sobota, 11 kwietnia 2015

Proteiny - humektanty - emolienty - czyli podstawa wiedzy o pielęgnacji włosów

 Proteiny - humektanty - emolienty
 - czyli podstawa wiedzy o pielęgnacji włosów

Dużo piszę na blogu o proteinach i emolientach, czasem też o humektantach, dosyć skomplikowane nazewnictwo, które może nie wszyscy znają lub gdzieś się obiło o uszy, ale nie do końca wiadomo co i jak. Nie jestem jakąś wielką znawczynią tematu, ale w prostym skrócie chciałabym Wam wytłumaczyć o co tu właściwie chodzi. Myślę, że każdy kto chce zacząć świadomą pielęgnację włosów, musi poznać te informacje i zacząć wykorzystywać w praktyce.

3 etapowa pielęgnacja włosów :
Łuska włosa składa się z aminokwasów. W pierwszej kolejności powinno się nakładać na nią proteiny (które regenerują, wypełniają ubytki) - następnie humektanty (które nawilżą odpowiednio) i na koniec emolienty (które zabezpieczą przed utratą wody z powierzchni włosa). Dzięki temu włosy nie będą wysuszać się, puszyć, kręcić od zmian pogody i wilgoci, staną się zdyscyplinowane i łatwe do ułożenia.

PROTEINY - To inaczej białka proste, zbudowane z aminokwasów, które też są budulcem naszych włosów. Proteiny są w stanie wypełnić ubytki w zniszczonej łusce włosa i zregenerować go w jakimś stopniu. Dzięki proteinom włosy nabierają objętości, sypkości - są też podatne na kręcenie i falowanie.

Przykładem protein będą : mleko, jedwab, keratyna, kolagen, proteiny soi, pszenicy, amino acid, jajka, piwo.
Proteiny nakładane solo : Z czasem mogą się nadbudowywać na łusce włosa i w rezultacie przeproteinować włosy, puszyć, wysuszać, niewystarczająco wygładzać. Ważne by stosować je z umiarem oraz raz na jakiś czas oczyszczać włosy mocniejszym szamponem.

Przykłady odżywek i masek proteinowych : Nivea Long Repair, Pilomax Wax Kamille, Biovax proteiny mleczne, Biovax Keratyna&jedwab , Kallos Keratin, Kallos Milk, Latte, CeceMed Jedwab, Bingospa Mleczn proteiny i elastyna.



HUMEKTANTY : To wszelkie nawilżacze. Posiadają one zdolność wiązania wody i są odpowiedzialne za to, by tą wodę zmagazynować w łusce włosa. Bardzo ważne jest jednak zabezpieczenie humektantów, nałożeniem po nich emolientów - aby uniemożliwić odparowywanie wody z powierzchni włosa. Humektanty dodają włosom oprócz nawilżenia, także blasku i miękkości.

Przykładem humektantów będą : gliceryna, aloes, miód, cukier, mocznik, kwas hialuronowy, panthenol, ekstrakty i wyciągi z ziół.
Humektanty nałożone solo mogą nadmiernie wysuszyć włosy, zrobić z włosów przysłowiowy stóg siana.

Przykłady odżywek i masek humektantowych : Pilomax Aloes, Naturvital Maska aloesowa, Balsamy Babuszki Agafii, Equalibra maska z aloesem, Biovax do włosów słabych ze skłonnością do wypadania, Radical serum ziołowo-witaminowe.



EMOLIENTY : to substancje, które tworzą na powierzchni włosa warstwę ochronną, zapobiegającą odparowywaniu wody. Utrzymują nawilżenie, które dały humektanty. Zapobiegają także uszkodzeniom mechanicznym włosów, pełnią funkcję ochronną. Emolienty sprawią, że włosy przestaną się puszyć i elektryzować.

Przykładem emolientów będą : wszystkie oleje i olejki (np. olejek arganowy itd) , masło shea, silikony, parafina.
Emolienty nakładane solo lub w nadmiarze potrafią nadmiernie obciążyć włosy, sprawić, że szybciej będą się przetłuszczać, strączkować, utracą objętość. Emolienty jednak najtrudniej przedawkować i właściwie pielęgnacja oparta o emolienty sprawdza się na każdych włosach, szczególnie wysokoporowatych, zniszczonych.

