niedziela, 13 grudnia 2015

Listopadowe denko

Produkty, których zużycie nastąpiło w listopadzie i krótka recenzja, 
jakie wywarły na mnie wrażenie.

• Kupię ponownie.
• Być może kupię.
• Nie kupię.


1. Seboradin przeciw wypadaniu maska - Całą kurację oceniam bardzo dobrze i przede wszystkim jako kurację skuteczną. Niestety maska jest według mnie najsłabszym jej elementem. Włosy są po niej mało dociążone, puszą się. Ma w składzie wysuszający isopropyl alkohol i w dodatku jest bardzo mało wydajna. 150 mg wystarcza na około 4-5 użyć.

2. Seboradin przeciw wypadaniu balsam - Balsam oceniam jako całkiem fajny, choć używałam go przed myciem szamponem. Pisałam o nim TUTAJ.

3. Mineral Treatment TCR - Maska kondycjonująca - Jedna z lepszych masek do włosów jakie miałam okazję używać. Bardzo fajna, powodująca efekt wow. Niestety jej cena jest wysoka :( Pisałam o niej TUTAJ.


4. BingoSpa - Płyn micelarny do demakijażu - Bardzo fajny, łagodny, w miarę dokładnie zmywał makijaż, ma fajny skład - jednak cena jego dość wysoka jak na jego pojemność. Pisałam o nim TUTAJ.

5. Marion Serum do twarzy, szyi i dekoltu Hialuronowe nawilżenie - Fajny, bardzo wydajny i bardzo nawilżający produkt do twarzy. Szczerze polecam. Pełna recenzja TUTAJ.
6. Rimmel, Wake Me Up Make Up Foundation (Podkład rozświetlający) - Całkiem fajnie się sprawdził, dobry podkład. Pełna recenzja TUTAJ.

7. Bjobj - Intensywnie regenerujący krem na noc z ekstraktem z jagód goji - Bardzo dobry, naturalny krem o pięknym składzi. Dobrze nawilżał i jest bardzo wydajny. Niestety przy końcu użytkowania zaczął kompletnie mnie zapychać więc już raczej po niego nie sięgnę. Pełna recenzja TUTAJ.

8. Catrice, All Matt Plus Shine Control Powder (Puder matujący) - Jeden z lepszych podkładów matujących jakie ostatnimi czasy miałam okazję używać. Dobrze matowił, ma w miarę dobrą cenę.



9. Rexona - dla mnie to najlepszy antyperspirant, którego niezmiennie używam od lat.

10. Balea -żel pod prysznic - tym razem w mojej łazience gościła wersja wiśniowa o cudownym zapachu idealnie odwzorowująca zapach tych owoców. Bardzo lubię żele Balea.

11. Vis Plantis Helix Vital Care - Balsam do ciała antycellulitowy , wyszczuplający - Fajny balsam,ładnie pachniał, coś tam działał, nawilżał i ujędrniał. Posiada jednak parafinę w składzie - wiem,że niektóre z as jej unikają. Pisałam o nim TUTAJ.

12. Próbki różnych perfum - po prostu zostały zużyte ;)

 Znacie któryś z tych produktów? Jak się u Was sprawdził?

44 komentarze:

  1. Niezłe zużycie, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Woow, dużo tych kosmetyków zużyłaś. Ja nie znam żadnej z tych firm i nie miałam nic z tych kosmetyków. Pozdrawiam.
    http://style-person.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham wszystkie produkty Balea!

    OdpowiedzUsuń
  4. super zużycie :) miałam ten podkład Rimmela i u mnie sie świetnie sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam niektóre z tych produktów :D
    Fajny post :)
    Obserwuję i zapraszam do siebie :D : monia-blog-lifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam jedynie podkład z Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja Bratowa bardzo lubiła ten balsam przeciw wypadaniu włosów z Seboradinu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że balsam Vis Plantis ma parafinę w składzie. ja zamierzam zapoznać się mimo wszystko z tą marką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki tej firmy dostępne są w Naturze. Szkoda, szkoda z tą parafiną.

      Usuń
  9. Też jestem fanką żeli Balea, ładne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zawsze wykończyłaś same ciekawe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pokaźne denko :) ja ostatnio zapoznaję się z produktami vis plantis i niektóre są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. I love the pics so much!:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo tego...

    A ja dziś zacytowałam tytuł Twojego bloga. Gdy mi ktoś zasugerował, że kobiecie w moim wieku (czyli starej jak świat ;-)) wypada obciąć, powiedziałam:
    - Włosy muszą być długie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi no i bardzo dobrze ;) Niedawno mojej przyjaciółce chodził po głowie pomysł obcięcia włosów ale zadziałała ta sama kwestia :D

      Usuń
  14. Zele Balea wielbie, podobnie jak antyperspiranty Rexona ;) Gratuluje zuzyc Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty Ewciu masz do nich nieograniczony dostęp, fajnie Ci! ;)))

      Usuń
  15. Mnie maska Seboradinu też nie zachwyciła. Nie mogłam po niej rozczesać włosów. jakieś takie tępe w dotyku były.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, tępe i suche oraz spuszone w dodatku.

      Usuń
  16. Jakim cudem robisz takie ogromne denko? :D

    Muszę chyba wrócić do seboradinu - pamiętam że jakieś dwa lata temu szampon z czarną rzepą bardzo mi służył.

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Maska Seboradin nie służy czasem tylko do nakładania na skalp? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo zużyć, uwielbiam żele z Balea :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Z miłą chęcią zajrzę również do Was!
Jeśli obserwujesz mój blog-poinformuj mnie o tym, na pewno się odwdzięczę.
Serdecznie pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...