku w Lidlu dostępna jest suszarka z jonizacją, którą postanowiłam zakupić. Chciałabym ją Wam przedstawić i opisać, ponieważ jest całkiem fajna i wygląda naprawdę porządnie.


Specyfikacja suszarki SilverCrest:
* z dyfuzorem i dyszą do stylizacji
* proste czyszczenie dzięki zdejmowanemu filtrowi wlotu powietrza
* wąska dysza stylizująca do kierowania strumieniem powietrza
* 2 stopnie nadmuchu i 3 stopnie temperatury
* przycisk zimnego powietrza do utrwalenia fryzury
* długość kabla: ok. 180 cm


Po co ta jonizacja?
Funkcja jonizacji w suszarce do włosów polega na tym, że znajdujący się w niej generator wytwarza w trakcie pracy urządzenia jony ujemne, które mają zdecydowanie pozytywne działanie na nasze włosy.

Jony ujemne efektywnie zneutralizują wszystkie ładunki dodatnie, które wytworzyły się na włosach podczas ich suszenia i które są odpowiedzialne za ich elektryzowanie się. Jonizacja to po prostu doskonały sposób na jony dodatnie, które nie tylko elektryzują nasze włosy w widoczny gołym okiem sposób, ale w dodatku przyczyniają się do otworzenia się łusek naszych włosów. To właśnie otwarte łuski włosa powodują, że włosy są bez połysku i szorstkie w dotyku. Jonizacja skutecznie temu zaradzi. Jony ujemne sprawią, że łuski włosów domkną się. Dzięki temu włosy po użyciu suszarki z jonizacją będą wyglądać dużo lepiej – wróci ich naturalny połysk, staną się o wiele gładsze. Zniknie problem z elektryzowaniem się i puszeniem włosów.  


Suszarka SilverCrest jest zdecydowanie fajnym i przydatnym domowym sprzętem. Przede wszystkim jest dosyć lekka i wygodnie trzyma się ją w dłoni. Podoba mi się jej design. Przyciski są wygodnie i odpowiednio rozplanowane. Ma odrębny przycisk chłodzenia, co uważam za dodatkowy plus. No i tytułową funkcję jonizacji można włączyć i wyłączyć przyciskiem, który znajduje się z drugiej strony rączki suszarki. Dodatkowo o tym czy jonizacja jest aktualnie włączona, powiadamia nas dioda, która świeci się na niebiesko. 2200W sprawia, że nawiew jest bardzo szybki. Dodatkowo suszarka ta jest dość tania : 49,90 zł i objęta jest 3-letnią gwarancją, rozpoczynającą się od daty zakupu. W wersji srebrnej dostępna jest także jakaś innowacyjna nakładka do kręcenia loków, niestety w moim Lidlu tej wersji kolorystycznej już nie było.


Przy zakupie obecny był mój facet, który za wszelką cenę chciał przeforsować zakup czarnej wersji kolorystycznej. Był mocno zawiedziony moim wyborem : ) Używając tej suszarki istotnie zauważyłam, że włosy dużo lepiej się układają, nie puszą się i nie wysuszają aż tak bardzo, niż przy użyciu standardowej suszarki. 

Jeśli macie ochotę obejrzeć pełną gazetkę Lidla, gdzie dostępna jest ta suszarka, 
kliknijcie w obrazek :

https://lidl.okazjum.pl/gazetka/gazetka-promocyjna-lidl-23-03-2015,12486/1/

Co Wy myślicie o suszeniu włosów? Używacie suszarki czy raczej unikacie?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...