Przykłady odżywek i masek emolientowych : Biovax do włosów blond, Biovax do włosów suchych i zniszczonych, Biovaxy z linii Glamour, Garnier Avokado i masło karite, Gliss Kur Oil Nutritive,Fructis Oleo Repair, Fructis Goodbay Damage, Alterra Granat i aloes, Kallos Blueberry, Kallos Banana, Kallos Cherry, większość rosyjskich masek i balsamów Planeta Organica oraz Natura Siberica (w tym Czarna marokańska maska przeciw wypadaniu, balsam Aleppo.


Wiele odżywek łączy w sobie proteiny-humektanty i emolienty. Czasami jednak te proporcje nie są odpowiednie, stąd wiadomo, dlaczego dana odżywka nie sprawdza się na naszych włosach. Może np. mieć za dużo protein oraz humektantów a za małe zrównoważenie w emolientach.

Warto więc zapamiętać sobie podstawę wiedzy !
3-etapowy model pielęgnacji włosów :

1. Proteiny- regenerują i budują włosy ----  2. Humektanty - nawilżają
 ---- 3. Emolienty ---- zabezpieczają i chronią.

Warto też pamiętać, że produkty, które zawierają proteiny, należy ograniczać w stosowaniu (ze względów bezpieczeństwa) maksymalnie co 5-7 dni ( nie nakładać ich częściej i maksymalnie do 30 minut - nie dłużej).

Stosujecie 3-etapowy model pielęgnacji włosów?

96 komentarzy:

  1. Musze sobie zakupić taką masę nawilżająca bo u mnie głównie są maski proteinowe(które używam rzadko, ze względu na lekkie puszenie włosów) i maski emolientowe (najczyściej spotykane, mam ich masę)
    Musze w końcu skusić się na nawilżającą, zobaczę jak włoski zareagują ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio po masce proteinowej nakładam na włosy troszkę żelu aloesowego Safiry, spłukuję i nakładam maskę emolientową. Po takim zabiegu mam maksimum tego, co mogę z moich włosów wyciągnąć.

      Usuń
  2. Bardzo lubir takie zestawienia prodoktow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jak ktoś nie lubi dużego nadmiaru treści, to coś z tego postu powinien wychwycić :)

      Usuń
  3. Jej ale fajnie że dałaś przykłady konkretnych masek :D. Tak czytając Tak czytając twojego posta dochodzę do wniosku, że mam odżywki i maski ze wszystkich trzech grup :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz kwestia pokombinowania z nimi, aby je dopasować kolejnością nakładania.

      Usuń
  4. Bardzo fajnie się czyta takie zestawienia ze zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziś już trzeci wpis czytam o proteinach, humektantach i emolientach ;) Dobry pomysł z tymi przykadami masek i odżywek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś ostatnio dużo tych wpisów faktycznie -ale to dobrze,że świadomość wzrasta :) Miałam ten post od miesiąca w wersji roboczej, a wczoraj dorobiłam kolaże :P

      Usuń
  6. Oj tak, równowaga phe jest bardzo ważna, całkiem zmienia oblicze wysokoporowatych włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie co prawda proteiny nawet w nadmiarze potencjalnym są miłe widziane, bo moje włosy takie spragnione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A podkręcają się włoski bardziej od protein?

      Usuń
  8. bardzo przydatny post, szczegolnie dla mnie jako poczatkującej w pielegnacji wlosow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka podstawa, którą powinno się znać.

      Usuń
  9. A czy najpierw nie powinno się stosować humektantów, dopiero później protein a na końcu dopiero emolientów? Czytałam, że stosowanie protein na włosy pozbawione uprzednio dawki nawilżenia, może skutkować zwiększonym puchem i przesuszeniem (czyli przeproteinowaniem).
    Myję włosy 2X w tygodniu - są zdrowe, długie i raczej nie sprawiają mi większych problemów. Prawie zawsze stosuję jednak maski emolientowo - proteinowe (np. Natura Siberica do włosów zniszczonych lub Planeta Organica Morze Martwe, regenerująca) i zastanawiam się gdzie tu miejsce na nawilżenie i dawkę humektantów...
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wrzucam je po proteinach. Najpierw nadbudowuję i regeneruje włosy, potem nawilżam i zabezpieczam. Tutaj też o tym wspominałam troszkę : http://wlosymuszabycdlugie.blogspot.com/2014/09/oleje-wyprobowane-na-moich-wosach-i-ich.html

      Wiem,że niektórzy na początku pielęgnacji używają humektantów, tak jak piszesz. W sumie nie wiem co lepsze - u mnie sprawdza się lepiej kolejność proteiny-humektanty-emolienty.

      Usuń
  10. bardzo przydatny post!!!! ;) będę do niego wracać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki post ze zdjęciami bardzo fajnie się czyta.. ;)
    Przydatny, zapiszę go sobie, aby móc do niego kiedyś wrócić ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja mam prośbę zgodnie z tematem , bo widze dużo przykładu danych masek ale nie ma takiej co na moje włosy działa najlepiej , więc czy moge prosic o rozszyfrowanie składu ze zdjęcia , czy to jest emolientowa , proteinowa czy humektantowa ? http://ifotos.pl/z/wewqpee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta odżywka jest dosyć mocno zbilansowana , m zarówno proteiny : hydrolizowaną keratynę, cysteinę i proteiny pszenicy, ale także humektanty : glicerynę, kwas hialuronowy i sok z aloesu oraz mnóstwo emolientów : olej z oliwek, masło shea, silikon amodimethicone.

      Usuń
    2. aha czyli takie jakby prawie wszystko w jednym , właśnie ona sposród wszystkich tesowanych przeze mnie od chyba 5 lat najlepiej działa , dziękuje bardzo :)

      Usuń
    3. Jest dobrze zbilansowana - posiada wszystko to, co doba odżywka powinna mieć :)

      Usuń
    4. Co to za odżywka ? Chodzi mi o nazwę

      Usuń
    5. Podpinam się pod zeszłoroczne pytanie, co to za odżywka?

      Usuń
  13. Ja stosuję ten model jednak po proteinach zawsze włosy mi się strasznie puszą dopiero kiedy wymieszałam al latte z masłem kakaowym, masłem shea, olejem lnianym, olejem z pestek moreli i gliceryną oraz miodem to fajnie działa i nie puszy mi włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli do protein dodajesz humektanty i emolienty i osiągasz równowagę.

      Usuń
  14. W moim przypadku poznanie zależności między tymi składnikami było kluczem do poprawy kondycji włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To jest mega post, chyba go na zawsze dodam do moich naj naj naj ulubionych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) To jedne z ważniejszych spraw w pielęgnacji włosów. Jak się to opanuje, wtedy droga do idealnych włosów już dużo łatwiejsza.

      Usuń
  16. Tak, ja już powoli opanowałam, ale podoba mi się wyszczególnienie produktów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo... jaki świetny post, szczególnie te obrazkowe przykłady do mnie przemawiają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. hm to wychodzi że mi nie odpowiadają humektanty bo miałam 3 maski z tych wymienionych przez ciebie i po każdej miałam tragedię( naturvital, wax aloesowy,i ten biovax) za to emolienty i proteiny są ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest tak, że humektanty trzeba nakładać - jednak potem należy nałożyć coś emolientowego, co zabezpieczy poziom nawilżenia, który dały humektanty i sprawi ,że to nawilżenie nie odparuje nam z włosów.

      Usuń
  19. Świetny post i fajnie, że dałaś przykłady :) Nigdy nie rozróżniałam tych składników ;) Jestem ciekawa jak zareagują moje włosy na humekanty. Ten Biovax z aloesem to jedyny którego nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę Biovaxy emolientowe :P Włosy po humektantach często bywają sztywne, niemiłe w dotyku - jak się nie doda im emolientów.

      Usuń
  20. Bardzo przydatne informację +++++++ świetny post :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zgadzam się z Tobą, że równowag jest najważniejsza. na początku używałam tylko proteinowych odzywek i nie wiedziałam dlaczego po jakimś czasie miałam siano. Potem zagłębiłam się w temat czym są proteiny, humektanty i emolienty. Co bardzo mi pomogło :) Pozdrowienia

    http://mitt-nye-liv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zupełna podstawa wiedzy o włosach. Nadmiar protein zaowocował przeproteinowaniem.

      Usuń
  22. Super wpis Kochana :) U mnie z kolei proteiny co mycie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam :)
    Jako początkująca mam pewne pytanie. Jak taką równowagę zastosować w praktyce? Tzn jak powinien wyglądać np.proces mycia i odżywiania odżywiania, jakie odżywki i półprodukty można stosować podczas pojedynczego mycia?
    Pozdrawiam,
    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykładowo : po umyciu włosów szamponem, proszę nałożyć na nie coś co posiada proteiny, (może to być np. odżywka Nivea Long Repair, do której możemy dorzucić 2-3 kropelki gliceryny( humektant można ją kupić w aptece za około 2 żł).), następnie zmyć i nałożyć maskę emolientową. Maski emolientowe mają w swym składzie z reguły masło shea i olejki a także czasami silikony. Nie wiem jakie ma Pani włoski,ale moją ulubioną emolientową maską jest Biovax do blond lub do suchych włosów a także ta różowa orchid lub kawior. Z odżywek to Garnier Avokado i masło karite - potrzymać dłużej, około 15 minut na włosach i zmyć. Powinno być super. Czyli podsumowując : nakładamy dwie odżywki : najpierw proteinową , do której dorzucamy humektanty, potem emolientową.

      Usuń
    2. Proteinową możemy potrzymać na włosach od 3 minut do 20 minut. Dłużej lepiej nie trzymać. Emolientową od 15 do 30 minut - można dłużej, jak ktoś ma czas, ale nie jest to konieczne :)
      Można sobie taką pielęgnację zastosować raz w tygodniu, np. na weekend, a włosy szybko odczują poprawę.

      Usuń
    3. Ojejku, dziękuję baaaardzo za szybką i pomocną odpowiedź!
      Jeśli chodzi o włosy to mam raczej suche, cienkie, naturalny brąz, długość średnia, raczej w stronę wyższej porowatości, skóra głowy skłonna do podrażnień i co za tym idzie - łupieżu. Dodatkowo lubią się rozdwajać (trochę przestały od stosowania jedwabiu GP) i bardzo wolno rosną. Z emolientowych dosyć pasuje mi ta olejkowa maska Isany w złotym opakowaniu, a Garnierowe avocado samo w zobie nie działa,więc spróbuję z proteinami właśnie :) tak samo kallos keratin sam też nie robi szału, dlatego też zrobię sobie taką akcję jak najszybciej. Jeszcze raz dziękuję za podpowiedzi :)

      Usuń
    4. Samo w sobie* oczywiście miało być, tak to jest czytać bloga w pracy i to z telefonu ;)

      Usuń
    5. Nie ma sprawy :) Próbowałaś maskę Biovax do suchych i zniszczonych włosów (dostępna jest w aptekach i w Naturze) - to mój ulubieniec emolientowy na całe życie :) Polecam :) Też te nowe biovaxy z Rossmanna są fajne. W sumie wszystkie lubię, ale najbardziej chyba różową.

      Usuń
  24. Pomogłabyś mi? Jaka to jest odżywka?

    Skład:
    Aqua / Water, Cetearyl Alcohol, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Glyceryl Stearate, Cl 19140 / Yellow 5, Cl 42090 / Blue 1, Quaternium-80, Eucalyptus Globulus Extract / Eucalyptus Globulus Leaf Extract, Limonene, Camellia Sinensis Extract / Camellia Sinensis Leaf Extract, Lamium Album Flower/Leaf/Stem Extract, Linalool, Propylene Glycol, Lippia Citriodora Leaf Extract, Cetrimonium Chloride, Citrus Medica Limonum Extract / Lemon Fruit Extract, Citral, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Glycerin, Parfum / Fragrance (F.I.L. C52157/2)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. emolientowo - humektantowy skład (dużo roślinnych ekstraktów, np. z eukaliptusa, zielonej herbaty itd. ) + nawilżacze i emolienty.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo ! :)

      Niepokoją mnie tylko oznaczenia typu : Cl 19140 / Yellow 5, Cl 42090 / Blue 1
      Co to za substancje?

      I jeszcze pytanko z trochę inne beczki - czy jako dostarczanie protein raz w tygodniu mogę np. stosować laminowanie (co tydzień) ? :)

      Usuń
    3. To są barwniki (żółty, niebieski) - sztuczne barwniki, które kolorują, nadają barwę kosmetyku. Jeżeli pytasz o laminowanie według domowego sposobu - to byłabym ostrożna. Bardzo łatwo jest przeproteinować włosy. Takie laminowanie można wykonać raz na jakiś czas, ale jest to bomba proteinowa i z ostrożności nie polecam częstego stosowania. Są też saszetki z firmy Marion "Zabieg laminowania" - gotowe maseczki 10 minutowe. Je można stosować raz w tygodniu i wszystko powinno być ok.

      Usuń
    4. Ok. :)
      Czyli wystarczyłoby laminowanie domowe co 2 tygodnie? Bo w takiej częstotliwości je stosuję.
      (Dodam jeszcze, że zawsze przed takim laminowaniem oczyszczam włosy szamponem z sls).

      Usuń
    5. Myślę,że tak w zupełności wystarczy. Dobrze,że pamiętasz o oczyszczaniu włosów : proteiny lubią się nadbudowywać. Buziaki!

      Usuń
    6. W porządku. Bardzo dziękuję za szczegółowe odpowiedzi !!! :* Dobranoc! :)

      Usuń
  25. Na początek gratuluję super bloga! Ostatnio jest jednym z głównych źródeł informacji dla mnie :D Od jakiegoś czasu staram się bardziej dbać o włosy. Chciałabym się poradzić co robić z łamiącymi się włosami? Delikatne dziecięce szampony źle na mnie wpływają, więc używam zwykłych, jednak staram się znajdować choć trochę słabsze detergenty. Stosuję OMO, maseczki i regularnie olejuję włosy. Nie prostuję, nie modeluję, rzadko używam suszarki, nie farbuję. Na co powinnam zwrócić większą uwagę? Będę wdzięczna za wszelkie rady! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Dziękuję za ciepłe słowa :) Czy używasz czegośpo myciu,na suche włosy (chodzi mi o silikonowe serum, którym zabezpieczamy końcówki oraz możemy też wetrzeć je w całość włosów). Polecam stosować serum wzmacniające Biovax A+E lub jedwab Biovax lub Joanna lub ArganOil Bioelixire (do kupienia np. w Biedronce).
      Druga sprawa : zwróć uwagę czy w produktach, które używasz nie ma obecnego w składzie Isopropyl Alkohol (inne nazwy : IPA, Propanol-2,Propan-2-ol, Izopropanol ) lub Alkohol Denat. --- one mogą mieć wpływ na łamanie się włosów i na ich kruszenie się. Wyeliminuj te produkty jeśli to mają.

      Usuń
    2. Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź :) Używam jedwab GP, a od niedawna jeszcze wspomniany Biovax A+E ;) Staram się też na same końcówki nanieść odrobinę olejku. Zwykle ludzie chwalili moje włosy, ale końcówki to istna masakra, same białe kropki, które na ciemnych włosach bardzo widać. :/ Gdybym chwyciła włos i zgięła w dowolnym miejscu, to złamałby się niemalże natychmiast. Nie wiem co robię nie tak. Ale w sumie dopiero od początku roku pielęgnuje bardziej, więc liczę na to, że regularnie odżywiany odrost będzie mocniejszy i gdy zetnę już wszystkie zaniedbane, to będzie cudnie. :P Kurcze, dopiero przeczytałam włosową historię i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Podziwiam! ;)

      Usuń
  26. Kurcze myślałam że Alterra Granat i Aloes to humektantowa maska bo zawiera aloes a u Ciebie jest w okienku emolienty. Chyba że to hybryda humektantowo emolientowa ^^ ?
    Strasznie opornie idzie mi wrzucanie produktów do odpowiednich kategorii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie teraz już sama nie wiem :) Fakt,jest sporo humektantów : aloes i gliceryna ale i mnóstwo emolientów : duża ilość olei - więc przyjmijmy,że to miks emolientowo-humektantowy :)

      Usuń
  27. Witam,czy biorąc pod uwagę powyższą kolejność mogę zastosować szampon z proteinami i potrzymać go parę minut,następnie maskę humektantową a na koniec odżywkę emolientową??
    Mam teraz ogromny problem z wypadaniem włosów i boję się, że gdy umyję włosy i nałożę te maski po kolei np proteiny+emolienty a na koniec jeszcze odżywkę to po spłukaniu tego wszystkiego zostanę bez włosów😞

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na spokojnie - wypadanie włosów nie ma związku z tym ile nałożysz na głowę. O wypadaniu pisałam bardzo dużo tutaj : http://www.wlosymuszabycdlugie.blogspot.com/p/blog-page_3.html Włosy, które już wypadają (czyli są w fazie wypadania), muszą wypaść i nic ich na głowie nie zatrzyma - bo one już dawno oderwały się od kanału włosowego i tylko wydostają się ze skóry głowy. (tak obrazowo) :) Zastosowanie tej kolejności - czasami można też próbować najpierw humektanty, potem proteiny i emolienty na końcu - wpłynie na poprawę kondycji włosów. To właściwa pielęgnacja ich. Stąd też tak jak napisałaś, szampon (nie trzeba go trzymać na głowie, maks. 1 minuta), potem maska i odżywka - będzie ok :)

      Usuń
  28. O wypadaniu włosów i sposobach na nie przeczytałam już wszystko co znajduje się na Pani blogu☺Mam zamiar całkiem zmienić swoją pielęgnację i zastosować kilka produktów, które zostały na blogu opisane.Rozpocznę także przygodę z wcierkami, tylko nie wiem od której zacząć Jantar,woda brzozowa czy może Novoxidyl?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję zacząć od tych tańszych i sprawdzić jak skóra głowy będzie reagowała. Można zacząć od Jantara - stosowany systematycznie daje super efekty (jednak przetłuszcza troszkę włosy) - trzeba się przemęczyć. Woda brzozowa z kolei tego nie robi, jednak dzięki temu,że posiada w składzie alkohol - niektórym wysusza skórę głowy. Trzeba po prostu sprawdzić u siebie. Warto stosować wcierki - ja od roku stosuję systematycznie, tylko zmieniam i dzięki temu uzyskałam przez rok 21 cm nowych włosów - gdzie standardowo powinny urosnąć 12 cm.

      Usuń
  29. Wooow 21cm??To nad czym ja się jeszcze zastanawiam :) No właśnie ale ja na co dzień mam włosy przetłuszczające a z wcierką może być jeszcze gorzej. Z drugiej strony mam skłonność do wysuszania skóry głowy i łupieżu więc woda brzozowa też może nie być dobrym rozwiązaniem. No ale oczywiście przetestuję :)
    Tak na marginesie super blog.Przeczytałam już chyba wszystko co tu jest i odkąd totalnie zmieniłam swoją pielęgnację widzę poprawę kondycji włosów ale wypadanie jak na razie nie mija.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci,że wcierek używam regularnie przez cały rok - fakt, czasami zapomnę, ale raczej pamiętam -zawsze przed snem nacieram skórę głowy i przyrost jest spory. Mam ogromną motywację, bo straciłam prawie wszystkie włosy. Przeczytaj Moją Włosową Historię. Ale nie o tym miałam pisać :) Odkąd używam wcierek nie mam problemu z łupieżem wcale! Nigdy jeszcze się nie pojawił. Wcierki zapobiegają jemu i np. woda brzozowa nie przetłuszcza włosów, wręcz przeciwnie, dłużej są świeże u nasady i lekko podniesione :) Jednak nie wiem na ile masz wrażliwą skórę głowy, bo zawarty w niej alkohol denat. ma za zadanie ułatwić penetrację składników odżywczych wgłąb skóry, jednak na wrażliwsze skalpy czasami działa podrażnieniem. Musisz po prostu spróbować, bo nie ma reguły. Mi na przykład nic się złego nie dzieje,ale różnie jest - wiadomo, każdy ma inne włosy, inną skórę. Jeśli zauważysz podrażnienie to odstaw i szukaj wcierek bez akoholu (np. Jantar).
      Czy na wypadanie robiłaś już badania krwi, tsh ,poziom żelaza? Warto przyjmować witaminy z grupy B oraz pić herbatę pokrzywową. Polecam tą z Biedronki z trawą cytrynową, jest smaczna bardzo :)
      Dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam serdecznie ;)

      Usuń
  30. Miałam już badania krwi, hormonów i wszystko w normie.Żelaza nie robiłam więc może sprawdzę.ogólnie to myślę, że powodem wypadania włosów jest stres.Mam małe dziecko, pracuję i oczywiście jak każda z nas chcę być perfekcyjna i dobrze zorganizowana więc jestem nerwowa itd :) No ale nieważne :) A czy muszę wcierkę nakładać na noc??Nie mogę na kilka godzin a potem umyć włosy??Strasznie nie lubię myć włosów rano a poza tym nie mam na to rano czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz ją wcierać wtedy kiedy Ci wygodnie - ważne aby była minimum 1 godzinę na głowie :)

      Usuń
  31. Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Obiecuję czytać bloga regularnie i już szykuję listę zakupu kilku produktów, które Pani recenzowała :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam pytanie odnośnie nakładania odżywek. Czy dobrze rozumiem, że po umyciu włosów mogę nałożyć np miód? Ile mam go nałożyć i czy z czymś wymieszać? Potem to zmywam wodą? Na koniec emolient czyli np olejek łopianowy? Ile go nakładam i czy z czymś mieszam? I czym mam to zmyć? Będę wdzięczna za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleje radzę nakładać przed myciem włosów szamponem, sam olej lub olej z odżywką lub olej z miodem - potem zmywamy szamponem i nakładamy maskę, którą zmywamy samą wodą.

      Usuń
    2. Jeśli używam przed myciem około 2 łyżek oleju to ile miodu powinnam do niego dodać?

      Usuń
  33. Proteinową możemy potrzymać na włosach od 3 minut do 20 minut. Dłużej lepiej nie trzymać. Emolientową od 15 do 30 minut - można dłużej, jak ktoś ma czas, ale nie jest to konieczne :)
    Można sobie taką pielęgnację zastosować raz w tygodniu, np. na weekend, a włosy szybko odczują poprawę. Czyli ta rownowage PEH robie po kazdym myciu czy tylko raz w tygodniu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się zawsze po myciu nakładać maskę, z tym, że z reguły nakładam emolientową a np. raz w tygodniu proteinową. Czasem też tworzę mieszanki tak, aby na włosy jednocześnie nałożyć i humektanty, proteiny i emolienty.

      Usuń
  34. Czyli taka rownowage PEH robie po kazdym myciu czy tylko raz w tygodniu ?

    OdpowiedzUsuń
  35. Czyli taka rownowage PEH robie po kazdym myciu czy tylko raz w tygodniu ?

    OdpowiedzUsuń
  36. Naczytałam się już wiele takich postów,ale twój jest bardzo przejrzysty,prosty w zrozumieniu i podane przyklady odżywek i masek.Wreszcie zrozumiałam o co chodzi.Dziękuję.Post zapisałam sobie,żeby mieć ściągawkę.Twoje posty są na 6+ :)))

    OdpowiedzUsuń
  37. Droga bloggerko :) Czy dobrze rozumiem: nałożyć szampon/dobrze spłukać (jaki szampon polecasz na włosy szorstkie, nieukładające się?)/ nałożyć odżywkę proteinową/spłukać/ nałożyć odżywkę humoktentową/spłukać/ nałożyć odżywkę emolientową/spłukać. Czy coś nakładać na włosy przed suszeniem?
    Będę wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, po szamponie eksperymentujemy. Najlepiej jest znaleźć taką maskę,co to ma wszystkie trzy rzeczy w sobie i nakładamy wtedy tylko jeden kosmetyk. Jednak czasami nie mamy takiego pod ręką. Wtedy po proteinowych koniecznie nakładamy emolienty itp... może to być nawet silikonowe serum, które wsmarujemy w suche już włosy lub przed ich suszeniem.

      Szampon zazwyczaj używam Bioxsine do suchych włosów, chwalę go sobie. Fajnie sprawdzają się rosyjskie mydła , np. cedrowe (do mycia włosów). Fajnie sprawdza się szampony Petal Fresh (dostępne między innymi w Rossmannie)

      Usuń
  38. Najlepszy post jaki czytałam do tej pory o pielęgnacji włosów. Jasny i dużo przykładów kosmetyków. Dzięki!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Czy gdybym przed olejem spryskala wlosy sokiem z aloesu zmieszanym z woda 1:1, a do oleju dodala miod i zoltko jajka, to zachowalabym rownowage PHE?

    OdpowiedzUsuń
  40. Czy gdybym przed olejem spryskala wlosy sokiem z aloesu zmieszanym z woda 1:1, a do oleju dodala miod i zoltko jajka, to zachowalabym rownowage PHE?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Z miłą chęcią zajrzę również do Was!
Jeśli obserwujesz mój blog-poinformuj mnie o tym, na pewno się odwdzięczę.
Serdecznie pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...